......szkoda to by była jakbyś do stu dni wpadł....tylko nie wiem, kto by więcej na tej szkodzie zyskał...świat, wioska, agrofoto.....N3 to też pod korzeń... dałem Tobie info, że @mysza103 robi to dolistnie i pisze, że ma efekty (ja z makro dolistnego się wyleczyłem 15lat temu...- bo ma to wady...- nie mowie o standardowym dodaniu mocznika czy rsm jako surfaktant) , chociaż ja wole 2t więcej z ha niż 20 zł na t za białko......
u mnie dopiero 5-6 dzień wyrzucania tzw pylników(pszenice siane w terminie 25-26.09- później wykłoszone niż pszenice po kuku po sąsiedzku...), T3 zrobione 2-3 dni temu ze względu na mecz na narodowym i przerwę w opadach(uwaga 46l po 14dniach bez opadu )..... także więc 10t po rzepaku pewne...a po pszenicy z tonę mniej... a dziś jak wróciłem kolejne 15l dolało.....aż tyle i niby tyle...ale dla mnie to hobby.....nie biorę tego na poważnie....
@GRZES1545 W czepku urodzeni, h mnie podobnie...jedynie w jarej zrobiłem bo spustoszenie skrzypionki robiły niesamowite.
Mam tak samo jak Ty.., u mnie podobnie lata nie widziałem takiej ilości skrzypionki na ozimej ,po powrocie z USA i CAN we wtorek do T3 dołożone 10% więcej mocy i upalone.....