Skocz do zawartości

Przeszukaj forum

Pokazywanie wyników dla tagów 'powazny'.

  • Szukaj wg tagów

    Wpisz tagi, oddzielając przecinkami.
  • Szukaj wg autora

Typ zawartości


Forum

Blogi

Kategorie


Znaleziono 3 wyniki

  1. Najprawdopodobniej od zwarcia w wycieraczce zapaliła mi się instalacja w fergusonie. nadtopił sie kabel idący w słupku kabimy i spaliły sie kable pod tą niby zapalniczke na desce i część przewodów dochodzących do przełącznika świateł. wymieniłem tylko głowną wiązkę tą pod deską. Czujnik temperatury ładowania , ciśnienia oleju i wskaźnik paliwa działa w porządku. zapłon tak samo. po przekręceniu kluczyka wszystko działa tak jak powinno... problem zaczyna sie gdy chce włączyć światła albo kierunki. po włączeniu świateł zapala sie tylko podświetlenie zegarów no i lampy mijania i drogowe (klakson też ok) nie działają pozycje i stop. kierunki tak samo. jedynie po właczeniu lewego kierunku zapala sie podświetlenie zegarów. dodam ze wszystko było podłączone dokładnie. a i napewno nie jest to nic w starej części instalacji bo podswietlanie zegarów przez lewy kierunek jest i po odłączeniu jej od nowej.
  2. [b]Witam wszystkich. Mam problem z mf 3060 z 1993 roku w wersji bez przedniego napędu. Niedawno zakupiłem maszyne i jeszcze jej nie poznałem. Do tej pory było wszystko ok. tarktor pracował na 10 ha uprawie zbóż i od jesieni stał nie ruszany. Wczoraj po solidnym rozgrzaniu po przejechaniu 70 km na podwórku zobaczyłem dużą plamę oleju. Olej po odpaleniu silnika widać że leje sie jak z konewki z przewodu i wyciska go tymi dwoma otworami którę są o obu stronach zlokalozowane pod kabiną. Zwracam sie z prośbą o pomoc w rozwiązaniu tej sprawy. biegi,hydraulika wszystko działa bez problemu ale czym może być spowodowany ten wyciek, już myślałem czy tam może jakieś zaślepki wypadły z tych otworów ale to chyba niemożliwe zeby wszystkie wypchneły.[/b]
  3. Witam, w moim zetorze podnośnik zaczął źle działać, po prostu zbyt wolno podnosi (zaraz po odpaleniu silnika, jak jest zimny olej to w miarę normalnie podnosi, później jak się rozgrzeje zaczynają się problemy: aby cokolwiek podnieś muszę "przygazować"). Prócz tego zauważyłem małą wydajność zewnętrznej hydrauliki. Jak sami widzicie, Wszystko wskazuje na awarię pompy hydraulicznej. Nie dziwiłbym się temu, gdyby ciągnik miał 10-20 lat, ale on kupiony był w 2007 roku (teraz jesienią skończy 6 lat ! ). Na liczniku ma dopiero niecałe 800 mth (może trochę mało, ale u mnie w gospodarstwie praca w polu rozdziela się na 3 ciągniki). Z cięższych maszyn jakie musi podnosić, to pług obracalny 4-skibowy (waga około 1,1 t) oraz agregat uprawowo-ścierniskowy (waga około 1 t ). Maszyny te, pompa podnosiła do niedawna normalnie, do samego końca, nie dawała żadnych oznak, że ma ciężko, czy coś. Dodam jeszcze, że przy zetorze mam ładowacz "zetorowski". Piszę o tym tutaj na forum, gdyż nie chce mi się wierzyć, aby popsuła się / wyeksplatowała nie tak stara przecież pompa hydrauliczna (jeszcze nie badałem jej ciśnienia (narazie nie mam kiedy, praca w polu i wogóle)). Na początku myślałem że to filtr od oleju, lecz jego wymiana nic nie pomogła. Stan oleju jest również w normie (Aral Supertraktoral wymieniany zgodnie z instrukcją, nie mieszany z innymi). Proszę was o pilną pomoc, gdyż nie wiem czy kupywać nową pompę, czy nie (kupię, założę ją i okaże się, że będzie to samo, albo znowu i ta nowa wysiądzie). Może znacie inną przyczynę tego problemu, lub też może wiecie co jest powodem ewentualnej awarii tej pompy (jak już mówiłem, jeszcze jej nie sprawdziłem) ? PS: Też mieliście do czynienia z taką awarią podnośnika/pompy w swoich zetorach? Myślałem, że zetory to przecież porządne ciągniki, z jakąś tam wyrobioną renomą (dlatego też go kupiłem), ale teraz powoli zmieniam zdanie ...
×