Nie powiem, 17km to trochę odważnie takim zestawem, chyba że same boczne drogi.
Tylko, że jak na prawą wystaje 0,5m to koła wcale nie muszą iść przy krawędzi, chyba że towar pójdzie nad rowem, ale wtedy mając koła przy prawej krawędzi to nie przejechał by wcale.
Jak się nie ma czym to się nie robi usług - chyba logiczne. Chodziło mi o to, że ciężko o gorszy zestaw niż ten, bo każdy ma co najmniej takie przyczepy, a jak już bez żadnego wieszania boków to lepiej kogoś z D-47 wziąć... Z drugiej strony ważna jest tylko cena i by dojechało w całości, niech się męczy ten co wiezie.
No, ale pojedyncza pomoc znajomemu to co innego niż typowa usługa.
Co tu się odjebalo? Była pełna banka.
Pod ciągnikiem jest plama, ale nie jestem w stanie stwierdzić czy to po ropie, bo w tym miejscu i go odpowietrzalem i wszystko przy nim robiłem, także trochę ropy i oleju tu poszło.
6ha lucerny z koniczyna i trawa zostało a jest po pas i zaczyna ja kłaść powoli. Burze to moga byc a zazwyczaj moj region jest omijany bo Narew sciaga. Może i w jęczmień by powoli wjechał po kilka hektarow jest do zbioru.