Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam. Ostatnio czytając miesięcznik top agrar zainteresowała mnie właśnie rutwica wschodnia. Chciał bym zapytać czy ktoś miał z tą rośliną styczność jak jedzą to krowy bo chciał bym na próbę zasiać przeszło 1ha na kiszonkę. Ta roślina mnie interesuje ponieważ cechuje się wysokim plonem i odpornością na różne warunki atmosferyczne. Pierwszy raz przeczytałem o tej roślinie i byłbym wdzięczny gdyby ktoś podzielił się swoimi spostrzeżeniami na temat tej oto rośliny. W artykule roślina ta zapowiada się bardzo interesująco ale wiadomo jak to jest w życiu. Czy opłaca się to siać jak się to zachowuje i czy zdało by to egzamin w prasie rolującej bez rotora myślę że wysokość 1,30m to by nie był aż taki wielki problem przy rozwijaniu belki. Dzięki za wszystkie posty. Myślę że temat jest jak najbardziej przydatny bo każdego hodującego bydło, ta roślina z pewnością dużo osób zainteresuje.

Pozdrawiam

Opublikowano

Czy nikt nie ma jakiś nowinek o tej roślinie?? Kurde myślałem ze może przy wschodniej granicy bd to bardziej popularne i ktos bd wiedział coś na ten temat.. <_<

Opublikowano

Witam,

Też czytałem ten artykuł w czasopiśmie. W tamtym roku byłem w Stacji Doświadczalnej Oceny Odmian w Krzyżewie na wyjeździe i tam pierwszy raz zapoznałem się z tą rośliną. Prowadza tam badania nad nią już 2 rok. Odkąd są prowadzone badania oceny odmian to ciężko jest zakupić jej nasiona. Wiem że posiada je Dr inż. Stanisław Ignaczak z UTP w Bydgoszczy. Widziałem ją z bliska i jest porównywalna z Lucerną. Rutwica jest bardzo dobrą rośliną białkową. Polecam również niespotykany Ślazowiec Pensylwański. Sam mam zamiar zasiać Rutwicę na wiosnę.

Pozdrawiam

Opublikowano

Właśnie w Top pisało że w Bydgoszczy ją mają myśle ze też bd jako pierwsi Siali tą roslinne bo jak widać to jest nowiutka roślinka i może mieć duże możliwości.

Opublikowano

A masz już nasiona? Ja napisałem do tego profesora ale nie odpisuje mi na razie....Na wschodzie, w byłym ZSRR jest uprawiana w dużych ilościach, nie przeszkadza jej zimny klimat więc powinna się bardzo dobrze nadać na nasze warunki :D

Opublikowano

Własnie jeszcze nie musiał bym do niego napisać. Bo na próbe zasiał bym 1ha takich górek co tam sieje motylkowe. A lepiej by mi było zasiać to bo nie musiał bym orać. To zobaczymy co Ci odpisze kolego. Informuj nas na bieżąco.

Opublikowano

@Gramgro masz jakies nowe info kolego??

Nie, niestety nie mam żadnej wiadomości od tego profesora :( Chyba będę musiał jeszcze raz zapytać lub znaleźć inny sposób na kontakt. Wiem że za wschodnią granicą jest łatwo o nasiona tej rośliny ale mój kontakt się urwał rok temu ze znajomą z tamtąd :mellow:

Opublikowano

Witam, ostatnio zacząłem mocniej szukać po stacjach nasiennych nasion rutwicy. Z tego co słyszałem telefonicznie to popyt jest duży- wielu rolników wypytuje się o nią. Profesor który mnie uczy łąkarstwa ma się zapytać o nią gdyż wie kto ją uprawia. A w Polskiej Grupie Nasiennej jedna stacja hodowli ma wprowadzić sprzedaż za rok, w dwóch osoby z którymi rozmawiałem w ogóle nie wiedziały co to jest :blink: Może ktoś na forum już znalazł miejsce gdzie można kupić nasiona tej rośliny?

Opublikowano

Z Rutwicą to nie takie hop siup... nasiona nasionami ale tak jak w łubinach do gleby trzeba najpierw zaszczepić bakterie i to z odpowiedniej grupy.... Bo z plonów nici i nie będzie się odkładał azot w glebie.

  • Like 1
Opublikowano

Nasiona się szczepi nitraginą lub wysiewa się z glebą pobraną z miejsca gdzie już była zasiana rutwica. Polskie gleby nie mają w ogóle lub odpowiedniej ilości bakterii brodawkowych tego szczepu który ona potrzebuje dlatego potrzebne są te zabiegi. Oczywiście nasiona tej rośliny trzeba skaryfikować żeby dobrze skiełkowały.

Znalazłem nasiona Rutwicy. Jak będę wiedział o nich więcej(ile zostanie mi i jakie są parametry wigoru) to będę miał na sprzedaż.

Pozdrawiam

Opublikowano

Co do ruticy Dr inż. Stanisław Ignaczak z UTP w Bydgoszczy twierdzi że nitragina nie działa (zajęcia z 2008r.) i lepiej dać ok 200kg ziemi z miejsca gdzie była wcześniej uprawiana.

Opublikowano

ten sam profesor w Top Agrar Polska napisał artykuł o rutwicy. W nim pisał że nitraginą zaszczepienie przyniesie rezultaty. Ja mam zamiar i zmierzać nasiona z gleba i również zastosować nitraginę.

Opublikowano

Widziałem na zdjęciu tą roślinke i jedyne co mi przyszło do głowy to to że będzie problem z zakiszaniem , znaczysie zakisić być może się zakisi ale to jest tak jakby mega lucerna > ma sporawe łodygi żeby nie powiedzieć kołki. Czyli chyba najlepiej by było ją zbierać sieczkarnią samobieżną bo prasą w baloty to chyba nie bardzo , no chyba że wcześniej jak jeszcze łodyszki nie zdążą tak stwardnieć . Jak wygląda sprawa terminu zbioru ( w fazie kwitnienia?)

Opublikowano

pierwszy pokos można zbierać pod koniec maja, po 60 dniach po siewie- w kolejnych latach trochę wcześniej. Lepiej się zbiera bo liście tak łatwo nie odpadają jak w koniczynie i lucernie. Pierwszy pokos to połowa rocznego zbioru. Więcej o tej roślinie jest w 1/2011 tor agrar polska.

Opublikowano

Co do zakiszania to są prasy wyposażone w noże tnące, to większego problemu nie powinno być. Informacje o rutwicy są ogólnie dostępne wystarczy wpisać w wyszukiwarce. Mi są potrzebne nasiona a resztę dojdę sam na poletku doświadczalnym heh korzystając oczywiście z dostępnej literatury jako pomoc :)

Opublikowano

Potrzebne są tylko nasiona na start. tak z 2kg. te nasiona są nie do wyrwania jak na razie... nigdzie tego nie ma. Jak by ktoś miał jakikolwiek dostęp do nasion niech szybko krzyczy bardzo chętnie bym tego spróbował ;)

Opublikowano

W Polsce materiału kwalifikowanego nie można jeszcze kupić, są prace hodowlane i dopiero od następnego roku będą dostępne nasiona w centralach. Ja posiałem w mieszance z trawami i mieszanką zbożową, efekty jak na razie słabo widoczne( 3-letni materiał siewny, słabo skaryfikowany) ale widzę wschody, lecz jak to było poruszane wcześniej ta roslina w pierwszym roku jest mizernie wyglądająca, dopiero w drugim i kolejnych latach sie ładnie rozrasta po całej plantacji i zagłusza inne rośliny. Kłopot jest jeszcze z bakteriami brodawkowymi, ja ich nie używałem bo nie mogłem znaleść, podobno jakieś efekty daje szczep bakterii z koniczyny czerwonej chyba, ale to były próby laboratoryjne i na małej powierzchni.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez tumek19
      Mam pytanie do was na temat uprawiania tej rośliny, ceny nasion, pielegnacji itp.
    • Przez Balzak
      Wymieńmy doświadczenia kto co stosuje.
    • Przez niudizajn
      Mam problem w postaci łak na torfie. Zrobiłem rok temu renowacje 2,5 ha takich łąk (Roundup + Orka) poczym zasiałem trawę i co sie okazało??? Na trawe było za sucho a na gwiazdnice pospolitą nie. Więc w tym roku na wiosne ponownie Roundup + agregat uprawowy i siew. Trawa urosła tylko tam gdzie torf był "rozcienczony" ze zwykły piaskiem (taki teren u mnie jest) , a gdzie jest sam torf to tawy jest 50/50 z chwastami. Co robić??? Dodam tylko ze odczyn ziemi jest na poziomie 6,5.
    • Przez Rolnik1111
      Witam
      Co sądzicie o tym poplonie?
       

       
      W filmie mówią żeby zasiać ją w sierpniu/wrześniu,skosić wiosna przyszłego roku i zaraz po skoszeniu zasiać kukurydze a czy sprawdziłaby się żeby użytkować ją cały rok jak zwykłą łąke i dopiero zaorać?
    • Przez Tanos
      Czy ktoś korzystał kiedyś z aeratora jak tak to z jakim efektem 
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v