Jakieś 0,25 pkt za hektar, w lubelskim masz 400% więcej pkt za każdy hektar, czyli 1 pkt za ha.
Czyli żeby mieć tyle pkt ile miałeś za swoje 15 ha w lubelskim, w zachodniopomorskim musiałbyś mieć 60 ha. Dlatego tam tak mało rolników fatygowało się z wnioskami, a mimo tego premii dostało tylko trochę ponad 10% składających.
Co za różnica czy twój sąsiad ma 5 tys hektarów czy 5 hektarów? wpływu na produkcje(plony) to nie ma żadnego, ceny ziemi identyczne, zbyt ten sam rynek też, jakie znaczenie ma średnia wojewódzka poza statystycznym?