Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano

Popieram ZIMNEGo jak masz zbyt to produkuj bo bez niego mozesz sie łądnie załatwic a w dzisiejszych czasach trudno jest z kontraktacjami ale warto próbowac. Osobiscie mam warzywa i troche tego jest ale jakbym nie miał kontraktacji to wogóle bym przestał siac :D

Opublikowano

zgadzam się z zimnym, szkoda nerwów! Jestem synem rolnika, mój ojciec prowadzi gospodarstwo rolno-warzywne na 40ha i wiem jakie pieniądze wkłada co roku w ten areał a pewności nigdy do końca nie ma, bo wkońcu jesteśmy uzalerznieni od pogody. Dzisiaj chwile byłem w przechowalni do cebuli i patrze, a tam jeden wielki syf! nie wiem co się stało ale ponad 200ton cebuli jest do wyrzucenia (zgniła), już dzisiaj ponad stówke pracownicy wywiezli na śmieci. Podejrzewam że przyczyna jest w glebie, ponieważ zajmujemy się dość długo uprawą cebuli a jak wiadomo cebula to killer dla gleby no i w związku z tym mamy na dwóch polach 4ha i 5ha fuzarioze, czyli chorobe która wpływa na zgnilizne stópki cebuli. We wrześniu w czasie zbioru widziałem że niektóre cebule są chore, wiadomo że wszystkich nie da się usunąć przed składowaniem na pryzmie, myśleliśmy że ją dosuszymy, ale jednak przeliczyliśmy się no i teraz niestety cebule szlak trafił.

Opublikowano

no tak tylko wez jzdij na ten rynek caly rok osobiscie, to pozna tam powalenca dostac;/, mnie sama robota tak nie meczy jak jezdzenie na plac

jak dla mnie najlepszym rozwiazaniem byly by grupy producenckie i sprzedarz hurtowa, i nie bawienie sie na rynkach hurtowych

Opublikowano

To był numer gg a co do tej zgnitej cebuli to czemu jej nie sprzedałęs przedtem jak wiadomo było ze w tym roku jej jakosc była słaba przez pogode to trzeba było sie w sezonie pozbyc wszystkiego i to za ładna cene to na nowego jelonka około 100koni by ci stykło :)albo cos w tym stylu :D wiem bo sam sie troche obłowiłem w tym roku

Opublikowano

To był numer gg a co do tej zgnitej cebuli to czemu jej nie sprzedałęs przedtem jak wiadomo było ze w tym roku jej jakosc była słaba przez pogode to trzeba było sie w sezonie pozbyc wszystkiego i to za ładna cene to na nowego jelonka około 100koni by ci stykło :)albo cos w tym stylu :D wiem bo sam sie troche obłowiłem w tym roku

Opublikowano

ja bym tak zrobił, problem w tym że to nie ja decyduje. Fakt, troche forsy poszło się j....... ;]. Tak pozatym, to w chwili obecnej, cebula nie ma za ciekawej ceny, a jeszcze są problemy ze zbytem. W mojej miejscowości jest firma która jest jednym z liderów w Europie zajmująca się przetwórstwem cebuli i nawet oni przerabiają tylko cebule z kontraktów, swoją i na okrągło tiry przyworzą cebule z Holandi, wieć nie ma mowy jak narazie żeby kupili coś od rolników ktorzy nie mają kontraktu.

Opublikowano

A to ty ile tego produkujesz ze nie masz kontraktacjii jezeli siejesz juz od kilku lat to powinienies wiedziec ze sa rózne lata i chyba 4 lata temu był bum na cebule i wtedy chodziła po 10 gr za kilo a to niejej duzo i mało tego wielu nie sprezedało wogóle bo nikt nei chciał brac i wywalili całe zbiory a utrzymali sie tylko ci co mieli kontrakty bo wtedy to musza kupic czy chca czy nie a co do sprzedazy detalicznej to ile sie bys musiał nastjec zeby sprzedaz chociaz 100t na targu przeciez to jest nie realne

Opublikowano

tak 4 lata temu było nie ciekawie, a mimo to wszystko sprzedalismy bez żadnych kontraktów. Tak naprawde warto kontrakotwać jak ktoś ma ok. 1000ton lub więcej. My przechwujemy ok. 400-700 ton (zależy od roku) i nie pamiętam żebyśmy byli na kontrakcie. Mamy swoich małych, dużych stałych odbiorców lecz w tym roku Holendersa cebula jest tak tania że masakra i dlatego ceny cebuli ( nie młodej "skoniek1") spadły.

"1014tojesto" kto tu mówi o sprzedaży detalicznej?

Opublikowano

kIEDYS MOZESZ SIE PRZEJECHAC . nie zawsze ci sie uda sprzedac a kontrakty to jednak gwarancja z tym ze ja jestem w całkiem innej sytuacji bo my mamy jakby grupe producencka tylko ze nie formalnie :D i troche wiecej jak 700t sprzedajemy razem z wspólnikami :D

Opublikowano

ja wiem tyle że przy warzywach jest najcięższa robota. Wiosną zasiej w multiplaty, podlewaj codzień 2 razy, później zasadź, jak sucho podlewaj, później trzeba dziabać (chodzi tu o kapuste) a później zwieź i przechowaj (zwożenie najgorsze jak dla mnie)a później sprzedaj kapuste po 15 gr. za główke. a jak nie masz odbiorców to nic na tym nie będziesz miał tylko kase utopisz i nie odzyskasz więc się dobrze zastanów.

Opublikowano
ja wiem tyle że przy warzywach jest najcięższa robota. Wiosną zasiej w multiplaty, podlewaj codzień 2 razy, później zasadź, jak sucho podlewaj, później trzeba dziabać (chodzi tu o kapuste) a później zwieź i przechowaj (zwożenie najgorsze jak dla mnie)a później sprzedaj kapuste po 15 gr. za główke. a jak nie masz odbiorców to nic na tym nie będziesz miał tylko kase utopisz i nie odzyskasz więc się dobrze zastanów.

warzywa jak już uprawiać to cały czas te same i tyle samo, lub troszeczke więcej lub mniej! Bo to jest tak że:

1 rok - dokładka

2 rok - dokładka

3 rok - dokładka

4 rok - dokładka

5 rok - zapłaci ci wszystkie poprzednie i jeszcze pożądnie zarobisz!

A jeżeli ktoś skacze że jeden rok pietruszka, drógi marchew a w trzeci cebula , to nigdy nic nie zarobi, chyba że trafi w dobry rok, ale to naprawdę trzeba mieć szczęście!

Opublikowano

jest dokładnie tak jak mówi szymon nieraz było tak że ładnych kilka ton się w pole wywalało a ceny były poprostu śmieszne, teraz wysprzedane prawie wszystko tylko zostało pietruszki marchwi i selera i po dobrych cenach. Ziemniaki poszły ładnie i były super przechowane więc trochę kuzyn się odbił. Ale warzywa to jak gra na giełdzie- nie ryzykujesz to nie masz. Pozdrawiam :D

Opublikowano

co proponujecie uprawiac po wczenych ziemniakach i cebuli ozimej chodzi mi o dwie uprawy w jednym roku a nie o następny rok... słyszałem co dużo osób uprawia kapuste pekińską tak myśle czy dało by rade jeszcze raz zasadzic ziemniaki ale to chyba nie wypali bo i plodozmian niezabardzo oraz za długo rośnie chyba bym na gwiazdke zbierał <_<

Opublikowano

@yooo ja sie spotkałem z takim i takim rozwiązaniem, a mianowicie uprawa kapusty po ziemniakach jest jak zalecana jeszcze jak jest obornik pod ziemniaki to juz cacy <_< a z druga propozycja, ze ziemniaki po ziemniakach tez wiele razy sie spotkałem tylko, ze te wczesne musisz mieć z uprawy pod agrowłókniną, żeby je jek najwcześniej zebrać i zaraz sadzisz następne... Co do tego co sadzic po cebuli to nie nie wiem bo u mnie w okolicy nikt nie sadzi cebuli :/

A i nie zapomnij, kapusta ma inne wymagania co do pH gleby jak ziemniaki!! Zaleca sie wapnować pole.

 

Pozdrawiam!!

 

<--- 100 <_<

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez laczek95
      Witam czy ktos z was uprawial koper na pęczki lub na przemysł ? 
      Czy sa możliwości kontraktacji czy tylko sprzedaż na giełdzie ? 
    • Przez 360ursus4011
      Witam. Niewiem czy temat już był ale się spytam . Gdzie sprzedajecie obraną cebule i jak jest z sprzedażą bez umowy i z umową . Jestem z okolic inowrocław 
    • Przez jopi1991
      Witam . Planuje się troszkę przebranżowić i zacząć siać warzywa. Na początek z 2-3 ha Obecnie sieje pszenicę rzepak buraki kminek, groch, kukurydzę Ziemię mam 1 2 3a i 3b.. najwięcej 2 i 3 a. Jakie warzywka najlepiej żeby nie było dużego nakładu na maszyny na samym początku....dużo u nas sieją marchwi cebuli fasoli szparagowej, pietruszki,groszek zielony zdarza się kapusta ,ogórek odpada bo trzeba ludzi  do zbioru ...Rozumiem że jak warzywa to niezależnie jakie sprzęt do nawadniania trzeba kupić?
    • Przez SUZI
      witam!
      chcialbym wiedziec ilu agrofotowiczów sieje cebule ??? jezeli tak to na jakim areale i jakie macie plony ??? jakimi siewnikami siejecie i jakie dawki nawozow stosujecie ???
    • Gość
      Przez Gość
      Witam, zastanawiam się nad kupnem tunelu foliowego o wymiarach 30x6. Mam zamiar uprawiać w nim pomidory. Chciałbym żebyście mi doradzili czy mi to się opłaci i ile mogę zebrać pomidorów w ciągu sezonu?? Jak z nawadnianiem tych pomidorów czy muszą być kapilary czy można podlewać innym sposobem, kiedy i jak je nawozić i na co pryskać?? lepiej jest je uprawiać w ziemi czy może w matach uprawowych??
       
      Za pomoc z góry dziękuje

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v