Skocz do zawartości

Rekomendowane komentarze

  • Zaawansowany
  • MarcoWzu
  • 4 1514

aaałłłłłł szkoda go a pewnie był taki piękny...bo to bizon

wiadomo od czego sie zaczeło???

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • lordhagen
  • 282 1975

Szkoda Bizona ;( aż mi się płakać chce, Weteran Polskich Pól tak zmarnowany ;(

co z nim będzie? na żylety, czy jeszcze go odratują? pewnie stary nie jest z tego co widzę... 88-90 rocznik pewnie?

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Technik mechanik
  • samczyk1991
  • 82 1565

Nadawało by się na wpadkę tygodnia ale w takim przypadku nie wypada zgłaszać , szkoda bizonka ,właściciel pewnie załamany :(

Pewnie na żyletki pójdzie , szkoda :(

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • lordhagen
  • 282 1975
Nadawało by się na wpadkę tygodnia ale w takim przypadku nie wypada zgłaszać , szkoda bizonka ,właściciel pewnie załamany :(

Pewnie na żyletki pójdzie , szkoda :(

 

Eh nie ma co dodawać do wpadek, rozumiem maszyna sie zakopie to sie ją wyciągnie i po robocie, ale tutaj to tragedia <_< ;[

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Red Power
  • Avendrion
  • 39 1143

Kombajnista może obwiniać tylko siebie tak jak napisałem wcześniej... bez przesady, w pole kombajnem bez gaśnic?

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • dawid12245
  • 0 166

Na pewno przyczyną było łożysko zatarte przedwczoraj miałem podobną sytuację w rekordzie na szczęście w porę poczułem dym z zacierającego się łożyska i nie doszło do zapalenia.. :unsure: współczuję właścicielowi :(

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
Gość Profil usunięty

Napisano

  • Gość Profil usunięty

Mój też się palił ale sie dało ugasić masz gaśnica nie była sprawna szpadla nie było to zdjeliśmy czapki i daszkami podawaliśmy ziemię kombajniście i jakoś ugasił na klawiszach i podsiewaczu. Jak zajechaliśmy do domu to jeszcze go myjką polaliśmy i od tego czasy mamy zawsze szpadel na pomoście i sprawną gaśnicę. A przyczyną pożaru było łożysko przenośnika pochyłego.

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • dawid12245
  • 0 166

Dokładnie nie wiem które to łożysko z prawej strony za podajnikiem... u Kazia gdzieś na dniach powinno się skończyć

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Bad Moderator
  • Henius91
  • 746 7635

no tu nie ma potrzeby oddawania go na zlom. wynienic wszystkie lozyska, pasy, wyremontowac wszystko co trzeba i polozyc nowy lakier. moze i naprawa bedzie kosztowac ok. 10 tys bo na pewno silnik do remontu ale sie oplaca.

 

mi najbardziej pasuje wersja z palacym sie pasem jezdznym. widac ze kombajn stoi w dziurze wiec kombajnista pewnie probowal wyjechac i przesadzil. moze pas byl juz zbyt zuzyty i zaczal sie palic. no i ta strona jest bardziej opalona niz druga wiec to na pewno to.

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.