Mi w kejsie rano nawet nie przekręcił.
Aku padł do zera. Ale tydzień nie palony chyba.
Nie chciał nawet prostownika przyjąć
Wziąłem do domu na godzinę pod prostownik i z 3 obrotów zagadał.
B0 bez dodatkowych specyfików, takie jakie przywieźli, godzinę jeździłem i nie złapało, a w słoiczku biała farba.
Volvo chwilę pokaszlało, ale też ok.
Teraz próbowałem znowu kejsa i jest prąd, z obrotu zagadał.
Nie wiem co mu było, tak do zera i odżył🤔