Skocz do zawartości

Siłowniki wspomagające w Zetorze 7745



Zdjęcie wstawione no proźbę @ZETOR7711.
Niestety ciągnik troszkę przykurzony, ale chyba widać co i gdzie wspawałem.
Ten sworzeń wraz z kanałami do smarowania dorobił mi tokarz + do tego tuleja aby nie był zbyt długi i miał oparcie na większej powierzchni. Zdemontowałem oba ramiona wymierzyłem wszystkie odległości i po obspawaniu trzyma do dziś, a wierzcie mi że nie raz przód był w powietrzu.
Może podnosi ciut wolniej (min. dlatego mam dodatkową chłodnicę oleju)ale bardziej stabilnie, szczególnie przy pługu obrotowym.


Rekomendowane komentarze

No koledzy brawo z spostrzegawczość.

To "coś" na tym błotniku to wyłącznik krańcowy od licznika ha.Jak podpięte narzędzie podniosę to przerywane jest liczenie i czas pracy.Jak się dobrze przyjrzycie to za zwolnicą jest taki "pałąk" na którym jest czujnik który odbiera impulsy z magnesów, które z klei są przykręcone do co drugiej szpilki w kole.Szpilki wybrałem pod te magnesy bo są symetrycznie rozłożone tylko kwestia montażu.

Potem liczysz ile impulsów na tym rozmiarze koła przypada na 100 m, jadąc oczywiście po polu, wpisujesz to w pamięć + szerokość robocza maszyny i wio.

Mam dwa czujniki i uchwyty, jeszcze jeden jest przy kombajnie tylko sterownik przekładam.

Minusem jest to że areał pokazuje tylko do jednego miejsca po przecinku i jak jadę np. 30 km/h i szybciej to jest nie dokładny.Ale w sumie liczy i to co zlicza nawet pasuje.

Z drugiej strony u góry też jest małe udogodnienie, ale nie tak wypasione.

Te ramiona nie są identyczne bo te orginalne w miejscu montażu sworznia jest załamane i dalej w tył biegnie prosto, a to drugie jest proste na całej długości i dlatego prócz sworznia dorobiłem jaszcze tulejkę która ma to "odsadzenie" zniwelować.W sumie wyszło jak widać i działa.

 

Ta gałka jest normalnie połączona z dźwignią od TUZ-u i pozwala na jego obsługą będąc z tyłu.Bardzo proste i niesamowicie pomocne w podczepianiu czegokolwiek na TUZ.

Jest to mój główny koń pociągowy w gospodarstwie i staram się dbać o niego, a malowany był, ale nie cały. Syn poprzedniego właściciela był lakiernikiem i blacharka została przez niego odnowiona, ale nie wszystkie elementy, w orginale są tylne błotniki i cała konsola w kabinie.

Ja malowałem felgi i kilka drobiazgów.

Farba to autorenolak KOŚĆ SŁONIOWA ale nie pamiętam kodu z RALA.W każdym razie do malowania wszystko było porozbierane (prócz opon) i do farby oczywiście dodałem utwardzacza.Czasami widać jak ciągnik ma sprzedaż ma pomalowane felgi razem z nakrętkami, dla mnie to poraszka.

Dodam jeszcze że kupiłem z GRANITA tą ciemną zieleń która miła być jak orginał to, to już w ogóle nieporozumienie totalne, co prawda mój ZETOR ma już kilka lat i co nieco wyblakło, ale to chyba mieszał daltonista.

@igorass masz rację min. te podzespoły odróżniają 77 od pozostałych i w sumie jak szukałem ciągnika to miałem okazję obejrzeć kilka modeli 72 i 53 ale padło na tego i nie żałuję decyzji bo ten sprzęt naprawdę dużo potrafi.

Dnia 21.10.2009 o 17:28, farmer7745 napisał:

Te ramiona nie są identyczne bo te orginalne w miejscu montażu sworznia jest załamane i dalej w tył biegnie prosto, a to drugie jest proste na całej długości i dlatego prócz sworznia dorobiłem jaszcze tulejkę która ma to "odsadzenie" zniwelować.W sumie wyszło jak widać i działa.

 

Ta gałka jest normalnie połączona z dźwignią od TUZ-u i pozwala na jego obsługą będąc z tyłu.Bardzo proste i niesamowicie pomocne w podczepianiu czegokolwiek na TUZ.

A jak to jest wewnątrz rozwiązane dodatkowa dźwignia do podnoszenia 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v