Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Czy ktoś z Was już wykorzystał drona do oceny uszkodzeń przez zwierzynę w uprawach?

Mnie do tego pchnęło spotkanie z myśliwymi... Po zgłoszeniu szkody wyrządzonej przez dziki w kukurydzy przyjechali na szacowanie.... Stanęli na skraju pola i stwierdzili, że przecież tu nie ma co szacować i nie będziemy po polu chodzić, spojrzeli na kukurydzę z tej perspektywy i oszacowali szkody (już samego tego podejścia nie będę komentował), oczywiście prawie zerowe, bo cóż było tu widać? No nic. Trzeba tu nadmienić, że podczas tego spotkania mówiliśmy im, że mamy dzień dla nich zarezerwowany i możemy przejść całe pole. Generalnie ich zachowanie jest najdelikatniej mówiąc bezczelne (tak wielkie dziki jak się upasły w naszej kukurydzy mało kiedy można spotkać) i dlatego będę w tym temacie opisywał inne ich zachowania i odpowiedzi, bo może się komuś przyda jak walczyć o godziwe odszkodowanie.

Opublikowano

polecam kamerke na sieczkarni lub kombajnie ,drom nie zły pomysł ,tylko udowodni ze latasz nad swoim polem a podejście ich mnie nie dziwi ,lenistwo to jedno a strach to drugie ,sam bym nie chodził po polu wiedzac że dziki w nim grasują ,nie jeden kozak juz uciekał przed dzikami ,u mnie na 1 ha było 17 szt wiec chyba sporo.

Opublikowano (edytowane)

To teraz coś wam więcej napiszę...

Przedsądowne wezwanie już dostali, nie pomoże to sąd obejrzy sobie materiały.

Dron zrobił coś ponad tysiąc zdjęć, filmy i wszystko ze współrzędnymi z GPS, do tego prędkość przelotu. wysokość na jakiej się znajdował itd.

Do tego porobiliśmy też normalne zdjęcia.

A myśliwi... przysłali pismo, w którym bezczelnie kłamią, że na szacowaniu nas nie było, że tylko telefonicznie z nami rozmawiali itd. Jak zawiozłem im pismo o szacowanie i zawiadomienie o terminie zbioru, to rękami i nogami się bronili żeby nie odebrać i kazali wysłać pocztą. Napisali też, że nie było z naszej strony żadnego kontaktu od wiosny... a barany chyba zapomniały jak przyjechali na pole i pytali czy mogą tu wjeżdżać po strzelone dziki na co my że wjeżdżać, strzelać ile się da...

Chyba wkrótce napiszę co to za koło... z ponad 50letnią tradycją.... no ja uważam, że takie zachowanie to nie przystoi, ale widać tu jakie kto w domu wychowanie odebrał.

Edytowane przez MariuszE38
Opublikowano

Nie wiecie jak to jest z odliczaniem nieponiesionych kosztów zbioru? Przykładowo na łące oszacowali 8% szkód i zaczeli odliczać koszenie, suszenie, zbieranie, a przecież to wszystko i tak musiałem wykonać. Szkody były na całej powierzchni punktowe, kilka metrów średnicy każda

Opublikowano

Drona wynająłem, o kosztach trzeba rozmawiać z właścicielem, bo jest z warm.-maz. i dochodzi koszt dojazdu, no chyba że jest więcej roboty to nie, ale maks. koszt to chyba 150zł/ha, drony w pełni profesjonalne, podgląd na żywo, GPS.

To odliczanie to bzdura, nie mają prawa robić czegoś takiego, no chyba że całe pole jest zniszczone w 100%, a inaczej maszyna nie ma możliwości omijania placów zniszczonych i liczy całą powierzchnię na której pracuje, a więc i za całość musisz usługodawcy zapłacić.

Opublikowano

Że bzdura to ja wiem i Ty wiesz i myśliwi wiedzą ale chwytają każdą możliwość żeby nie zapłacić. Trzeba by mieć jakiś papier na którym jasno było by napisane, że to odliczanie kosztów nie jest zasadne

Opublikowano

Można załatwić od sprzedawcy maszyn zaświadczenie, że nie da się wyłączyć części maszyny :)

Dzięki, bilingi wyciągnę, tylko jak do tego sąd podejdzie, że akurat o tym rozmawialiśmy.

Opublikowano

U mnie gość co szacuje też wyjechał z kosztami zbioru i przechowywania, a ja mu mówie jak będziesz płacił w ustawowym terminie (w ciągu miesiąca od sporządzenia protokołu) to będziemy o tym rozmawiać. A nie raz płaci po 6 miesiącach , nawet do roku. Od razu spuścił z tonu.

Opublikowano

U mnie przychodzly dziki w buraki...Wiecej benzyny wyjezdzilem niz mi zaplacili za szkody-szkoda gadac .Nie mowie juz o czasie i nerwach .Samo okreslenie przez mysliwych do jakiego kola lowieckiego nalezy okreg gdzie jest moja dzialka nie bylo takie proste jedni do drugich mnie odsylali .Na polu stal calymi nocami ciagnik z wlaczonym na maxa radiem i to pomoglo...

Opublikowano

Że bzdura to ja wiem i Ty wiesz i myśliwi wiedzą ale chwytają każdą możliwość żeby nie zapłacić. Trzeba by mieć jakiś papier na którym jasno było by napisane, że to odliczanie kosztów nie jest zasadne

oczywiście że  nie  jest  zasadne 

cytaty 

 

Inaczej jest ze szkodą wyrządzoną na łąkach i pastwiskach. Wysokość odszkodowania za szkody wyrządzone przez dziki na łąkach i pastwiskach ustala się na podstawie wartości utraconego plonu (masy zielonej lub siana) w danym sezonie wegetacyjnym oraz kosztów doprowadzenia uszkodzonego obszaru do stanu pierwotnego; koszty te wylicza się na podstawie aktualnych cen prac agrotechnicznych oraz wartości rynkowej nasion niezbędnych do wysiania.

Opublikowano

Wypierdziel im ambonę, podetnij, nawal odchodów na góre - jak oni po chamsku to Ty im tak 2 razy. 

 

pogratulować myślenia... brak słów

 

A co do łak jeśli są tak mądrzy to niech SAMI !! doprowadzą łake do stanu poprzedniego. Przesiewanie,wałowanie siew itd. bedziesz jezdził przez całą powierzchnie a nie tylko te metry co oni wyliczyli.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez Szef11
      Witam, czy ktoś może wie , gdzie robią regenerację ( kapitalny remont przekładni do siewników? Rach , kuhn , lub może z was rolnicy ma na sprzedaż taką przekładnie. Proszę o informację w SMS pod 534-617-276 Dzięki 
    • Przez Qwazi
      W ostatnich godzinach kończącego się 2024 roku rozpoczynamy temat pogody rolniczej i innych luźnych wątków w nowym 2025 roku. Niech nie będzie gorszy niż ten, który się kończy. Najlepszego w Nowym Roku😊
      Zapraszam stałą ekipę oraz tych wszystkich, którzy zechcą tu zajrzeć...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v