Skocz do zawartości



Rekomendowane komentarze

Zaczynałem z rodzicami jak mieliśmy 15 ha mieliśmy c-330 i zetora 7211 potem dokupiliśmy ziemi. Z 15 ha zrobiło sie 67 ha i kupiliśmy zetora 12145 i kolejny zakup ziemi i tam zatrzymaliśmy sie na 130 ha. Niestety zetor 12245 już nie wystarczał trafiła sie okazja i dotacja z uni. Jak dają to trzeba brać i kupiliśmy Pumke. A tak na marginesie gospodarstwo jest rodziców ja im tylko pomagam, sam pracuje w innej branży. Wole większe maszynki, ostatnia z jaką pracowałem miała 36 tys. KM :) z jednego cylindra wyciągałem 8000 KM.

Pozdro

Ale ja nikomu nie zazdroszcze sam mam 4 ciągniki w gospodarstwie też brałem nowe maszyny na PROW w dwóch edycjach wykorzystałem 2x300tys.zł: kombajn NH cs660, claasika aresa, agregat czynny z siewnikiem keverland-accord i inne drobne sprzęty. Nie taki był sens mojego komentarza. Ja pracuje na 200ha i wiem co znaczy zapas mocy i wydajności maszyn, ale jak wszędzie są granice rozsądku. Tur przy takim kolosie to nie porozumienie takie jest moje zdanie. Duża moc pociąga za sobą konieczność wymiany całego parku maszynowego. Ja też stałem przed wyborem czy zainwestować w duży ciągnik i wykorzystać na to cały limit, ale posłuchałem głosu rozsądnych i zmieniłem plany.

Statki są spoko a szczególnie silniki i ich moc, jak przesuwasz "telegraf" (coś jak gaz ręczny) czujesz przyspieszenie. Nie jest ono wielki ale przyspiesza 65 tys. ton , spalanie dzienne silnika głównego, to ten który napędza śrubę to od 100 do 120 ton paliwa. Na pokładzie jeszcze miałem cztery agregaty prądotwórcze każdy generował 2500 kW sumując na statku miałem elektrownie o mocy 10 MW(10000 kW).


Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v