Z wymianą uszczelniacza - robiłem jeden po prawej stronie - nie jest dużo roboty:
-spuścić olej hydrauliczny - wchodzi go od cholery ok 60 litrów,
-trzeba zdjąc dolne mocowanie- ciegno podnośnika,
-po odkręceniu śruby, z tej osi zdjąc to mocowanie, (poszło w miare dobrze łapką podwadziłem, w jedną w drugą stronę, trochę młotkiem),
-teraz trzeba ten stary uszczelniacz wydłubać, trochę zabawy śrubokrętem, stary oczywiście trzeba popsuć, trochę rdzy jest na tym wałku, może być trochę zabawy,
- wyczyścić ten stary wałek, wbić nowy uszczelniacz, poskręcać , i na koniec wlać olej.
- po robocie.
co ciekawe raz wymieniłem dałem 100 złotych (jedna sztuka tyle kosztuje), lało się dalej ,
musiałem popsuć uszczelniacz i rozbierać od nowa , kupiłem drugi uszczelniacz (znowu 100 pln) , założyłem po wyczyszczeniu dokładnym i jest ok.
zeby co 100-120 godzin wymieniać podpowiedział mi jeden rolnik , może faktycznie co 200-300 godzin powinno sie wymieniać
aha potrzebuje stacyjkę (coś nie łączy, kontroliki są niie daje na rozrusznik, odpalam na krótko) najlepiej używana ze względu na koszty - chyba ponad 100 złotych grubo , może nowa , jakiś zamiennik?
może ktoś podpowiedzieć ?