Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Gość Profil usunięty
Opublikowano (edytowane)

Może mieć jak najbardziej, tylko Ty nie chcesz się przyznać że wstawianie tych nie swoich fotek jako swoje, było nie na miejscu, zwłaszcza względem Koleżanek z forum.

Wszystko można naprawić, tylko trzeba umieć się przyznać i przeprosić. Nie zrobisz tego, stracisz szacunek, mnie nie musisz, bo to nie była ze mną rozmowa, ale wypadało by przeprosić dziewczyny.

Edytowane przez MAT912
Gość nikolajjj
Opublikowano

Dobra, dajcie już spokój. Ja zrozumiałam właściwie, bo konwersujemy już dłużej z Banankiem i pisała wcześniej, że kuchni jeszcze nie ma wykończonej. Kogoś, kto jest nie w temacie, faktycznie mogły te zdjęcia wprowadzić w błąd. Ale po co od razu tak agresywnie. Wystarczyło grzecznie zapytać i @Banan na pewno by sprawę wyjaśniła.

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Koleżanka faktycznie uważa czy tylko udaje naiwną?, kto się agresywnie tu zachował,ubliżyłem gdzieś jej czy jak? Koleżanka @banan575 miała czarno na białym udowodnione, że powiedzmy delikatnie mija się z prawdą i jeszcze się nie chce do tego przyznać, a jak inaczej jeszcze można?

Opublikowano

... w sumie zrobiło się nie fajnie, zabrakło paru słów co by to wyjaśniło... widzę że mamy Wielkiego Brata Mata co nad wszystkim czuwa ( dzięki @MAT) w sumie nie sprawdzałam linku do fotki bo nie widziałam potrzeby ... i wyszło jak wyszło. Dajmy już spokój sądzę że @banan będzie bardziej uważać na słowa i nie poskąpi szczegółów, pod tytułem "kuchnia moich marzeń".

Opublikowano (edytowane)

Kolezanki pytaliscie sie o kuchnie, wstawilam zdjecia jaka kuchnie bede miec, nigdzie nie napisalam ze to moja kuchnia, ale ja taka bede miec.

 

 

Kuchnia nie praktyczna ale ma robic wrazenie. Ma robic wrazenie to slowa mojego meza.

 

 

Czemu nie praktyczna?? Bo zeby szafki wiszace otworzyc to ja przy moim wzroscie bede musiala otwierac i zamykac miotla.

 

Jeszcze raz Was najmocniej przepraszam, ale takie cos bede miec. NIE PRAKTYCZNE ale ma robic WRAZENIE.

 

Dlatego pisalam ze takie jak Wy macie kuchnie to ja tylko moge pomazyc.

Edytowane przez banan575
Gość nikolajjj
Opublikowano

Mat zajrzyj na stronę 5 - @Banan wstawiła tam zdjęcia kuchni w stanie surowym. Inny układ sufitu i halogenów. Stąd wiedziałam, że to nie jej kuchnia. Nie powiedziałam, że ubliżyłeś, ale od razu zaatakowałeś ją, że miała zamiar nas oszukać. Dziękujemy, że stoisz na straży.

 

@Banan fajnie będzie wyglądać, jak skończycie.

Opublikowano

 

 

@Banan fajnie będzie wyglądać, jak skończycie.

 

Kolezanki moja kuchnia nie bedzie dla mnie. Przykro mi to mowic ale ta moja kuchnia bedzie na pokaz po to zeby goscie podziwiali jak do meza przyjada.

 

Ja nie mam sie czym chwalic. to co dla Was jest KUCHNIA MARZEN dla mnie to bedzie porazka.

 

Szafki wiszace beda na takiej wysokosci ze ja te szafki tylko otworze, ale zeby zamknac to bede musiala miotla zamykac. a zeby cos wyciagnac jakies talerze albo szklanki to mi bedzie potrzebna drabina.

 

Nad piekarnikiem bede miala mikrofale to jest na wysokosci okolo 180cm. Mikrofala otwierana tak samo jak piekarnik, przyciski u gory,ja tego nie wlacze zeby cos podgrzac chyba ze z drabiny

 

Kolejna sprawa to meble beda laminowane, po to zeby sie odbijaly na niebiesko gdy niebieskie ledy beda swiecic.

 

Ten laminat to sie tylko swieci jak jest nowy, tego na zdjeciach nie zobaczycie ale brud sie tego lapie jak cholera.

 

Okap kuchenny szklany, przeciez te opary tluszczu to wszystko sie bedzie osadzac na tym szkle. Kto sie tego domyje

 

Dla mnie to jest porazka miec taka kuchnie, taka kuchnia to jest dla bogatych co w domu tylko kawe pija a stoluja sie w restauracji.

 

Miec taka kuchnie to nic na niej nie gotowac tylko szmatka wycierac, Takie cos ja bede miec.

Gość nikolajjj
Opublikowano

Właśnie tak pomyślałam, jak napisałaś, że mąż zrobi tą kuchnię - nie napisałaś nam. Nie chciałabym cię urazić, ale ten twój mąż to - takie mam wrażenie - uważa za swoją własność? Kupuje ci ubrania jak jemu pasuje, wysyła do fryzjera i kosmetyczki, żebyś wyglądała, jak jemu się podoba, kuchnię robi nie dla waszej wygody tylko na pokaz - czy on przypadkiem nie przesadza? Z góry przepraszam, jeśli odniosłam złe wnioski.

Opublikowano (edytowane)

Nie wiem jak to wytlumaczyc, ale tesciowa mi mowila.

 

Odkad moj maz skonczyl szkole rolnicza to tak jakby nie byl powazany w domu, byl traktowany jak nieudacznik co nic nie potrafi. Zawsze byly awantury miedzy nim a jego ojcem, nigdy nic nie mogl dostac od ojca tylko sam musial sobie na to zapracowac.

 

Odkad mnie poznal, zaczol we mnie inwestowac, ja pochodzilam z biednej rodziny, i zawsze mowil mi ze wszystko dla mnie robi.

 

Kiedys to samo od maza uslyszalam, maz sie poplakal( pierwszy raz widzilam jak facet placze) mowil ze w rodzinie on jest traktowany jak wyrzutek bo szkole rolnicza skonczy., ze nigdy od ojca nie dostal pomocy.

 

Niewierzylam az sama na wlasne oczy sie przekonalam. Jak chcielismy zeby nas zawiezli do Krakowa. To sama uslyszalam Tonie macie swojego samochodu???? A w naszym aucie pol elektroniki nie dzialalo.

 

I moj maz wszystko sam robi, nie chce niczyjej pomocy zeby nikt mu potem nie wypomnial ze ktos mu pomogl.

 

 

I to wszystko co moj maz robi to jest wszystko dla mnie, ale ja nie chce takiego bogactwa. Cale zycie w domu rodzinnym na kuchni kaflowej gotowalam, to dla mnie wystarczy taka kuchnia normalna, zeby wszystko miala.

Edytowane przez banan575
Opublikowano

@banan uważam że powinnaś z Nim pogadać. Dla mnie małżeństwo to nie tylko rodzina, ale partnerzy, u nas jest tak że rozmawiamy o wszystkim jak komuś coś nie pasuje to, to się argumentuje. Mój mąż zapragną do salonu podłogę w kolorze mahoń, ciemna wiśnia - jednym słowem ciemna. Powiedziałam że się nie zgadzam i że to ja sprzątam więc nie będę jeździć co dziennie na szmacie bo to się cholernie kurzy ;[ Kiedy moje argumenty nie doszły do skutku, pojechaliśmy do pierwszego sklepu z panelami podłogowymi - najlepiej jechać tam gdzie są sami faceci bo żadnemu nie przyjdzie do głowy żeby wytrzeć kurze z paneli - jak zobaczył ten kurz (gdzie po panelu można było pisać) szybko otworzyły mu się oczy na ciemną podłogę tu dzież i meble. :huh: Wybraliśmy taką jak widziałaś u syna w pokoju mamy ją też w salonie.

Jeśli chodzi o kuchnie to ja sama mam dokonać wyboru - moje podwórko moje zabawki. Oczywiście jeśli chodzi o meble to konsultacja w sprawie ceny jeśli za drogie to muszę powiedzieć skąd ta cena, bądź wybieram co innego w razie bym przeholowała. Wiadomo czerwona i czarna kuchnia była by porażką jak dla mnie. Możesz mieć te białe fronty bo widziałam takie które się nie rysują i nie palcują - genialne wręcz. Ale kuchnia powinna być miejscem praktycznym, poręcznym i dopasowanym do CIEBIE, no chyba że mąż będzie cały czas gotował. Nie wyobrażam sobie miejsca pracy które męczy. Po co te całe inwestycje w gospodarstwie? A no po to żeby było łatwiej, szybciej, przyjemniej i żeby facet nie przychodził styrany jak wół. Uważam że jak zrobicie kuchnię w której będziesz się męczyć przez najbliższe kilkanaście lat, to trochę mija się to z celem. No chyba że robisz ją jak ja na kilka lat a potem taką, która będzie mi służyć niemal do końca. Ja bym pogadała na Twoim miejscu, potem można wytoczyć "cięższe działo" ;) - jak wiadomo kobiety potrafią przekonać nawet najbardziej opornych. :D

 

He he, jak mój to przeczyta będzie chciał być co chwilę "przekonywany" :P

Gość nikolajjj
Opublikowano

Bananku Iwona ma rację. Jedno jest, że mąż chce pokazać, że czegoś się w życiu dorobił, a drugie, żeby nie robił tego kosztem ciebie - jak długo tak wytrzymasz? Przecież można zrobić ładną i funkcjonalną kuchnię zarazem. Powinnaś z nim porozmawiać. Bo jak będzie wszystko w domu robił dla ciebie ale bez ciebie, to długo tego nie wytrzymasz - będziesz się obco czuła w swoim domu. Razem powinniście ten dom tworzyć.

Opublikowano (edytowane)

Dziewczyny jak spędzacie Walentynki? Wychodzicie gdzieś, jeśli tak to gdzie? A jak spędzacie w domu to coś pichcicie?

Ja w sumie jeszcze nie wiem... nie mam jako takiego pomysłu. :unsure:

Edytowane przez iwona2lena
Opublikowano (edytowane)

No Ja jade wieczorem w sobote na romantyczna kolacje do restauracji.

 

 

Dziewczyny ale wczoraj wtope stulecia zaliczylam, az wstyd napisac

Edytowane przez banan575
Opublikowano

jak dla mnie brzydka-za jasna , brak kontrastu miedzy szafkami a sciana, moze ciemne blaty szafek by jej pomogly i to raczej z innego materialu.

kobieta sie nie topi ona wpada :D w przerebel oczywiscie.

Opublikowano

@banan jeśli chodzi o kafelki to jakaś katastrofa :blink: Albo ktoś uczył się kłaść albo gatunkowo kafle są ch***we. A oświetlenie jeszcze to podkreśla. <_<

Ja jak będę robiła kafle to będę dawać duże kafle i prawie bez fugowo, dlatego że największy syf zbiera się na fugach i najgorzej go z nich zmyć. Duży kafelek zdecydowanie lepiej będzie wyglądał przy takim oświetleniu. Gniazdka dałabym niżej i z klapką coby się nie brudziło. Ciężko określić całość bo niewiele widać, ale faktycznie wszystko się "zlało" i nie wiele jest tu wyeksponowane, najpierw dostajesz po oczach do d*py kafelkami a potem widać blat, który jest ładny reszta gdzieś umyka. Jednym słowem d*py nie urywa... sorry za komentarz ale jestem szczera, a te kafle mnie dobiły. <_<

Opublikowano

Tylko szkoda że wstawili nowoczesne meble, jak styl na staro to trzeba go trzymać do końca i wstawić meble w starym stylu. A tak mamy groch z kapustą. Szkoda bo meble można było ładnie wyeksponować bo są ciekawe. <_<

Gość nikolajjj
Opublikowano

Bananku, te kafelki faktycznie wyglądają jakby były 3 kategorii. Ale mnie najbardziej nie pasuje tu blat.

Ja bym go zmieniła. Wg mnie to ten blat gryzie się z resztą. Bo do nowoczesnych mebli to imitacja drewna nie pasuje, lepszy byłby a'la gryz, marmur lub granit w ciemnych odcieniach. Ale szafki mi się podobają.

No i co za wtopa?

Opublikowano (edytowane)

Ostatnio pod wpływem @bananowych kuchni pooglądałam sobie parę ciekawych projektów na necie i zauważyłam że jest tendencja do robienia szafek do sufitu. Powiem że przy dłuższym przyglądaniu i rozważaniu nad zaadoptowaniem nie wykorzystanego miejsca ten pomysł bardzo mi się podoba. Ale nie szafki pionowe tylko poziome otwieranie, tu dzież na normalnej wysokości ciemniejsze za to te do których musiała bym się wspiąć po krześle w kolorze ścian lub białe. To dodatkowe schowanko na mniej używane d*perelki które i tak upycham gdzieś na szafkach (moja przypadłość a jak wiadomo tam to się tłuści i kurzy) jest wręcz fenomenalne.

To przykład: http://wnetrzem.pl/u...-kuchnia-34.jpg lub https://www.google.p...393019961235039

a takie kolory były by fajne z meblami do sufitu :

http://img.galerkiwn...0_IMG_2340_.jpg

 

Po za tym wydaje mi się że meble do sufitu wyciągają optycznie kuchnię. Co o tym sądzicie? Tylko szczerze... ^^

Edytowane przez iwona2lena
Opublikowano (edytowane)

nowoczesna-kuchnia-34.jpg

 

 

 

Fajna kuchnia tylko sobie wyobrac jakie pomieszczenie trzeba miec zeby taka kuchnie zrobic, bo to jest kuchnia otwarta na salon oddzielona barkiem

 

 

I ta kuchnia ma minimum 7m szerokosci po samych meblach to widac.

 

 

Mikrofala na 180cm. Powiem Wam ze to tylko na zdjeciach fajnie wyglada.

 

 

 

2_1543259170_IMG_2340_.jpg

 

 

A co do tej kuchnii, tez pieknie wyglada, tylko ze ja nie widze nad blatem kuchennym zadnych gniazdek czyli moje elektryczne AGD moge zamienic na reczne bo nie ma gdzie podpiac. No chyba ze gniazdka gdzies w meblach od spodu sa.

 

Kolejna sprawa to pochlaniacz powietrza, to jest dopiero bajer ktory ma robic wrazenie.

 

Tylko Nikt z tych projektantow nie napisal jaka jest funkcja tego pochlaniacza. Pochlaniac to on bedzie pochlanial tylko gdzie potem te opary z pochlaniacza beda leciac?? Bo nie widac ewakuacji zeby to gdzies na zawnatrz kuchni lecialo.

 

A nikt mi nie powie ze te pochlaniacze tluszcza zatrzymuja. Czyli sufit nad kuchenka bedzie zolty i tlusty jak sie patrzy.

Edytowane przez banan575
Gość nikolajjj
Opublikowano

Śliczna jest. Ale kurz to będziesz miała z czego wycierać :D

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez Łobuzek
      Witam , mam pytanie , kuzynowi zmarła mama i teraz biorą się za sprawę spadkową w sądzie i jak nabędą spadek to czy syn , córka i ojcec muszą złożyć zeznanie podatkowe ? I jak ma to wyglądać ? Formularz SD-Z2 ? I czy jak dostaną te całe nabycie spadku to tam będzie wyszczególnione co i jak ? Bo to jest gospodarstwo 60 ha i jest zagroda , ale dodadkowo mają też dwa inne jakby domy ( kupione mniejsze gospodarstwo) ... których nie używają ?  Może ktoś miał podobną sytuację i by podpowiedział co i jak ?
       
    • Przez skupmaszynrolniczych98
      Witam, zwracam się z pytaniem czy ktoś może polecić jakiś booster do ciągników? Z racji prowadzonej działalności niejednokrotnie takie uzrądzenie by sie przydało. może ma ktoś jakieś doświatczenia i może coś polecić ?
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v