Magbull. Raz oddałem poubojowo nigdy więcej. Piszą na rozliczeniu co chcą hf wyszedł 70% mięsny 40%. Rozliczenie po 2 tygodniach bo niby reklamację w rzeźni robili. Wogule poubojowo to odciągają sobie 5% bo tak mają. Policzyli mi na żywa takie minimum jak wyceniali bo dużo brakowało. Na koniec szefo powiedział że waga ogólna u nas musiała oszukać bo za ciężkie były a mięsa malo hit🤣🤣🤣