Skocz do zawartości

Pogoda rolnicza 2025 i inne luźne wątki


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Teraz, 12Pafnucy napisał(a):

Chyba umysłowy by był...

U was są tacy?

Też tak pomyślałem, przed chwilą jechał jakiś ,,oporowiec" 30 z lejkiem pełnym chyba saletry plus jaszcze dwa worki na wierzchu.No niestety trafił się, głęboko nad tym ubolewam.

Opublikowano
Teraz, 12Pafnucy napisał(a):

Jutro kwitnienia nie będzie?

Będzie, tylko to jest okres dużego nagromadzenia zabiegów, co 2-3 dni trzeba coś zrobić, często się jedno z drugim nie miesza ... Niedziela Wielkanocna siedzieli w domu, ale dzisiaj to jak zwykła niedziela można powiedzieć, a w zwykłą niedzielę jak trzeba też pryskają ...

Opublikowano
Teraz, 12Pafnucy napisał(a):

Normalny, nawet niewierzący...uszanuje innych...

Ja w niedzielę orki czy podobnych rzeczy nie robię, ale opryski jak trzeba to się robi i tyle ...

Teraz, witejus napisał(a):

Ale nawozy to chyba mogą do jutra , wczesnego rana ,poczekać

To tak.

  • Like 1
Opublikowano
1 minutę temu, 12Pafnucy napisał(a):

..no to szturchnij ją tam....łokciem...🤣

Niby jak przecież Patrycja siedzi w Warszawie 

Opublikowano (edytowane)
1 minutę temu, 12Pafnucy napisał(a):

A se róbta...

Ja wiem ...że nie warto...

A co to, zwykły dzień. Dzisiaj opryskam a jutro mogę sobie na wieczór popierdzieć w tapczan, ale kwieciak już leży na ziemi a nie obgryza kwiatki ... Pszenice opryskasz dziś czy jutro to żadna różnica, ale szkodniki w warzywach czy owocach w 24h to mogą narobić bałaganu. A pogoda jest teraz taka że momentalnie się rozmnażają ...

Edytowane przez Tomasz0611
  • Like 1
Opublikowano
2 minuty temu, 12Pafnucy napisał(a):

A se róbta...

Ja wiem ...że nie warto...

Nikt i tak ze sobą nie zabierze.

Ze sobą może i nie ale innym można przyszłość ułatwić 

5 minut temu, Tomasz0611 napisał(a):

Szkodnik wyleciał i trzeba zwalczać, 24h później mogą być duże straty ...

Teraz dwa dni praktycznie bez warunków 

Opublikowano (edytowane)
1 minutę temu, soltys48 napisał(a):

Teraz dwa dni praktycznie bez warunków 

Czyli wybór teraz albo za 48/72h ... Dla mnie oczywisty, wsiadam i pryskam. Wczoraj może bym sobie darował, ale dzisiaj bym pryskał.

Edytowane przez Tomasz0611
Opublikowano
5 minut temu, soltys48 napisał(a):

Ze sobą może i nie ale innym można przyszłość ułatwić

Nie no...można w to wierzyć...jak się chce..

Ludzie mają różne wiary...

2 minuty temu, radekz200 napisał(a):

to ułatw i mi 😛

No jeszcze bardziej?

Toż masz z górki cały czas🤷

7 minut temu, witejus napisał(a):

nawozy siać w Wielkanoc to już przegięcie

Są lepsze określenia...

16 minut temu, Tomasz0611 napisał(a):

w niedzielę orki czy podobnych rzeczy nie robię, ale opryski jak trzeba to się robi i tyle ...

Tylko z ciekawości...

W poniedziałek za późno?

Szlak by trafił bób.?

Ja słaby katolik, ale nie rozumiem kilku godzin przerwy w robocie 

Opublikowano
8 minut temu, 12Pafnucy napisał(a):

W poniedziałek za późno?

Szlak by trafił bób.?

Ja słaby katolik, ale nie rozumiem kilku godzin przerwy w robocie 

W poniedziałek truskawka do pryskania ... A to deszczownia do przedstawienia ...

Opublikowano
16 minut temu, witejus napisał(a):

O ile oprysk, rozumjem, jest pogoda, bezwietrznie,jutro nie wiadomo jak będzie ale nawozy siać w Wielkanoc to już przegięcie

Uwierz że i ja pryskania nie rozumiem.....

  • Like 1
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v