Skocz do zawartości

Pogoda rolnicza 2025 i inne luźne wątki


Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano (edytowane)

 prostu jak się za bardzo obciąża silnik czy w ogóle wszystko w ciągniku za duże maszyny czy też za ciężka noga to tak się dzieje bo się spieszy.

Edytowane przez Strongman
  • Haha 1
Opublikowano
4 minuty temu, 12Pafnucy napisał(a):

Nie możliwe..

Może brok?

I Szymek dobrze obstawia

4 minuty temu, szymon09875 napisał(a):

Ja to obstawiam że przypadek był taki że mało kto się z tym spotkał 🤭

Bo ja mam specjalność w takich przypadkach🤭

  • Haha 1
Opublikowano
2 minuty temu, Strongman napisał(a):

 prostu jak się za bardzo obciąża silnik czy w ogóle wszystko w ciągniku za duże maszyny czy też za ciężka noga to tak się dzieje bo się spieszy.

Wiesiek ten ciągnik ma 25 lat. Jakbym go katował czy to ja, czy poprzedni właściciel, to nie miałby oryginalnych szpilek na głowicach

Opublikowano
Teraz, Qwazi napisał(a):

Bo ja mam specjalność w takich przypadkach

...nie ma takich...

Normalny traktor ma normalne awarie...

Jak się nie wie...to się....se wymysla...

To już tylko krok do....czerwonej....aaaa...co ja bede...

Opublikowano

Zbyszek, ale fakt, że puściła jedna nakrętka na szpilce od głowicy na pierwszym cylindrze nie jest zbyt powszechny...i nie dmuchnął w układ chłodzenia 

  • Confused 1
Opublikowano (edytowane)
3 minuty temu, Qwazi napisał(a):

Wiesiek ten ciągnik ma 25 lat. Jakbym go katował czy to ja, czy poprzedni właściciel, to nie miałby oryginalnych szpilek na głowicach

To mogło się zdarzyć ale ogólnie jak 20 parę lat gospodarze że jak się coś przeciąża to prędzej się psuje

Edytowane przez Strongman
Opublikowano
Teraz, Qwazi napisał(a):

Zbyszek, ale fakt, że puściła jedna nakrętka na szpilce od głowicy na pierwszym cylindrze nie jest zbyt powszechny...i nie dmuchnął w układ chłodzenia 

...bym powiedział że to nawet dość dziwne...

Ktoś nie miał wyczucia w ...ręcach...

..bo chyba niedawno zmieniłeś uszczelkę ...

Opublikowano
1 minutę temu, Strongman napisał(a):

To mogło się zdarzyć ale ogólnie jak 20 parę lat gospodarze że jak się coś przeciąża to prędzej się psuje

A ja wszystkiemu daje po garach...

Traktor to nie kon...

Nie widzę skutków ubocznych...

Kiedyś taki starszy gość sie dziwił że ich trzydziestka po dwóch remontach, a moja nominał...przy podobnym przebiegu...a dodam że starszy człowiek...nie wiem czy kiedykolwiek szóstkę załaczal w swojej...🤭

  • Like 1
Opublikowano
2 godziny temu, malaczarna napisał(a):

I mnie dopadla klątwa Tuska. 

Messenger_creation_B1C4676B-0CED-4947-8354-E102FC364B3E.jpeg

ośka i kalamitka suche , dlaczego mnie o nie dziwi ?

co to za śrutownik ? jak to z drugiej strony wygląda ? paski klinowe zdjeli?

jak sie dałoby kątówką podejść to zeszlifować bieżnię wewnętrzną w jednym miejscu żeby kulki powyciągać i oprawa wylezie  

Opublikowano
5 minut temu, slawek74 napisał(a):

proponuję sprzedać a kupić zielonego 🙋‍♂️😁

Etam...Ty się nie znosz...

...na kolorach🤭

4 minuty temu, 12Pafnucy napisał(a):

...bym powiedział że to nawet dość dziwne...

Ktoś nie miał wyczucia w ...ręcach...

..bo chyba niedawno zmieniłeś uszczelkę ...

No...niedawno...dociągałem tak jak książka napraw podaje. Mam podejrzenie, że mnie dynamometr oszukał. Trzeba było ciągnąć ze 20 Nm więcej. Nie jestem w stanie stwierdzić, czy na tej nakrętce jest zepsuty gwint. Wizualnie tego nie widać. Przed demontażem głowicy ją dociągnąłem i nie poczułem aby ustąpiła pod kluczem. No, ale skoro zaszła taka sytuacja, to dla pewności dałem wszystkie szpilki i nakrętki nowe. Na noc zostawiłem go z głowicą dociągnięta na 120 Nm w drugim podejściu. Niech pręży. Jutro dociągnę na 180 i go uruchomie

  • Like 2
Opublikowano
11 minut temu, 12Pafnucy napisał(a):

A ja wszystkiemu daje po garach...

Traktor to nie kon...

Nie widzę skutków ubocznych...

Kiedyś taki starszy gość sie dziwił że ich trzydziestka po dwóch remontach, a moja nominał...przy podobnym przebiegu...a dodam że starszy człowiek...nie wiem czy kiedykolwiek szóstkę załaczal w swojej...🤭

Silnik musi mieć swoje obroty i obciążenie. To że się go trochę przegoni tylko mu na zdrowie pójdzie. Najgorsze są sytuacje, kiedy się i niego nie dba

 

1 minutę temu, 12Pafnucy napisał(a):

...to też chyba ...mało spotykane...🤔

Niekoniecznie. Wyczuł opór i przeskoczył, a być może na 25 letniej szpilce gwint już troszkę był wyciągnięty i należało dać właśnie te 20 Nm więcej. Nie miałem na myśli tego, że klucz nie zadziałał dobrze, tylko to, że dociągałem szpilki mające jakieś tam zużycie z siłą przewidziana przez producenta dla nowych. A że puściła ta jedna może wynikać z tego, że jest ona obok kanału olejowego, gdzie jest ciśnienie smarowania. Ale to już domysł możliwe, że nieuzasadniony

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v