Skocz do zawartości

Jęczmień ozimy



pierwszy raz zasiałem jęczmień ozimy, i oto co zobaczyłem na polu, połowa listków jakby wymarzła on tak zimuje, cz y coś jest nie tak, oceńcie sami


Rekomendowane komentarze

Nie wiem jak u ciebie ... ale u mnie na jednym polu jeszcze przed mrozami zobaczyłem dokładnie to co na zdjeciu. Poczatkowo myslałem ze jest za mokro w tym miejscu ale mimo wszystko wyrwałem garsc tego i pojechałem do specjalistów - po zbadaniu powiedzieli mi ze to wynik ataku mszycy i wpuszczenia toksyn do rosliny, dodatkowo ze nie ma na to jako takiego oprysku, i jesli tak wyglada powyzej 30 % plantacji to nalezy ja zaorac.

Tak było u mnie na jesieni. Moge sie tez mylic bo moze to byc wina mrozów - ale to co widac jest identyczne co było u mnie. niestety . :(

Nie wiem jak u ciebie ... ale u mnie na jednym polu jeszcze przed mrozami zobaczyłem dokładnie to co na zdjeciu. Poczatkowo myslałem ze jest za mokro w tym miejscu ale mimo wszystko wyrwałem garsc tego i pojechałem do specjalistów - po zbadaniu powiedzieli mi ze to wynik ataku mszycy i wpuszczenia toksyn do rosliny, dodatkowo ze nie ma na to jako takiego oprysku, i jesli tak wyglada powyzej 30 % plantacji to nalezy ja zaorac.

Tak było u mnie na jesieni. Moge sie tez mylic bo moze to byc wina mrozów - ale to co widac jest identyczne co było u mnie. niestety

 

wiesz co, na tym samym polu miałem owies na kturym od fazy kłoszenia pojawiła się mszyca i to sporo, ale czy na jesieni mszyca by zdążyła narobić szkud

  • Root Admin

tylko zaorać

szkoda sie z tym walić

jedyne lekarstwo to pilnowanie na jesieni aby nie siadła mszyca czy tam skoczki.

moj jeczmien na jesieni w zależności od roku jest pryskany nawet 2 razy na owady.

jak juz ci naruszy plantacje to ciezko wyjsc dobic do 2ton

u mnie kiedys jak jeszcze nie wiedziałem o co come on to zebraliśmy 0.5t/ha a na innym polu 2t/ha

 

przy pryskaniu na owady spokojnie dobija się do 7-8-9 ton

Nie wiem dlaczego tak sie dzieje, pewnie chodzi o procesy chemiczne, ale czytałem własnie że forma amidowa azotu czyli taka jaka jest w moczniku prowadzi do dużo słabszego krzewienia sie zbóż. Moze żle sie wyraziłem że hamuje krzewienie ale nie sprzyja bynajmniej krzewieniu. Najlepszymi formami azotu do krzewienia zbóz są formy zawarte w saletrze typu Can lub saletrzaku choc troszke wolniej działają i sa nieco droższe od najbardziej popularnej formy amonowej z saletry amonowej. Ja osobiście na 1 dawke w zbożach czy rzepaku tylko daje saletre Can a na 2 dawke różnie saletre na rzepak mocznik na zboża a na plony raczej nie moge narzekać jeśli rok jest typowy bo jak susza to wiadomo, ze jest zniżka plonu ale forma azotu ma tu mniejsze juz znaczenie. Pozdro :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v