Każdy nowy nabytek czy nowa uprawa to kontrowersje, oburzenie, ojciec jak tylko zobaczy efekty jak pracuje czy jaki pieniądz z tego jest to obcym wychwala.
U mnie nawet narzędzia do warsztatu wypomina po co na co, a elektronarzędzia na baterie po kilku miesiącach sam użytkuje i chwali.
Ostatnio w stodole zakładałem instalacje i oburzył się jak mu kazałem młotowiertarką na kabel wiercić w betonach bo chciał wkrętarką. Pytał czy nie można kupić takiej na baterię 🤭
Pamiętam jak ze smarownicą była jazda, teraz ręczne w kącie leżą, a jak się do tej dorwie to chodzi i wszystkie graty smaruje aż kapie 😆
Trzeba się nauczyć z tym żyć. Ja to biorę na wesoło i żartuje, często w tej złości w końcu sam się zaśmieje i tyle.
Zdjęcia znajomych
Aby zobaczyć zdjęcia znajomych, musisz się zalogować.