w tym roku dodatkowo dochodzi jeszcze temat temperatury.. u mnie pszenica była jak na zdjęciu w ziemi coś tam wilgoci niby było ale po kilku dniach ponad 30 i dwa po 37 dosłownie się usmażyła na dole zielona a kłos spieczony
jeczmiona ozime poradziły sobie jeszcze nie tyle co z suszą ale z temperaturą i ładnie sypały u mnie też podobny wynik ale teraz wszystko inne się pali w słońcu jary przez tydzień z całkowicie zielonego już jest na pół twardy a buraki to szkoda gadać..
nic mi nie mów na temat prasowania.. raz że Sipma jak to Sipma w taki upał sobie nie radzi z wciąganiem takiej słomy to dwa że wychodzą totalne kapcie i sieczka w balocie więc po kilku belkach sobie odpuściłem bo kur..cy można dostac i trzeba to zrobić w nocy o większej wilgotności powietrza żeby jakoś ten balot wyglądał bo ogólnie słoma poszła by w sieczkę tylko jest potrzebna na wymianę za obornik jak najszybciej i że teraz trochę czasu to trzeba to zrobić
od tych majowych porządnych opadów w pierwszych dwóch tygodniach to w czerwcu wczoraj porosiło 1mm i tydzień temu 3 co przy tych upałach nie wiem czy można nazwać deszczem bo to zaraz wyparowało
Tak jak mówiłem to jest zdjęcie z 7 i wyglądał wtedy jeszcze zielono choć miał już resztkę wilgoci ale te ostatnie upały go doprawiły a szkoda bo niewiele deszczu mu brakuje żeby ziarno nalało tak jak powinno.
My mamy ja już z 5 lat i jesteśmy zadowoleni grube ziarno nawet w zeszłym suchym roku plonowala lepiej jak wielorzedowy, w 2017 przekroczyliśmy 10t ale w tym roku tego nie będzie w kwietniu nie padało i czerwcu tylko maj trochę nadrobił ale dobre i to.
pewnie jak jest taka możliwość to każdy m2 się liczy, ja u sąsiada nawet ogródek obsialem z 200m2 akurat na szerokość opryskiwacza bo po co ma kosić trawę a raczej zielsko 😂
to u mnie jest 3a i od razu 5 klasa a krzywa linia idzie pod kątem do granicy i ani podzielić to na dwa pola to żyto się miejscami wylega a np pszenżyto wypala