JacekSki
Members-
Postów
75 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez JacekSki
-
Idąc tym tokiem rozumowania miałoby to sens, gdyż średnica wewnętrzna (średnica tłoczyska) ma 45mm i mierzona grubość uszczelnienia ma nieco ponad 5mm (pewnie warga uszczelniającą jest nieco grubsza, pasowanie ciasne stąd ponad 5mm grubości) , zatem wynika, że średnica zewnętrzna miałaby 55mm, a katalogowo te nowsze siłowniki mają wymiar 45x55x7,5, czyli byłyby takie same. Zatem mogę kupować takie jakie są podane w katalogu. Dziękuję za pomoc.
-
No nie bardzo, po pierwsze były już trochę zniszczone, a po drugie przy demontażu jeszcze bardziej je uszkodziłem bo cholernie mocno siedziały. Chodzi mi o te uszczelniacze w dławicy, bo te na tłoku mają rozmiar podany i są identyczne jak w tych nowszych typach a jak coś to nawet suwmiarką by zmierzył, ale te w dławicy to suwmiarką nie podejdzie najwyżej średnicę wewnętrzną mogę określić mierząc tłoczysko, ale średnicy zewnętrznej oraz grubości się już nie da. Możliwe, że te starego i te nowego typu są takie same ale nie mam pewności.
-
Dziękuję, ale ja nie szukam nowych siłowników, chcę tylko wymienić uszczelnienia w dławicy siłownika bo lekko zaczyna się sączyć, a sam siłownik jest dobry.
-
Witam, jak w temacie, robię remont ładowacza cyklop 214, zaczynając od wymiany łożysk na obrotnicy, po wymianę uszczelniaczy na przegubie obrotu, siłownikach obrotu oraz siłownika głównego ramienia. Mam taki problem, że mój cyklop jest starszego typu i siłowniki obrotu są połączone w tylnej części wężem i w tych siłownikach na tłoku są po 2 uszczelnienia, katalog, który znalazłem w internecie jest na ten nowszy typ siłownika z zaworkiem i tylko jednym uszczelnieniem na tłoku. Mam problem zmierzyć dokładnie uszczelnienia tłoczyska i zgarniacza oraz nie wiem jak powinny być ustawione uszczelnienia na tłoku, gdyż siłownik działa jako jednostronnego działania więc uszczelnienia teoretycznie powinny być ustawione w kierunku ciśnienia oleju, a u mnie są założone przeciwstawnie (jedno w prawo drugie w lewo). Może ktoś podać mi wymiary tych uszczelnień lub jeszcze lepiej podzielić się katalogiem? Byłbym wdzięczny. Reszta części typu łożyska, uszczelnienia pozostałych siłowników (oprócz siłownika chwytaka) w cyklopie 214/1,214/2 i 214/3 są takie same?
-
-
-
Podeszwa płużna - gleba lekka (głęboszowanie)
JacekSki odpowiedział(a) na JacekSki temat w Technologia uprawy
Ok, czyli głęboszować, ale nie za głęboko, tyle tylko żeby zerwać podeszwę. A co sądzicie o pogłębiaczach skiby? Słyszałem również o głęboszowaniu łąk, jak się do tego odniesiecie? Głęboszowanie zamierzam zrobićwiosną w maju po zbiorze żyta na kiszonkę, wtedy głęboszowanie i pod koniec maja znów coś zasiać. Aby poprawić trochę tą strukturę gleby jako poplon siałem rzodkiew oleistą oraz rzepę ścierniskową, które mają silne długie korzenie palowe. -
Witam. Mam pytanie odnośnie głęboszowania gleb lekkich (V i VI klasa). W tym roku było dużo opadów deszczu i w jednym miejscu na tzw dołku miałem zastoisko wodne, był problem to zaorać gdyż na głębokość 20-25 cm było błoto a głębiej była podeszwa, która nie przepuszczała tej wody. Próbowałem to kultywatorować, lecz kultywator bierze zbyt płytko. Niby rozsądne wydaje się być głęboszowanie tego miejsca, ale warstwa orna jest max 30cm, głębiej jest biały żwir. Na górkach zaś mam problem, że gdy jest susza, wówczas tam jak zaschnie to pług nie chce wchodzić a warstwa orna jest jeszcze mniejsza i również widzoczna podeszwa płużna. Niby można by głębiej zaorać, ale wówczas wyrzucę na wierzch żółty żwir. Gdy zaś zgłęboszuję, czy po zerwaniu podeszwy płużnej i przekroczeniu warstwy ornej łatwo przepuszczalny żwir nie spowoduje utraty wody przepuszczając ją głęboko? Na temat głęboszowania wielu wypowiada się pozytywnie, ale dotarłem do komentarza (źródło: agrofoto.pl), wktórym to rolnik rozpacza nad błędem jaki popełnił głęboszując glebę lekką. Zatem co zrobić : 1) zostawić jak jest; 2) zaorać głębiej niż podeszwa; 3) głęboszować głębiej niż podeszwa; 4) wykorzystać pogłębiacz za skibą pługa?
-
Partyzant85 Te "hokejowe" może i lepsze, ale jeżeli pole będzie przygotowane do siewu i przyjdzie ulewny deszcz ubije wierzchnią warstwę to raczej hokejowe słabo zagarną, te powinny sobie lepiej poradzić. janek884 To prawda, ceownik do góry półkami zbiera ziemię, ale chodzi mi bardziej o to, by palec większą powierzchnią przylegał do płaszczyzny. Najlepszej gdyby to był profil a nie ceownik.
-
Co sądzicie o takich zagarniaczach do siewnika? Są to palce chwastownika, ale pomyślałem żeby wykorzystać je również za siewnikiem. Z praktyki powiem, że u mnie na lekkiej ziemi sprawują się bardzo dobrze, bardzo ładnie zagarniają, a do tego są to palce sprężyste przez co w razie konieczności unoszą się, nie wyciągają resztek z gleby oraz są szeroko rozstawione ok 9,5 cm od siebie.
-
Oznaczenie pierścieni uszczelniających (orign) - wymiary.
JacekSki odpowiedział(a) na JacekSki temat w Układ hydrauliczny
Czyli mam kupić siłownik pomocniczy nurnikowy a nie taki jak mam teraz czyli jednostronnego działania? Dodatkowy zawór na linii rozdzielacz-siłownik (z tego co wyczytałem odnośnie tematu "Zetor 7745 - dławik podnośnika") powinien znajdować się pomiędzy rozdzielaczem a siłownikiem głównym a nie pomocniczym. Zastosowanie typowego zamka hydraulicznego, taki jak np w cyklopie podpory czy też hydrauliczny łącznik centralny posiadają, byłby fajny, ale podnośnik by uniusł zamknął obwód, ale już za pieruna niczym by nie opuścił podnośnika, gdyż rozdzielacz podnośnika nie wystweruje otwarcia zamka. Druga kwestia to taka, że podnośnik nie działałby płynnie tylko troszkę skokowo, gdyż zamek reagowałby po przekroczeniu pewnego ciśnienia co nie da płynności sterowania. -
Oznaczenie pierścieni uszczelniających (orign) - wymiary.
JacekSki odpowiedział(a) na JacekSki temat w Układ hydrauliczny
Tak, zgadza się, mam ten środkowy siłownik. Myślałem że siłownik tłokowy jednostronnego działania w dławicy ma tylko tzw zgarniacz, a tu się okazuje, że ma jeszcze uszczelnienie tłoczyska, ale jak by na tłoku uszczelnienia założył przeciwsobnie i byłoby to uszczelnienie tłoczyska to od przysłowiowej "bidy" działałby jako dwustronnego działanie ;) Wracając do podnośnika, troszkę jest lepiej, opuszcza, ale powoli jakieś 10-15cm na 3 godz, a nie tak jak przedtem, że po wyłączeniu pompy pług opadł w ciągu 1-2 sekund, więc albo coś w rozdzielaczu się poprawiło, albo siłowniki są porysowane i troszkę uszczelniacze sie dotarły do tych rys. Narazie tak to zostawię, zobaczę jak będzie dalej, jak to mówią, czy się polepszy czy się całkiem spieprzy :) -
Oznaczenie pierścieni uszczelniających (orign) - wymiary.
JacekSki odpowiedział(a) na JacekSki temat w Układ hydrauliczny
Ja nie twierdzę, że siłownik pomocniczy dział jako siłownik dwustronnego działania. Ja tylko piszę, że u mnie nie ma siłownika nurnikowego, tylko siłownik dwustronnego działania (jego budowa na to wskazuje ), który pracuje w konfiguracji siłownika jednostronnego działania, tylko o to mi chodziło. -
Oznaczenie pierścieni uszczelniających (orign) - wymiary.
JacekSki odpowiedział(a) na JacekSki temat w Układ hydrauliczny
Zapewniam, że jest to siłownik dwustronnego działania. Do dolnego przyłącza siłownika jest podłączone zasilanie to samo co idzie na siłownik wewnętrzny, zaś górne przyłącze jest połączone swobodnie z tym kołpaczkiem, które znajduje się na górze pokrywy podnośnika, pełniąc pewnego rodzaju odpowietrzenie przestrzeni nadtłokowej, jednoszećnie powodujące, że olej, który przedostał się z dołu pomiędzy tłokiem a cylindrem nie wylewa się na zewnątrz tylko spowrotem trafia do skrzyni. Zobacz jak nawet katalogowo wygląda taki siłownik. -
Oznaczenie pierścieni uszczelniających (orign) - wymiary.
JacekSki odpowiedział(a) na JacekSki temat w Układ hydrauliczny
hubertb nie wiem jak u Ciebie, ale ja mam normalny siłownik dwustronnego działania z tłokiem a nie samym tłoczyskiem. -
Oznaczenie pierścieni uszczelniających (orign) - wymiary.
JacekSki odpowiedział(a) na JacekSki temat w Układ hydrauliczny
jacus wielkie dzięki za zainteresowanie moim problemem i pomoc. Poprawiłe zawór różnicowy, teraz sprężyna wypycha go do pierwotnego stanu. Po podłączeniu powietrza do rozdzielacza i przesuwaniu suwakiem sterującym, zawór swobodnie porusza się zarówno w jednąjak i w drugą stronę. Siłownik pomocniczy też "naprawiałem, wymieniłem uczszelnienia tłoka, tłoczyska i zgarniacz, ale nadal się z niego sączy, ale nie na tyle, żeby podnośnik tak świrował. Radekk sprzedawca powiedział mi, że uszczelniacz nie może mieć 1mm luzu, gdyż będzie się przesówał w rowku tłoka i zetrze się wewnętrzna warga. Przeglądając uszczelniacza, u niektórych producentów były podane wymiary uszczelniaczy i rowków tłoka i na ogół rowek był większy 0,2mm od uszczelniacza. Złożyłem dziś podnośnik i efekt jest mizerny :( Prz małym obciążeniu trzyma w miarę stabilnie, ale jak przyjdzie większe obciążenie to opuszcza i podnosi i tak w kółko. Przy próbie powietrzem rozdzielacza, zauważyłem, jakby przy wsuniętym suwaku sterującym powietrze lekko uchodziło otworem króćca łączącego się z filtrem oleju, co by świadczyło o nieszczelności suwaka. Zrobię jeszcze próbę zaślepienia siłownika pomocniczego oraz sprawdzenia, czy podczas podnoszenia podnośnikiem olej nie jest pchany do filtra, jeżeli będzie leciał tą rurką, wówczas suwak przepuszcza. Jak oceniacie stosunek kosztów regeneracji rozdzielacza do efektu końcowego? Czy lepiej już odłożyć grosza i kupić nowy? -
Oznaczenie pierścieni uszczelniających (orign) - wymiary.
JacekSki odpowiedział(a) na JacekSki temat w Układ hydrauliczny
Podczas całego demontarzu zrobiłem kilka zdjęć. Znalazłem też kilka rzeczy, które mogłyby mieć wpływ na opuszczanie podnośnika. Nie opisałem jeszcze mojej sobotniej męczarni z pługiem, otóż na początku podnośnik podnosił i bujał, ale nie było jeszcze tak źle, ale gdy się rozgrzał olej to wówczas praktycznie nic nie trzymał, tyle co na wysokich obrotach pompa tłoczyła ciśnienie i to go troszke trzymało Na pierwszym zdjęciu jest rowek tłoka, który u mnie właśnie wynosi 6mm, założenie standardowego 80x90x5 raczej nie wchodzi w grę. Na drugim zdjęciu jest uszczelnienie 90x80x6 i właśnie tu zauważyłem pierwszy problem, otóz wyjąłem teraz tłok z cylindra i o dziwo, wyszedł on lżej nie gdy były założone te stare pierścienie. Okazało się, że uszczelnienie ma nie 6mm a 6,2mm wysokości i warga zacisnęła się w rowku tłoka, przez co słabo uszczelniała. Zeszlifowałem te wypustki/paski na czole uszczelniacza (te nad i pod oznaczeniem), które miały dokładnie 0,2mm i teraz uszczelniacz ładnie się mieści w rowku. Na trzecim zdjęciu jest wnętrze cylindra, wiem, że ocena gładzi tak po zdjęciu jest niemożliwa, ale jak uważacie, uszczelniacz powinien dobrze uszczelnić szczelinę tłok-cylinder? Dodam, że nie ma wyczuwalnych głębokich rys, rysy są widoczne wzdłużne, brak jakichkolwiek poprzecznych rys. Teraz opiszę jak sprawdzałem podnośnik powietrzem. Na początku sprężone powietrze podpiąłem poprzez tulej łączącą rozdzielacz z pompą hydrauliczną. Trzymałem za ramiona podnośnika starają się go utrzymać jak najmocniej, tłok przesunął się, a ja wymiękłem i nie utzymałem. Nie zauważyłem nieszczelności na rurce łączącej rozdzielacz z siłownikiem. Po odłączeniu powietrza od zasilania tłok nadal trzymał nie dając się po przez ramiona wcisnąś głębiej, dopiero opuszczenie dźwignią sterowania podnośnika tłok ustąpił. Kolejna próba jaką zrobiłem to podpiąłem sprężone powietrze do wyjścia z rozdzielacza na siłownik wewnętrzny i wysunięciu suwaka rozdzielacza (zatknąłem otwór od zasilania siłownika zewnętrznego) powietrze wydostawało się z rowka w tulei zaworu różnicoweto (poniżej tulei wyjścia rozdzielacz-siłownik), natomiast gdy suwak wsunąłem, powietrze się sprężało w rozdzielaczu i po chwili wyrywało mi przewód powietrza z ręki, czyli zawór zwrotny zamknięty i suwak w miarę szczelny, skoro powietrze nie uciekło, tylko wyrwało wąż. Wszystkie próby robiłem na ciśnieniu ok 4-6 atmosfer. Jakie są Wasze przemyślenia? Czy przyczyną może być ten zbyt ciężko przesuwający się zawór różnicowy? -
Oznaczenie pierścieni uszczelniających (orign) - wymiary.
JacekSki odpowiedział(a) na JacekSki temat w Układ hydrauliczny
Jakie dokładnie spełnia zadanie zawór różnicowy w rozdzielaczu ( w katalogu oznaczony jako 31)? Powinien on poruszać się swobodnie, tak by sprężyna go bez problemu wypchnęła? Po założeniu nowego oringu ten zawór różnicowy porusza się troszkę ciężej (da się bo bez większych oporów przesunąć) sprężyna raczej go nie przesunie, jest zbyt słaba, chyba, że pomaga jej ciśnienie oleju właśnie od strony sprężyny. -
Oznaczenie pierścieni uszczelniających (orign) - wymiary.
JacekSki odpowiedział(a) na JacekSki temat w Układ hydrauliczny
Spokojnie, za chromowanie sam się nie biorę Właśnie planuję to sprawdzić sprężonym powietrzem, gdyż w internecie widziałem filmiki, jak sprawdzali nieszczelności układu hydrauliki właśnie powietrzem. Jutro ewentualnie po jutrze muszę Zetorka zapiąć właśnie do pługa, mam nadzieję, że ten kawałek dam rade zaorać, a może przy okazji też się sam naprawi Podnośnik demontowałem ręcznie, jedna osoba z przodu za ucho montażowe, druga osoba za ramiona, ale nie za końce ramion, tylko za ramiona w miejscu wału podnośnika, więc uważam, że dźwigienkom nie powinn się nic stać. -
Oznaczenie pierścieni uszczelniających (orign) - wymiary.
JacekSki odpowiedział(a) na JacekSki temat w Układ hydrauliczny
Miałem się podzielić wrażeniami po wymianie oringów rozdzielacza. Nie wiem za bardzo jak to opisać, gydż teraz podnośnik podnosi błyskawicznie, ale nie trzyma na stałe tylko tak faluje/skacze/szarpie. Na pusto jest wmiarę dobrze, ale pod obciążeniem podnosi-opuszcza-podnosi-..... i tak w kółko. Jak podniosę podnośnikiem na pewną pozycję ( niezależnie czy to minimum czy też max, czy regulacja siłowa, mieszana czy pozycyjna) i wyłączę pompę hydrauliczną podnośnik od razu opuszcza do samego dołu. Musiałem coś źle złożyć lub nie dokręciłem gdzieś rurki, gdyż przed moją "naprawą" opuszczał, lecz zdecydowanie wolniej i po wyłączeniu pompdy podnośnik powoli opadał, ale trwało to stosunkowo długo, a nie tak jak teraz, że opuszcza w ułamku sekundy. Niestety, czeka mnie ponowny demontarz podnośnika. Na początku liczyłem, że układ może być zapowietrzony, lecz widzę, że coś jest źle złożony :( -
Oznaczenie pierścieni uszczelniających (orign) - wymiary.
JacekSki odpowiedział(a) na JacekSki temat w Układ hydrauliczny
Kolego DarekD jaki rozmiar tych uszczelnień posiadasz 80x90x5 czy tak jak u mnie 80x90x6? Jestem ciekaw, czy tylko ja mam taki specyficzny sprzęt czy były takie wersje z różnymi uszczelniaczami. Wymieniałem też uszczelnienia siłownika pomocniczego i tu również miałem problem, w zestawie naprawczym na tłok siłownika są uszczelnienia 40x50x5 a u mnie znów było 40x50x6, również te niebieskie kupiłem ( tym razem profil TTI 40x50x6), ale to już w specjalistycznym sklepie zajmującym się hydrauliką siłową. -
Oznaczenie pierścieni uszczelniających (orign) - wymiary.
JacekSki odpowiedział(a) na JacekSki temat w Układ hydrauliczny
Ja nie podgrzewałem, tak jak wyżej pisałem mam pierścienie niebieskie TTU 80x90x6 i zakładma na tłok tak mniej więcej 1/3 obwodu, trzymam jedną ręką żeby nie spadł z rowka tłoka a w drugiej ręce mały płaski wkrętaczek i objeżdżam pierścień dookoła delikatnie napychając go w dół. Nie miałem największego problemu z jego założeniem. Możesz podgrzać, ale delikatnie napewno nie do wrzątku, w specyfikacji tych pierścieni widziałem temperatura pracy -30*C do +100*C, więc podgrzanie do powiedzmy +40*C nie powinno mu się nic stać, a powinien być nieco elastyczniejszy, aczkolwiek tak jak pisałem, ja nie podgrzewałem i założyłem bez problemu. -
Oznaczenie pierścieni uszczelniających (orign) - wymiary.
JacekSki odpowiedział(a) na JacekSki temat w Układ hydrauliczny
jacus, ale jaki konkretnie mają rozmiar te uszczelniacze, ja teraz też kupiłem niebieskie, producenta nie pamięta, dokładny rozmiar oraz profil TTU 80x90x6. O ile zgodzę się, że oring nr 9 nie ma wpływu na opuszczanie podnośnika, tak z nr 19 się nie zgodzę. Samo to, że zawór zwrotny będzie szczelny, ale połączenie tulei zaworu nr 25 z korpusem będzie nieszczelne, zatem olej pod ciśnieniem będzie się przeciskał tym samym opuszczając podnośnik. Ten oring jest również na korkach rozdzielacza, czyli jeżeli tam też byłaby nieszczelność, tracimy część ciśnienia. -
Oznaczenie pierścieni uszczelniających (orign) - wymiary.
JacekSki odpowiedział(a) na JacekSki temat w Układ hydrauliczny
1) Pierścień uszczelniający tłoka, gdy w sklepie powiedziałem, że potrzebuję uszczelniacza tłoka 80x90x6, sprzedający szukał w częściach znormalizowanych i nie było, ale jak dodałem, że to do zetora, to sprzedawca poszedł na dział zetora i przyniós, twierdząc, że to typowy uszczelniacz tłoka podnośnika w zetorach, a ja się bardzo zdziwiłem Przestroga dla innych, jeżeli zamierzacie wymienić uszczelniacze tłoka podnośnika, dla pewności najpierw zdemontujcie stare, by zobaczyć ich rozmiar, bo kupując wcześniej według katalogu, możecie się zdziwić, że kupiliście 80x90x5 a potrzebne są 80x90x6 i odwrotnie Druga kwestia to metalowy pierścień zgarniający na tłoku, ja zakupiłem nowy i miałem go wymienić, ale po przymiarce w cylindrze tłoka okazało się, że na zamku ma większą szczelinę niż ten mój stary. Przed założeniem nowego sprawdźcie jak pasuje w cylindrze, jeżeli ma większą szczelinę na zamku niż ten stary to nie wymieniajcie, chyba, że ten stary jest już naprawdę tak zjechany i nie nadaje się do założenia. 2) Założyłem oringi w rozdzielaczu te z zestawu naprawczego 6011 0087, pasują. Pomierzyłem ich średnice i grubość. Z pomiarów wynika, że oring 20x16 to nie to samo co 16x2. Zauważyłem pewną zależność, a mianowicie, oring 16x2 to oring o średnicy wewnętrzej 16 i grubości 2, natomiast 20x16 to oring o średnicy wewnętrznej 15,3 i grubości 2,4 co po założeniu na rowek tulei daje średnicę zewnętrzną 20,1 czyli pasowanie ciasne. Ja u siebie miałem założone w miejscu oringów 20x16 (15,3x2,4) właśnie 16x2 i o tą właśnie 0,1mm były za luźne przez co podnośnik opuszczał, a uszczelniacze na tłoku podnośnika były jeszcze naprawdę nie złe, tłok nie dał się po prostu tak przez uderzenia wyjąć, musiałem go postraszyć sprężonym powietrzem i wtedy wystrzelił jak z armaty Ostrzeżenie: - przy wymianie oringów na korkach ( nr 18 na rysunku poniżej) uważajcie, żeby nie uszkodzić/ściąć oringów podczas zakładania korka do rozdzielacza; - przy wyjmowaniu tłoka z cylindra sprężonym powietrzem uważajcie, gdyż tłok może wylecieć, wręcz wystrzelić z naprawdę dużą siłą; - jeżeli tulej suwaka sterującego podnośnikiem ( nr 50) siedzi naprawdę mocno, nie ruszajcie jej, ja nie mogłem swojej wyjąć i zostawiłem tak jak jest. Regeneracja przeprowadzona, teraz muszę resztę rzeczy złożyć w całość i dam znać, czy po wymianie uszczelnień tłoka i rozdzielacza, podnośnik działa jak należy. -
Oznaczenie pierścieni uszczelniających (orign) - wymiary.
JacekSki odpowiedział(a) na JacekSki temat w Układ hydrauliczny
Zamówiłem zestaw naprawczy podnośnika ( nr kat. 6011 0087) w AGROZETO, poddałem się z dopasowywaniem oringów na sztuki. Jak otrzymam przesyłkę, podzielę się opinią odnośnie spasowania części oraz czy wymiana tych uszczelnieni dała jakiś efekt. Mam jednak dodatkowe pytanie, jakie uszczelnienie powinno być na tłoku podnośnika zetora 7211? Z katalogu i w sklepie, w którym kupiłem uszczelniacz wynika, że powinien to być UN 80x90x5, lecz gdy zdemontowałem tło zdziwiłem się, iż zakupiony UN 80x90x5 jest zamały, gdyż na tłoku jest UN 80x90x6. To jakaś przeróbka, czy były różne wersje czy też tłok jest od innego modelu ale średnica jest taka sama?
