Skocz do zawartości

Zetor 7340 + przyczepa



Czyli poranne ćwiczenia gimnastyczne przy rozładunku nawozu!


Rekomendowane komentarze

hehe ja co roku zawsze mam do rozladunku ponad 15 ton nawozu <_< ojciec juz studiuje cenniki nawozow i jednak bede bral dalej w malych workach bo ojciec nie chce siac nawozu duzym rozsiewaczem (Amazone ZA-U 1501) bo nie umie ustawic lopatek na rosiewanie na 12 m <_< i trzeba siac malym (Amazone ZA-F 603) a wyliczylismy ze na 5 tonach w big-bagach bysmy byli chyba 200 zl do przodu.

u nas jak przywoza nawoz to nie pozwalaja palet zabierac wiec turem nie rozladuje <_< co do kregoslupa to moze i jestem jeszcze mlody ale juz mnie kregoslup w odcinku ledzwiowym napierdziela... wystarczy ze zaladuje 10 taczek obornika rano i przez caly dzien boli, ale zwiazane jest to tez z praca calymi dniami w niewygodnych ciagnikach... jezeli tak dalej pojdzie (nie zmodernizujemy gospodarstwa, nie zbudujemy obory w ktorej nie bedzie trzeba widlami obornika wurzucac) to juz w wieku 25-30 lat pojde na operacje kregoslupa :( moj tata w wieku 38 lat mial juz operacje na kregoslup. czlowiek nie maszyna wiec trzeba sobie dac na luz i robic tak zeby jak najmniej sie narobic, ale niestety obornik trzeba wyrzucac, ale takie rzeczy jak kupowanie 15 ton nawozu we workach moglismy sobie podarowac, od tego sa big-bagi zeby sie nie przemeczac, ale mojemu tacie nie przegadam...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v