Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Naba bardzo ładna odmiana. Mówię o opakowaniu typu puszka:) Słodka w smaku, gładka, tępo zakończona, tylko troszkę krucha. Jak kopaliśmy ja bolkiem to przy kiprowaniu na przyczepę  jednak było sporo kawałków, ale poza tym spoko. Wschody super :)

 

 

od nas będzie sporo osób na tym szkoleniu, w końcu zagłębie marchwiane :) ale widzę że nie tylko z naszego regiony będą ludzie :)

Opublikowano

W świętokrzyskim większość zwiększa nasadzenia ogólnie warzyw. A z marchwią jest tak że nie dało się dostać nawet nasion w sklepach nasienniczych tylko zamówienia wchodziły w grę i to nie do końca pewne że będą wszystkie zrealizowane

Opublikowano

Po szkoleniu to tak jak i przed :P najbardziej podobał mi sie gośc z BASF, takie fajne podejście miał że chciało sie go słuchać :) ten Corr wporzadku ale ten jego tłumacz to porażka :D

Ta babka co była po corze to w sumie mówiła to co mówił ten Cor także nowego nic nie powiedziała :P

A obiadek dośc fajny :)

 

Ja tez tego nie czuje jakoś. Oni może jak sieją na zagonach to może to lepiej zdać egzamin. Lepiej moim zdaniem rozpuścić mącznik o niedużym stężeniu i pokropić :)

Ale tak jak zaczęli mówić, że oni mają dużo oprysków takich co u nas są zakazane, no to o czym my będziemy mówić :)

Opublikowano

obiad porazka tam gdzie ja byłem to ziemniaków brakło i trzeba było jeść ruz jak chińczyk :D  a na innych szkoleniach to jeszcze % daja

ogólnie to bardzo mało nowych informacji. duzo o przechowywaniu co mnie kompletnie nie interesowało. Co do odmian to wiecej sie dowiedziałem z rozmów z rolnikami, bo wiadomo oni chwalą tylko.

Opublikowano

nie to akurat pod nas sypneli talerzem ziemniaków :P ale za to miesa nie bylo :D ale załapałem sie na kawałek, a słyszałem jak tam dalej mowili ci co nie zalapali sie na mieso ze dzis patek i miesa sie nie powinno jesc :D no własnie bez tego to kiepska rozmowa :P ale pewnie mało $$ przeznaczone było i dlatego :)

 

Bo to tak jak mowilismy przy stole ze to bylo dla kogos bardziej kto jest kompletnie zielony w marchwi, i przestawia sie np. z tytoniu na marchew, to wtedy dla niego ciekawe i przydatne rzeczy mozna sie dowiedziec. A mało mowili konkrenych rzeczy na temat oprysków czy tam ochrony. A jak ktoś sie tam zapytał ich o oprysk jakis na cos tam to mówia że w polsce to niedozwolone jest. A w francji, holandii czy niemczech juz tak, no to na jakie to hej :)

 

No bo rolnik prawde ci powie, a oni to tylko zachwalac umieją bo chcą sprzedać produkt i tyle. Pokazuja nam ze tam holendrzy sieja na 2mln gęstości, no fajnie, tylko ze tam maja kazdy odpowiednie środki a nie ze nie mozna czy nie wolno, deszczownie non stop, jak rolnikowi dzieje sie źle to rzad pomoże a u nas to cie kopnie bys sie przewrócił i nie wstał a twoja ziemie sprzedadzą obcokrajowcom :P

 

Przecież prawda jest taka że my mamy niby jakieś tam "nowe odmiany" marchwi, a w holandii to z tych odmian juz schodzą bo mają nowe juz. Ile jest takich przypadków że przychodza do nas z niemiec czy holandi odmiany pod dziwnymi numerami tylko w polsce są niedozwolone jeszcze i mają je tylko ci którzy maja znajomości.

 

Przykład oprysków jakie oni mówili że tam na odkażanie pola na robaki maja taki i taki oprysk jak mówili na tym szkoleniu ale u nas taka substancja jest niedozwolona.

Opublikowano

Magnum123, taki jesteś pewien? Do jesieni daleko i dużo może się zdarzyć. Ziemniaka o tej porze to każdy przewidywał, że braknie i będzie co najmniej po 1zł/kg a zamiast tego mamy towar tańszy niż na jesieni i masę importowanego ziemniaka.

 

Opublikowano

sam sobie zaprzeczasz jak np ziemniaka nie ma bo rok był suchy a ceba spadła to co będzie jak będzie urodzaj bo dla niektórych 50 gr to szał teraz i ponasadzają bez opamietania. i tak będzie z marchewką buraczkiem kapustą itd. jeżdzisz na targ piast to widzisz ile jest towaru a była susza. Przypomnij sobie rok gdzie po dobrej cenie nawalili ziemniaka że ziemiaczaną alejką nie szło przejechać bo Ci pod auto wchodzili żeby kupić po 2-3zł 15

Opublikowano (edytowane)

Nie zaprzeczam siebie, porównując Twoje przewidywania odnośnie cen marchwi w przyszłym sezonie miałem na myśli to, że w rolnictwie nie ma nic pewnego, bo z ziemniakiem też wydawało się pewne, że będzie lepiej a okazało się inaczej. Z marchwią czy innymi warzywami zawsze mam nadzieję na dobre ceny bo robi się to od lat i jeśli mam zaczynać sezon z myślą, że wszystko będzie jesienią po 20-30 groszy za kilo to zamiast pieniądze inwestować w nasiona, nawozy, opryski i wiele innych kosztów to bardziej opłacałoby się obsiać wszystko zbożem i przynajmniej mieć spokojną głowę i nie narobić się - a pieniędzy tak czy inaczej by z tego nie było.

 

Prawda jest taka, że jeśli pogoda przebiegnie bez żadnych kaprysów (czyli najlepiej żeby było ulewnie i towar zgnił) to czeka nas klęska urodzaju i niskie ceny, ale wiadomo - teraz nie ma co się załamywać tylko robić swoje i nie szaleć bo z handlem robi się co raz gorzej i kto siedzi w tym biznesie od lat to wie, że teraz nie jest problemem wyprodukować ładny towar ale sprzedać go i to w dobrej cenie.

 

Na Targpiast na szczęście od ponad dwóch lat nie jeżdżę bo bym się tam całkiem nerwowo wykończył a wszyscy doskonale wiemy jak na giełdach teraz handel wygląda. Np. ładnego ziemniaka drożej sprzedawałem na miejscu niż bym za niego dostał na Targpiaście.

Edytowane przez Badylarz
Opublikowano

Ano tak to już jest, że jeśli jest trochę lepiej to każdy na huuuuurrrraaaaaaa sieje bo też zarobi masę pieniędzy :)  za dużo jest skoczków, którzy sieją i sadzą to co było na "topie" w danym sezonie. Jeśli można zrozumieć jeszcze to, że ktoś sieje co roku przykładowo 10ha marchwi a zasieje 12ha to ok, ale dziwi mnie to, że ktoś w życiu nie miał tego warzywa na polu a sieje z 2-3ha to to już mnie dziwi. No cóż, nie można nikomu niczego zabronić, pracy także, ale to jest psucie rynku. Zobaczymy jaka będzie pogoda, bo na te chwile jakby miał się wszystkim przejmować to w psychiatryku by miejsc zabrakło  :D

Opublikowano

Jakby policzyć to co jest w tym roku za marchew (przynajmniej u mnie) nie ma jakiegoś szału, nie wiadomo jakiego zarobku, cena może 100% wyższa ale plon mniejszy i jeszcze odpadu więcej. Inna sprawa by była gdyby nie było tyle importu, handlarze na kolanach by przychodzili, 2zł by było jak nic za gorszą marchewkę...No ale cóż Unia, wolny przepływ towarów, ciekawe tylko ile niemieckiej i holenderskiej marchwi jedzie do nas a ile naszej do nich, nie trzeba mówić bo każdy wie jak jest. W ogóle to z ziemniakiem to samo, w sumie, ze wszystkim

Opublikowano

Panowie jakie macie patenty na odchwaszczanie plantacji marchwi bo ja zawsze stosowałem system dawek dzielonych afalonu, tylko w zeszłym roku (może z powodu suszy) się nie sprawdził... I tak się zastanawiam czym można by lepiej uporać się z chwastami. Dodam, że jest to marchew pastewna. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez agro973
      Jeśli w złym dziale zamieściłem temat to proszę o przeniesienie. Przejdźmy do setna spraw a mianowicie czym kopiecie marchew(proszę podać nazwę i symbol kombajnu), jaką macie wydajność, jakim ciągnikiem kopiecie,ile macie ha marchwi,jakie odmiany i jak się kombajn sprawuje i ile go użytkujecie?
      Temat zakładam z ciekawości bo może innym się przydadzą takie informacje.
    • Przez mariusz72
      Witam. Chciałbym się dowiedzieć czy ktoś używa jakieś środki chemiczne jako dodatek do wody przy myciu marchewki?
      Po myciu w myjce bębnowej na marchwi robi się biały nalot.
      Chciałbym aby się ładnie błyszczała. Proszę o wskazówki.
    • Przez Tom85
      Witam Koledzy
      Temat załozyłem w celu podzielenia się waszą wiedzą. Chodzi mi abyście opisali jakie środki ochrony roślin stosujecie w uprawie marchwi i w jakim celu ( np. nazwa środka na co się go stosuje )
      pozdrawiam
    • Przez mateuszston
      witam, nie widze nigdzie takiego postu wiec zapytam, czy wie ktos moze gdzie na lubelszczyznie skupuja warzywa? marchew, buraczki, pietruszke? jakies kontraktacje itp z gory pozdrawiam
    • Przez kolo19
      Witam czy są tu jakieś producenty marchewki?Jak tak to piszcie ile siejecie, czy do przemysłu czy na świeży rynek, jaki siewnik macie, jakie linie do mycia i pakowania, od jakich producentów myjki, szczotkarki, sortowniki itp. i ile w ciągu dnia jestesćie w stanie przygotować do sprzedaży
       
      Pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v