Skocz do zawartości

Rekomendowane komentarze

Z tym remontem to wielkie nieporozumienie. Ciągnik niepotrzebnie stał tydzień unieruchomiony. Zaczeło się od stukania w skrzyni na 4 i 5 biegu przy zwalnianiau. rozpołowiliśmy go, odkręciliśmy wszystkie śruby od skrzyni i reszte pierdołów no i niby poszedł synchronizator. Wydawało mi sie to jednak podejrzane bo wszystkie tryby idealne, zadnych wiórów w skrzyni, czysty olej, co jest grane? Dopiero po zdjęciu pokrywy podnośnika zagadka sie wyjaśniła, wyleciała zawleczka od koła atakującego i się odkręciło,az strach pomyslec co mogło sie stac.Koszt naprawy to uszczelki 20 zł no i nieszczesna zawleczka chyba 1zł.dobrze ze robilismy sami bo chcieli za takie rozkręcenie na warsztacie 1300zł. zetor dał nam wtedy popalić

majster...no mi tak kiedzys w 7211 to az spadło te koło atakujace , bo nakrętak sie odkreciała i blokowało.. to jak cholowałem do domu to myslałem ze juz tam pół tylnego mostu bedzie na złom.. ale mechanik tak dopasował te koło spowrotem , fakt siedział pół dnia i pilnikiem szlifował, bo miało troche zadr, ale tak spasował ,że obeszło sie bez wymiany, tylko ze stuka na 2 jak sie jedzie.. ale ju ztyle lat chodzi i jest ok:)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v