Skocz do zawartości

Przeszukaj forum

Pokazywanie wyników dla tagów 'ciągniki rolnicze'.

  • Szukaj wg tagów

    Wpisz tagi, oddzielając przecinkami.
  • Szukaj wg autora

Typ zawartości


Forum

Blogi

Categories


Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki, które zawierają...


Data utworzenia

  • Rozpocznij

    Koniec


Ostatnia aktualizacja

  • Rozpocznij

    Koniec


Filtruj po ilości...

Data dołączenia

  • Rozpocznij

    Koniec


Grupa


ICQ


Yahoo


Jabber


Skype


Lokalizacja


Zainteresowania

Znaleziono 24 wyników

  1. powie mi ktos jak z awaryjnoscia takiej maszyny https://www.olx.pl/oferta/deutz-fahr-m620-m-620-agrotron-jeden-wlasciciel-stan-bardzo-dobry-CID757-IDibDuh.html#b404e481fa i co sadzicie o tym ogłoszeniu??
  2. Valtra_Polska

    „Łaciata” Valtra N124

    Czekamy na Ciebie podczas sierpniowego Valtra Demo Tour! Więcej informacji: http://www.valtra.pl/demotour/
  3. IMATEUSZI

    Zetor 7341 + Ursus C-360

    Zapraszam! FaceBook: https://www.facebook.com/mateovandj YouTube: https://www.youtube....user/MateoVanDj
  4. Fendt309ls

    Zetor Forterra 110

    O to główne konie pociągowe w gospodarstwie Fendzior i Zeturek
  5. Valtra_Polska

    Valtra T214 Direct + zestaw Kongskilde

    Dane techniczne dotyczące ciągnika T214: http://www.valtra.pl/nowa-seria-T.aspx
  6. Panowie oraz Panie witam zwracam się z zapytaniem, a mianowicie jaki traktor używany polecacie jaką markę i model. Dlaczego ten a nie inny oraz jakie są wady i zalety. Jak jest z dostępnością części i jak jest z oszczędnością maszyny ? Moje gospodarstwo to 50ha własnych 25ha dzierżaw i niedługo dojdzie następne 25ha na własność prowadze hodowlę bydła opasowego oraz trzodę chlewną . Traktory u mnie to U1614, U912 C360. chciałbym coś mocniejszego od 1614 troche traktor wymięka przy moich maszynach a napewno nie da rady w nowych maszynach nie chce być niewolnikiem pola. Ursusy są dobre ale już troche stare i przydało by się coś bardziej kąfortowego w środku i cichszego bo po całym dniu orki1614 nie słysze własnych myśli. Środki jakimi bym dysponował to jakieś 70tyś zł . Proszę o radę oraz szczegółowe wypowiedzi posiadaczy danej marki traktora jaką posiadacie. Dzięki za pomoc. zapomniałem dodać, że traktor ma być mocniejszy w znacznym stopniu mocniejszy od Ursusa 1614 chciałbym aby miał tak do 190KM
  7. Zgodnie z oczekiwaniami marzec przyniósł poprawę na rynku ciągników rolniczych. Zarejestrowano 1315 nowych maszyn, czyli o 68 proc. więcej niż w lutym. Producenci mogą odetchnąć z ulgą, jednak osiągnięty wynik wciąż pozostawia wiele do życzenia – informuje agencja Martin & Jacob, monitorująca rynek rolniczy. Przed dwunastoma miesiącami zarejestrowano 1602 nowe ciągniki rolnicze, a więc o 22 proc. więcej niż obecnie. Kondycja rynku wciąż nie jest najlepsza, czego dowodem jest rosnąca sprzedaż maszyn używanych (nieimportowanych). W porównaniu z analogicznym miesiącem roku 2014 liczba rejestracji ciągników używanych wzrosła o 11 proc. Wzrost sprzedaży jaki odnotowaliśmy między lutym a marcem nikogo chyba nie dziwi. Tradycyjnie już na przełomie tych dwóch miesięcy rynek odżywa. Ostatnie lata przyzwyczaiły nas jednak do poziomu 1600 – 2000 rejestracji, do którego w tym roku sporo brakuje. Obecnie cały rynek, a więc suma rejestracji ciągników nowych i używanych to zaledwie 1704 sztuki. W marcu 2012 roku, kiedy środki unijne płynęły do nas szerokimi strumieniami wynik ten był o 42 proc. wyższy. Na tym przykładzie widać wyraźnie, że czynnikiem determinujących sprzedaż na rynku polskim są programy wsparcia, których obecnie brakuje – mówi Mariusz Chrobot, z firmy Martin & Jacob. Zetor zdetronizowany Ostatnie miesiące należały do Zetora. Czeski producent regularnie obejmował najwyższą lokatę w miesięcznym rankingu producentów. Marzec przyniósł jednak spore zmiany, a na pozycję lidera powrócił New Holland, który w tym miesiącu zarejestrował 225 nowych ciągników rolniczych, a więc o 80 proc. więcej niż w lutym i 32 proc. mniej niż przed dwunastoma miesiącami. Drugie miejsce zajął John Deere. Ciągniki spod znaku jelenia znalazły w marcu 220 nabywców, czyli o 23 proc. więcej niż przed rokiem. John Deere jest jednym z niewielu producentów, który przy takim stanie rynku, zdołał poprawić ubiegłoroczny wynik. Na najniższym stopniu podium znalazła się japońska Kubota. Wynik tego producenta to 151 rejestracji, a więc o 129 proc. więcej niż w lutym. Poza podium wypadł natomiast Zetor, który z wynikiem 143 rejestracji musiał się zadowolić czwartym miejscem. Niepokonany Major Najpopularniejszy model czeskiego producenta – Zetor Major 80, który od kilku miesięcy niezmienne pozostaje najchętniej kupowanym ciągnikiem w Polsce, także w marcu nie miał sobie równych. Zarejestrowano 43 takie traktory, czyli o 30 proc. mnie niż w lutym i o jedną sztukę mniej niż przed rokiem. Nieco gorzej sprzedawał się model L5040 marki Kubota, na którego w marcu zdecydowało się 33 nabywców, a więc o 15 proc. mniej niż w analogicznym okresie roku 2014. Podium zamyka New Holland z modelem TD 5.105. W marcu zarejestrowano 24 takie ciągniki, co porównaniu z ubiegłym rokiem oznacza o dwie sprzedane sztuki mniej. W regionach bez zmian Marzec nie przyniósł zmiany układu sił w regionach. Tradycyjnie dla rynku ciągników, liderem zostało Mazowsze, w którym zarejestrowano 202 nowe ciągniki rolnicze. W porównaniu z analogicznym okresem roku 2014 sprzedaż na Mazowszu spadła jednak o 41 proc. Nieco gorzej wypadła Wielkopolska. Wielkopolanie nabyli 190 sztuk, czyli o 12 proc. mniej niż przed dwunastoma miesiącami. Pierwszą trójkę z wynikiem 156 rejestracji zamyka Lubelszczyzna. Taki wynik oznacza dla województwa lubuskiego, w porównaniu z marcem 2014, wzrost sprzedaży o 5 proc.
  8. W pierwszym kwartale nie udało się poprawić rekordowych wyników sprzedaży ciągników rolniczych z 2012 roku. Słabszy był każdy z trzech kolejnych miesięcy i na koniec marca ilość zarejestrowanych maszyn jest o ponad 18 proc. niższa niż przed rokiem. W marcu polscy rolnicy zarejestrowali 1662 nowe ciągniki rolnicze. To wynik o 44 proc. lepszy od lutowego, ale jednocześnie o blisko 20 proc. gorszy od ubiegłorocznego. Jest to jednocześnie najsłabszy marzec od 2009 roku, kiedy to rolnicy kupili 1837 nowych traktorów. Rosnąca sprzedaż w marcu jest zjawiskiem naturalnym dla tego rynku, jednak kończący się strumień pieniędzy z unijnego wsparcia jest wyraźnie odczuwalny dla producentów traktorów. To już piąty miesiąc z rzędu, kiedy rolnicy rejestrują mniej maszyn w porównaniu do ubiegłego roku. Styczeń był słabszy o ponad 21 proc., w lutym sprzedaż nieznacznie wzrosła jednak rynek nadal był pod kreską o 13 proc. Pierwszy kwartał zamknął się sprzedażą na poziomie 3838 sztuk, czyli o 862 sztuk mniej niż w takim samym okresie 2012 roku. „Wyniki sprzedaży ciągników rolniczych nie są dla nikogo zaskoczeniem. Rolnicy bardzo przyzwyczaili się do finansowania inwestycji przy unijnym wsparciu i kiedy to się kończy sprzedaż automatycznie spada. Również aura pogodowa nie stanęła po stronie producentów maszyn. Z pewnością przedłużająca się zima powodowała mniejsze zainteresowanie rolników zakupami nowych ciągników” – mówi Mariusz Chrobot, wiceprezes Martin & Jacob. John Deere goni lidera Stale niekwestionowanym liderem polskiego rynku jest marka New Holland, która zarejestrowała na koniec I kwartału 725 nowych ciągników. Jednak niebiesko-białe ciągniki liderują również pod względem największych spadków (-178 szt.). O ile w styczniu i lutym te spadki sięgały dwudziestu kilku sztuk, o tyle w marcu sprzedaż zmalała o blisko 28 proc. (-127 szt.). Zupełnie inaczej radzi sobie John Deere – w każdym z trzech miesięcy I kwartału amerykańskie ciągniki sprzedawały się lepiej niż przed rokiem. Dzięki temu – w stosunku do ubiegłego roku - poprawił udział rynkowy o blisko 4 proc. i zajął drugie miejsce w kwartalnym zestawieniu (+67 szt.). Czeski Zetor był trzecią najczęściej wybieraną marką przez polskich rolników w pierwszych trzech miesiącach 2013 roku. Pomimo spadków sprzedaży w porównaniu do 2012 roku (-73 szt.), wzrósł udział rynkowy o ponad 1 proc. Ursus nie zwalnia tempa Nie przestaje zaskakiwać sprzedaż najbardziej znanej rolniczej marki w Polsce – Ursus. Do końca marca rolnicy zarejestrowali ich 126 sztuk, co dało firmie ponad 3 proc. udział w rynku. Co jednak ważniejsze, sprzedaż Ursusa była lepsza od zeszłorocznej w każdym z miesięcy i obecnie jest to marka, która najbardziej zwiększyła sprzedaż w odniesieniu do tego samego okresu poprzedniego roku (+101 szt. | + 404%) Zetor Proxima 85 Bardzo dobre wyniki Ursusa są efektem umiejętnego dopasowania produktu dla rynku. Ich model Ursus 10014H był najczęściej kupowanym ciągnikiem o mocy powyżej 100 KM. W I kwartale tego roku rolnicy zarejestrowali 61 sztuk tego modelu i był to zarazem najlepiej sprzedający się model Ursusa. Ta sprzedaż pozwoliła zadowolić się czwartym miejscem w zestawieniu najczęściej kupowanych traktorów. Na pierwszym miejscu znalazł się 82-konny Zetor 85 Proxima, który został zarejestrowany w ilości 117 szt. Kolejne dwa miejsca należały do ciągników New Holland seria TD 5000. I tak odpowiednio TD5050 o mocy 95 KM znalazł 80 nabywców, a model TD5030 – 75. Rosną maluchy i siłacze Tradycyjnie najczęściej wybieranymi traktorami były te o mocy pomiędzy 76 a 100 KM, jednak to właśnie w tym segmencie nastąpiły najwyraźniejsze spadki sprzedaży (-33 proc.). To, co ciekawe, to wyraźnie lepsza koniunktura na traktory najmniejsze – do 50 KM i te największe – powyżej 200 KM. Pierwszej grupie lideruje japońska marka KUBOTA, a sam segment wzrósł o blisko 9 proc. W mocy królewskiej największą sprzedaż odnosi John Deere, a sprzedaż całego segmentu była lepsza od ubiegłorocznej o 32 proc. Sprzedaż spada prawie w całym kraju Sprzedaż traktorów spadła w 11 z 16 województw, w tym w województwach o największej liczbie rejestracji. Najwięcej maszyn rolnicy tradycyjnie zarejestrowali w województwie mazowieckim i wielkopolskim. Na trzecim miejscu znalazło się województwo łódzkie. Województwa, w których sprzedaż rosła to kujawsko-pomorskie, świętokrzyskie, śląskie, zachodniopomorskie i opolskie. Koniec złotych czasów? Ostatnie lata trochę rozpieszczały producentów pod względem sprzedaży. Unijne wsparcie w finansowaniu maszyn szybko nauczyło rolników, że warto inwestować w modernizację gospodarstw, ale też stwarzało dla samego rynku sytuację niepewną, bo kreowaną trochę nienaturalnie. Teraz, kiedy środki na modernizację kończą się, a w nowym rozdaniu unijnego budżetu będzie ich również mniej, coraz większe znaczenia będzie nabierała dokładna analiza rynku i potrzeb, bo też rolnicy zaczną dokładniej przyglądać się każdej wydawanej złotówce. Sprzedaż nowych ciągników rolniczych od stycznia do marca 2013 (mierzona liczbą rejestracji) Źródło: Martin & Jacob, badanie AgriTrac 2005-2013 na podstawie danych z CEPiK
  9. Witam . Mam w swoim lamborhini lekki wyciek z pod głowicy mam go 1.5 roku był sprowadzony z Francji . Jest on 2000 roku . Ma dopiero 2800 mth . Ja lubię jak wszystko gra pomóżcie nie wiem czy odkladać pieniądze na remont
  10. Gość

    URSUS liderem innowacji!

    20 grudnia 2016 roku spółka Ursus SA i przedstawiciele dwóch uczelni wyższych z Lublina podpisali list intencyjny stanowiący podstawę do zawarcia konsorcjum, którego zadaniem będzie opracowanie konstrukcji ciągnika elektrycznego wraz z towarzyszącą mu infrastrukturą zasilającą i wykorzystaniem energii odnawialnych! Ponadto Przemysław Czarnek, wojewoda lubelski, podpisał list poparcia dla realizacji projektu „Innowacyjny system elektromobilnego napędu ciągnika rolniczego skojarzonego z OZE i siecią energetyczną”. Ursus jest spółką, która wskazuje kierunki zmian pożądane z punktu widzenia przyszłości polskiej gospodarki. Dzięki nowoczesnemu laboratorium Ursus R&D w Lublinie, Grupa tworzy produkty innowacyjne, zaawansowane technologicznie i potrafiące sprostać wymaganiom rynku. Ursus kontynuuje strategię rozwoju. W ramach poszerzania oferty produktowej oraz rozbudowy zaplecza produkcyjnego zrealizuje w tym roku inwestycje na kwotę ok. 24 mln zł. – Szczególnie mocno koncentrujemy się na ekologicznych środkach transportu. Chcemy być w czołówce europejskich graczy na tym rynku. Od kilku lat z sukcesem rozwijamy dział środków transportu zasilanych „zieloną” energią. Elektryczny ciągnik, który chcemy stworzyć będzie doskonale komponował się z pozostałymi produktami spółki, łącząc tradycję z innowacyjnością, w oparciu o najnowsze trendy „zielonej energii” – powiedział Karol Zarajczyk, prezes spółki Ursus, podczas uroczystego podpisania listu intencyjnego wraz ze Zbigniewem Grądzkim, prorektorem ds. Nauki Wdrożeń i Współpracy Międzynarodowej Uniwersytetu Przyrodniczego, i Henryką Danutą Stryczewską, dziekanem Wydziału Elektrotechniki i Informatyki Politechniki Lubelskiej. Potencjał Ursusa w budowaniu pojazdów elektrycznych Obecnie Ursus w swojej ofercie posiada dwa elektryczne autobusy – Ursus City Smile oraz Ursus Ekovolt i autobus wodorowy City Smile Fuel Cell Electric Bus. Produkowane przez spółkę autobusy stanowią odpowiedź na zwiększające się zapotrzebowanie na innowacyjne i ekologiczne środki komunikacji. W swoich zakładach w Lublinie Grupa jest w stanie wyprodukować 100 autobusów rocznie. – Chcielibyśmy, by za 3-4 lata, Ursus produkował ok. 500 elektrycznych autobusów i trolejbusów rocznie. Chcemy także kontynuować rozwój produkcji autobusów hybrydowych – dodaje prezes Zarajczyk. Dalszy rozwój segmentu pojazdów elektrycznych będzie kosztował Ursusa kilkadziesiąt milionów złotych. Polskie władze widzą potencjał w ekologicznych środkach transportu, zatem spółka spodziewa się wsparcia publicznego dla produkcji takich rozwiązań. – Liczymy, że połowę środków pozyskamy z funduszy unijnych, które będzie przydzielało Narodowe Centrum Badań i Rozwoju w ramach programu INNOMOTO. Wszystkie zyski, które generujemy ze sprzedaży ciągników w Afryce inwestujemy obecnie w elektromobilność – mówi Karol Zarajczyk. We wrześniu br. Ursus zaprezentował prototyp elektrycznego pojazdu dostawczego. Ze względu na to, że samochody elektryczne są bardzo ciche, nowy pojazd może być wykorzystywany do wykonywania nocnych dostaw oraz przez firmy komunalne. Plany docelowe spółki zakładają opracowanie i wdrożenie do produkcji całkowicie polskiego samochodu dostawczego średniej wielkości. Według analiz Ursusa uruchomienie seryjnej produkcji to perspektywa najbliższych dwóch, maksymalnie trzech, lat. Ma to być pojazd do 3,5 tony, z pełną homologacją dopuszczającą go do ruchu po europejskich drogach, odpowiadający wielkością Fiatowi Scudo. W celu stworzenia nowego pojazdu Ursus zawiązał konsorcjum z polskimi firmami: AMZ Kutno, Impact Automotive Technologies czy Instytut Napędów i Maszyn Elektrycznych Komel. Po raz kolejny wsparcie dla działań lubelskiej firmy okazał wojewoda Przemysław Czarnek, który podpisał list poparcia dla realizacji projektu „Innowacyjny system elektromobilnego napędu ciągnika rolniczego skojarzonego z OZE i siecią energetyczną”. – Ursus udowadnia, że jest firmą innowacyjną. To ważne, aby w kontekście planu wicepremiera Morawieckiego, takie firmy miały możliwość rozwoju – podkreśla Przemysław Czarnek, który zapewnia, że wszyscy przedsiębiorcy mogą liczyć na jego wsparcie i reprezentowanego przez niego rządu premier Beaty Szydło. – Zależy mi na tym, aby firmy mogły przełamywać bariery i rozwijać swą działalność, przynosząc tym samym korzyść wszystkim mieszkańcom województwa lubelskiego – dodaje wojewoda. Źródło: materiały firmowe
  11. Witam wszystkich. Chciałem się poradzić co do zakupu a mianowicie dziś kupiłem ciągnik marki Zetor Forterra 11741. Pytanie moje polega na tym czy to dobry wybór nadmienię iż do traktora dostałem pług uni grudziąc ibis xxl 4+1. Szukałem traktora propozycji było dużo i wiele traktorów oglądałem każdy był od handlarza a tego kupiłem od pierwszego właściciela sadownika. Co możecie powiedzieć o tym traktorze?
  12. Zapraszam! FaceBook: https://www.facebook.com/mateovandj YouTube: https://www.youtube....user/MateoVanDj
  13. AgroKożuszkiTV

    URSUS C-360

  14. Już piąty rok z rzędu, firma Deere & Company znajduje się na liście magazynu FORTUNE pięćdziesięciu najbardziej podziwianych firm. Spółka John Deere uplasowała się na czterdziestym miejscu listy najbardziej podziwianych firm tworzonej na podstawie oceny ponad 1 400 firm z całego świata oraz ankiety przeprowadzanej wśród światowych liderów biznesu. Magazyn FORTUNE bierze pod uwagę 1 000 największych firm z USA i spoza USA, które znajdują się w globalnym rankingu FORTUNE 500 spółek o rocznych przychodach ponad 10 mld USD. W tym roku na czele listy znalazły się spółki Apple, Google i Amazon.com. „Uplasowanie się na liście najbardziej podziwianych firm świata jest świadectwem zaangażowania i poświęcenia pracowników Deere & Company na całym świecie,” powiedział Samuel R. Allen, prezes i dyrektor generalny firmy John Deere. „Dzięki umiejętnej realizacji naszej strategii rozwoju i planów operacyjnych, pracownicy John Deere na całym świecie z powodzeniem służą naszym klientom, których praca związana jest z uprawą ziemi.” Wstępny ranking 1 400 firm wyłoniono na podstawie oceny innowacji, zarządzania ludźmi, jakości produktów, wartości firmy, jako inwestycji długoterminowej, sytuacji finansowej, utrzymania pracowników, odpowiedzialności społecznej, wykorzystania aktywów oraz globalnej konkurencyjności. W ramach tego rankingu ostatecznie stworzono 57 list firm z różnych branż. W roku 2013, firma John Deere zajęła drugie miejsce na liście maszyn przemysłowych i rolniczych. Deere & Company jest światowym liderem w produkcji maszyn rolniczych i ich wyposażenia, jak również wiodącym dostawcą maszyn budowlanych, leśnych i do pielęgnacji terenów zielonych. Firma zatrudnia około 67 000 pracowników na całym świecie. W roku finansowym 2012 osiągnęła obroty na poziomie 36,157 miliarda dolarów.
  15. Mateusz303

    Ursus C-4011, C-360-3p, C-328

    Trzech wspaniałych trzy z pięciu koni pociągowych
  16. agrofoto

    Nowości Grupy Manitou

    Bieżący rok Grupa Manitou rozpoczęła prezentacją nowości. Na Międzynarodowych targach rolniczych w Paryżu SIMA 2013, a także podczas tegorocznych targów AGROTECH w Kielcach, zaprezentowano najnowszą maszynę w ofercie – ładowarkę MLT 629, która poszerzyła gamę wydajnych ładowarek kompaktowych o imponujących osiągach. CHARAKTERYSTYKI TECHNICZNE: Konstrukcja i komfort kabiny Pulpit z wyświetlaczem cyfrowym zapewnia intuicyjny dostęp do wszelkich informacji istotnych dla efektywnego funkcjonowania MLT 629. Pulpit maszyny umożliwia między innymi: zarządzanie regeneracją silnika, przypomnienie o konserwacji, licznik zużycia, itp Joystick JSM konstrukcji MANITOU zapewnia wygodny chwyt i całkowitą kontrolę nad maszyną. [*]3 wersje MLT 629 dostępna jest z oponami 20'' lub 20'' Compact (obniżona kabina), zapewniając większą kompaktowość, jak również w wersji 24'' z szeroką kabiną oraz funkcjonalnością ciągnika charakteryzującą się większą wydajnością i osiągami. Nowa gama akcesoriów Do maszyny dostępna jest nowa gama akcesoriów dostosowana do osiągów MLT 629: Łyżka 2000L, chwytak wielofunkcyjny, chwytak do bel… Kompaktowa i wszechstronna ładowarka MLT 629 szczególnie nadaje się do użytkowania w stodołach lub stajniach. Na targach SIMA w lutym br. zaprezentowano także ładowarkę MLT 6/7 m wyposażoną w silnik Stage IIIB. Ładowarka ta charakteryzuje się dużą wszechstronnością. Jest szczególnie polecana gospodarstwo roślinnym i hodowlanym. Następną nowością prezentowaną na SIMIE była ładowarka MLT 840 z wysięgnikami teleskopowymi. CHARAKTERYSTYKI TECHNICZNE: CECHY SZCZEGÓLNE: 5-biegowa skrzynia biegów M-shift w trybie pracy automatycznej lub ręcznej Tryb automatyczny: Program biegów dostosowuje się do potrzeb maszyny w zależności od wykonanej pracy i automatycznie ustala optymalny komfort i optymalizację wydajności Tryb ręczny: Przerzucanie biegów za pomocą drążka, JSM² „Lock-up” czyli blokada zmiany momentu obrotowego umożliwia lepsze przełożenie czyli lepszą wydajność, lepszą trakcję i mniejsze zużycie paliwa [*]Elektroniczna regulacja systemu chłodzenia: Automatyczna regulacja obrotów wentylatora w zależności od temperatury silnika = mniejsze zużycie paliwa [*]Konstrukcja i komfort kabiny Intuicyjny pulpit: cyfrowy wyświetlacz informacyjny (okresowość konserwacji, włączanie przekładni, zużycie...) JSM na unoszonym podłokietniku 3 poziomy komfortu: Classic, Premium, Elite Ładowarka ta znajduje bardzo szerokie zastosowanie w gospodarstwach roślinnych i hodowlanych. W ofercie Manitou Group znajduje się także gama ładowarek MUSTANG. Ładowarki te były prezentowane na tegorocznej SIMIE oraz na stoisku Manitou Polska w Kielcach. Ładowarki przegubowe MUSTANG (również w wersji z kabiną) zostały zaprojektowane specjalnie dla zaspokojenia wymagań rolnictwa i przemysłu komunalnego. Radzą one sobie z ładunkami o ciężarze nominalnym od 0,9 do 2 ton z siłą odspajania od 1,2 do 4,3 tony w zależności od modelu. W ofercie są dostępne modele: 106, 206, 306, 406 i 506. Kompaktowość maszyn MUSTANG umożliwia użytkownikom działanie w bardzo wąskich przestrzeniach, dzięki prowadzeniu przegubowemu i możliwości skrętu do 45 stopni. Ładowarki burtowe typu skid steer MUSTANG są niezawodne w gospodarstwach rolnych i przemyśle komunalnym. Wyróżniają się kompaktowością i niezawodnością oraz łatwością manewrowania w każdym terenie i wysoką uniwersalnością dzięki dużej liczbie dostępnych osprzętów. Wyposażone są w silnik Diesla YANMAR, są mocne i ciche. W zależności od modelu moc silnika wynosi od 23 do 71 KM przy zachowaniu doskonałego momentu we wszystkich zastosowaniach. Ładowarki o wysokości od 1,87 do 2,45 m i szerokości 0,90 do 1,82 m posiadają idealne wymiary do pracy w trudnym terenie i ciasnych przestrzeniach. Tłoki NITROSTEEL TM są bardziej odporne na wżery, zadrapania i rdzę niż części chromowe, redukując czas przestoju z powodu uszkodzeń złączek lub pogięcia prętów. Są one również wyposażone w uniwersalny system mocowania, „Quick Attach Euro”, który umożliwia mocowanie wszystkich akcesoriów dostępnych na rynku. Ładowarki te są także wyposażone w wiele standardowych funkcji, które zapewniają wysoki poziom komfortu: - ręczny gaz: To urządzenie umożliwia kontrolę przepływu na linii akcesoriów niezależnie od prędkości maszyny. - blokady mechanizmu różnicowego (w modelach AL 106 i 206 - ograniczonego do 45% na każdej z osi; w innych modelach – wyposażonego w 100% blokadę mechanizmu różnicowego). - 2 funkcje pozycyjne: kopanie i podnoszenie. MUSTANG to również wiele innych opcji, które zwiększają poziom komfortu operatora: fotel z zawieszeniem pneumatycznym, pełna kabina z ogrzewaniem, klimatyzacja, radio, itd.... W Kielcach na stoisku Manitou Polska rolnicy mogli zobaczyć także: WÓZEK TELEFKOPOWY STAŁY: MLT 735 - 120 WÓZEK WIDŁOWY Z MASZTEM MI 15 G:
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.