Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

U mnie wyje tak od 30 motogodziny,najlepsze,że jak przyjechał serwisant na 100 mth to bestia był cicho,a i jeszcze jedno - od początku przy obciążeniu zalatuje jakby się sprzęgło ślizgało,co prawda teraz już coraz mniej.A jeszcze jedno ile kosztował was przegląd i czy doliczali dojazd

Opublikowano (edytowane)

Heja, dawno się nie wypowiadałem w temacie. Za kilka dni mija roczek mojej maszynie ( i tak się złożyło iż tego dnia 27.09.2012 urodziła się córeczka, więc podwójny roczek :D ). Przepracowałem nim w ciągu roku znacznie mniej niż założyłem (500 MH) czyli około 350 MH, wynikło to z kilku powodów które nie wpiszą się w temat, przez co je pominę.

 

Pierwszy przegląd był po 100 MH - kosztował prawie 800 zł (bez targowania się). Drugi mam za kilka dni (przy 350 MH).

Ciągnik sprawuje się wyśmienicie, a jeszcze lepiej mnie w nim pracuje :). Jest wykorzystywany jako ciągnik do wszystkiego, od pracy w transporcie po uprawę i orkę. A po zainstalowaniu LPG, wyparł w pracach nawet 60, jest taniej nim robić drobne prace niż 60.

O sprzętach z jakimi miał pracować już pisałem. Dodam jeszcze iż od tego sezonu siewnego pracuje z 4-skbowym pługiem obrotowym Huarda (obecnie Kuhn). Ziemie w większości mam bardzo ciężkie, I-II klasa, pozostała III i dosłownie trochę IV. Bez LPG nie ma mowy by komfortowo pracować z tym pługiem na ciężkich ziemiach. Na lżejszych jak IV, dobrze radzi sobie z tym pługiem zarówno z LPG jak i bez.

 

Teraz trochę ponarzekam, wiadomo nie ma nic idealnego. Wady jakie ten ciągnik posiada (przy założeniu że tak jak u mnie jest główna siła pociągowa, jeżeli ktoś do cięższych prac ma inną dedykowaną maszynę to nie ma co na ten ciągnik narzekać w lżejszych pomocniczych pracach):

 

- za lekki, bardzo lekki, waga piórkowa - tak ciągnik jest zdecydowanie za lekki do pracy z dużym sprzętem (agregat + siewnik famarol-u czy wspomniany pług), co prawda nie ma najmniejszego problemu by unieść ten sprzęt (podnośnik ma w końcu udźwig ponad 4t), ale bardzo lekki przód i jeszcze dodatkowo krótki, przez co zmniejsza znaczenie wagi przodu, sprawiają iż nie da się komfortowo z tymi maszynami pracować, nie dociążając porządnie przodu. Ja dorobiłem sobie ramę przedłużającą ciągnik i wrzucam na nią wałek 300kg (sama rama waży 40kg). Ale te dodatkowe 340kg + fabryczne 320kg jest jeszcze ciut za mało (choć już da się pracować), idealnie będzie jak dorzucę mu kolejny wałek 300kg (wtedy będzie dociążony z "zapasem"). W sumie po za tymi dwiema maszynami, dodatkowe ( poza fabryczne) dociążenie jest zbyteczne, czyli rama (a szczególnie dociążenie, które się bardzo łatwo zakłada i ściąga widlakiem) jest zakładana tylko na czas orki/siewów.

 

Zbliżenie ramy:

post-31102-0-64422800-1379577049_thumb.jpg

 

Całość prezentuje się tak:

post-31102-0-21749500-1379577035_thumb.jpg

Teraz rama okazała się przydatna bardziej przydatna niż zakładałem, bo mam gdzie mocować ewentualnie dodatkową butlę gazu.

 

- nie jest szczególnie ekonimczny jeżeli chodzi o spalanie przy dużym obciążeniu silnika, różnica miedzy zwykłym spalaniem ( praca w transporcie, inne lekkie prace - 5,5l paliwa) a np. orką (11,5l a nawet jak się przycisło to 16l paliwa na MH) w ciężkich warunkach polowych (nawet do ponad 200%). Nie wiem czy inne ciągniki (silniki) również mają aż tak dużą różnicę/wahania w spalaniu na 1MH. Sądzę, że tak duże spalanie w ciężkich warunkach wynikach z "sztucznego" pozyskania dodatkowej mocy w silniku prze producenta, różni się względem 9014H tylko zwiększoną dawką paliwa (przez co przybyło KM) - no nie wiem, nie jestem mechanikiem.

Nie mniej ten ciągnik został już kupiony z tą myślą że zostanie założona do niego instalacja LPG, a koszty spalania ON tyklo mnie w tym utwierdziły. Z firma (dokładnie samym producentem instalacji LPG do diesla) miałem już nawiązany kontakt nim ciągnik znalazł się na podwórku :). Jak już uzbierałem potrzebne finanse, i skorelowałem wolny termin, w połowie lipcu już miałem ciągnik z LPG ( a jaki lans w powiecie :D ). Na temat samej instalacji trochę więcej wypowiedziałem się tu: http://www.agrofoto....0-ursus-na-lpg/

A tu link by zobaczyć jak wyglądają koszty pracy na LPG+ON: https://docs.google....TlE&usp=sharing

 

Chyba pierwszy ciągnik na LPG w na rejon Wielkopolska/Kujawsko-porskie. A na pewno pierwszy URSUS :) i pierwsze starcie w polu :)

 

post-31102-0-37955000-1379578412.jpg

post-31102-0-21749500-1379577035_thumb.jpg

post-31102-0-64422800-1379577049_thumb.jpg

post-31102-0-37955000-1379578412.jpg

Edytowane przez BigKoma
Opublikowano (edytowane)

miales jakies awarje ?

 

ja posiadam 8014h i spokojnie smigam z agregatem siewnym z siewnikiem o szerokosci 3m ale rowniez dociazylem ciagnik na przodzie mam teraz lacznie 650 kilo i spokojne to wystarcza

 

mam pytanie czy moge zamontowac w ursusie 8014h intercoler

 

jakie ma wymiary intercoler w 10014h mozesz podac

Edytowane przez piotrp213
Opublikowano

Witam

Jak u was z podnoszeniem zestawów uprawowo-siewnych , ile ważą?

Ja mam bronę talerzową Agromaszu talerze 560 +packer oraz siewnik Amazone 2,5 m , waga całości 1500-1600kg .

Z uciągiem nie mam problemu , natomiast już z podnoszeniem gorzej .Często nie odbija zawór i przydusza silnik na wolnych obrotach.

Opublikowano

ja posiadam ursusa 8014h i mam do niego agregat grano system 3 metry oraz siewnik poznaniak z przodu na tuzie 500 kilo obciaznikow podnosi bez problemu masa zestawu na pusto 1500kg plus ok 500kg ziarna

Opublikowano

Właśnie przysłali fakturę 1230 zł w tym 185 zł dojazd (brutto).Pytałem wcześniej o dojazd do klienta (w książce gwarancyjnej jest napisane,że pierwszy przegląd jest bezpłatny) myślałem,że robocizna i dojazd.U mnie problemu z dociążeniem na razie nie ma-z przodu tur-6a (560 kg) a ciągnie na piachach pług zagonowy akpil 5x40 bieg 4m,a na madzie 5x33 bieg 3m.Spalanie 4,5l-5,0l przy lekkich pracach ,a przy gruberze,orce od 9 do 11 l/mth obr.silnika 1700-1800.Dzisiaj zaorane 3 ha po rzepaku wyszło 3 godz i 50 min gleba średnio cieżka,także jeśli idzie o uciąg to szacun ale jest kilka rzeczy które drażnią np.przy przesunięciu obu dźwigni podnoszenia do przodu czyli położenie pływające dźwignia zmiany biegów .haczy o nie,dźwignia wyłączenia wom- brzęczy coś w gałce, a nie mogę jej rozkręcić więc podłożyłem gumy pomiędzy dźwignie a blachę gdzie się ją blokuje.Awarie to zepsute sprzęgiełko sprężarki i pokrętło radia(dobrze że jest pilot) .A jeszcze pytanie czy jak przełączacie zakresy z H na M to też musicie się zatrzymać(z M na H bez problemu)

Opublikowano

witam wszystkich panowie ostatnio zainteresowało mnie w tych ciągnikach seri H wygłuszenie kabin i głośność w kabinie ! czytałem na forach że są one głośne więc zabrałem się do sprawdzenia tych parametrów , sprawę miałem o tyle ułatwioną że miałem możliwość pożyczenia profesjonalnego sprzętu do badania hałasu! i chciałem się z wami nimi podzielić mianowicie wszystkie pomiary były robione na moim ciągniku więc podam dane jakie wyszły w orginale ciągnika i dane po dodatkowym wyguszeniu przez zemnie! mam !

pomiar w kabinie z miejsca kierowcy! ciągnik przy obrotach bez gazu 800 obr mm . - głośność- 67,9 dB

ciągnik na obrotach 1600 obr min.- 78,5 db

i tu mam luke bo chorobcia zapomniałem sprawdzić ciągnik na obrotach 2200 obr min. więc tego pomiaru niemam ale jak czasopisam donoszą hałas w tym zakresie obrotów wynosi około 80 dB . więc musze się zdać na te dane !

Teraz dane ciągnika po dodatkowym wyciszeniu! i tu już nie popełniłem tego błędu i zmierzyłem też na obrotach 2200 obr min. więc podaje!

ciągnik przy obrotachbez gazu 800 obr min.-65,6 dB

- II- -II- 1600 obr min.-75 dB

ciągnik na obrotach na 2200 obr. min- 76 dB

więc widać że po delikatnym wyciszeniu maski i orzedniej ściany kabiny pod szybą bardzo dużo pomogło głos jest bardzie z tłumiony więc jestem bardzo zadowolony!

Opublikowano (edytowane)

@rolnikzmalopolski: super, tylko opisz jeszcze dokładniej (np z zdjęciami :D ) na czym polegało twoje dodatkowe wygłuszenie kabiny :)

Edytowane przez BigKoma
Opublikowano

Ja również czekam na szczegóły bo myślałem nad wygłuszeniem.

Z ciekawości rozebrałem kawałek deski po lewej stronie i na orbitrol wrzuciłem kawałek czyściwa i od razu jest dużo lepiej z "piszczeniem" podczas kręcenia kierownicą :mellow:

Opublikowano (edytowane)

Uszczelkę miedzy szybą a maską to sam wstawiałeś czy miałeś ją oryginalnie ?

Ja jeszcze myślałem nad wygłuszeniem pod podłogą ,dokładnie po między konstrukcją podłogi.

 

Mam do was jeszcze pytania :

1. Jak u was z pasowaniem kratek nawiewowych nad siedzeniem ,u mnie często wypada j da się zauważyć ,że jest przesunięty otwór w tapicerce a kanałem nawiewowym w dachu. Otwierając przepływ na "maxa" można sprawdzić wzrokowo oraz palcem ?

 

2. Jestem również posiadaczem fabrycznego TUZa , który według mnie ma za duże luzy na sworzniach z uszami do zmiany pozycji pracy (złożony , praca). Można przesuwać ramiona w pionie i poziomie o około 2-3 cm co skutkuje różną wysokością (skrzywieniu) przy zawieszeniu np.obciążnika ?

post-3763-0-87036600-1380278324_thumb.jpg

Edytowane przez rafalm1978
Opublikowano

ta gumowa uszczelka to oryginalna na pewno masz taką bo to jest to cała guma przyklejona do kabiny ona jest oryginalna ja tylko wygłuszenie do niej dokleiłem !jeśli chodzi o wygłuszenie podłogi kabiny to moim zdaniem wystarczyło by wygłuszenie co ja nim wyklejałem podkleić pod pod wkład gumowy ten dywanik w ciągniku i na pewno pomoże ja podkleiłem ale tylko jakies25 cm od przedniej ścianki bo tylko tyle miałem maty a chciałem zatkać dziurę po starej lince od sprzęgła!

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez mrugolek
      Witam. Od jakiegoś czasu podczas ruszania pod obciążeniem ale i czasem na pusto gdy puszczam sprzęgło to szarpie i słychać zgrzyt. Co może być przyczyną ? Mam nagrany film ale nie mam jak go tutaj wstawić.
    • Przez Maciejk
      Witam wszystkich, odkręcałem pompę wtryskowa w c 360 3p i gdy zakręciłem wyrobiłem gwint w bloku silnika na 1 otworze macie może jakieś pomysły jak to naprawić, czy jest potrzeba to naprawiać?
    • Przez kalwas9710
      Witam, 
      Posiadam ursusa c-385 z Lublina jako ciągnik główny na gospodarstwie. Maszyna ma 8 lat i przepracowane niemal 4000mth. Ostatnio dość często zaczęło mi użrywać linkę od sprzęgła, sprzęgło wciska się ciężko, a gdy naciskam pedał słychać jak coś przy sprzęgle piszczy. Ciągnik jest wyposażony w ładowacz czolowy i w ładowaczu zrobił pewnie 3/4 tych godzin, które ma nakręcone więc sprzęgło było dość często używane. Pytanie jest następujące, co mogło się zepsuć? Ja obstawiam łożysko wyciskowe i docisk. Oraz drugie pytanie jakie sprzęgło do niego zakupić?(chciałbym znac cenę)
      Dodam, że ciągnik jest z silnikiem Perkins IIIB.

    • Przez HISZPAN
      Witam,
      potrzebuję tabliczkę z przedniego mostu żeby zamówić łożysko, uszczelniacz i inne rzeczy do zwolnicy.
    • Przez majtek53
      Ursus C-380 nowość Ursusa, został zaprezentowany na targach Agro Park w Lublinie. Jak waszym zdanie będzie to Hit czy może konkurować z Zetorem Majorem 80 ?
      Ktoś był na targach w Lublinie może powiedzieć więcej o tej nowości Ursusa 
       
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v