Skocz do zawartości


Inne zdjęcia w Wynalazki i udoskonalenia

Ładowacz na podnośnik

Jak na prototyp dobrze się sprawuje.



10 komentarzy

Rekomendowane komentarze

Bez siłownika na takim ramieniu można podnieść tyle co wrona na ogonie. Na przodzie oprócz standardowych obciążników w felgach zakładam jeszcze 50 kg a jak nie mogę wyrwać kęsa z pryzmy to lekko na wstecznym i aby widły do góry a potem to się jedzie.

Wg mnie druga sekcja jest niepotrzebna,widły zatrzaskują się bez problemu(wyważone dobrze) a kąt pochylenia mogę regulować na podnośniku. Jak opuszczę podnośnik to pozostaje ok.15 cm siłownika do wsunięcia a widły są poziomo na ziemi i podnoszę podnośnik,wsuwam siłownik i widły są skierowane w dół. Baloty też dobrze się kładzie.

Siłownik kupiłem jeszcze za dobrych czasów kiedy to Rosjanie przywozili do nas różne cuda,podejrzewam że jest od koparki MTZ (za 250 zł 10 lat temu) Wtedy i stal była tańsza,koszt całego ładowacza wyszedł ok. 500 zł.

Jak wysoko to podnosi? Da radę załadować na przyczepę? Jeżeli to możliwe to prosiłbym o podanie wymiarów. Jak montowane są te widły i jakie są ich wymiary?

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.