Witam Panowie (zakładam, że gospodynie tu nie zaglądają, a jeśli to też witam 😉 ).
Potrzebuję uszczelnić wałek czyli go wyjąć, a tryby trzymają. No i się męczę. Rozpołowiłem, ale teraz to nie wiem czy w dobrym miejscu - rozpołowiłem klasycznie między silnikiem a komorą wałka sprzęgła.
Na fotce w środkowej przegrodzie widać taką tulejkę (widać kawałek frezów). Ona się przesuwa wzdłuż wałka, ale niestety tylko z 1 cm, a mam wrażenie, że jej rolą jest łączyć wałki przód-tył. Po coś ją taką zrobili.
Mogę wybić wałek trochę w tył (od strony komory), ale cofnie się tylko ten 1 cm, a to za mało. Chodzi o wyjęcie tego wielkiego trybu, bo on trzyma to co na dole.
Ktoś przerabiał coś podobnego?