Chodzi mi o zarejestrowanie sie u PLW bo tylko tam coś wiedzą o pszczołach ;p wtedy można wpisać sie do koła i brac leki na dotacje ja szczerze testowałem róźne leki Najlepszym był APIFOS ale zakazany , a następnie jest Biowar 500 i Apiwarol bo Baywarol to dziadostwo, tactic to też nie jest tak do końca jak wszysycy piszą a kwas to już wgl masakra bo przypala skrzydła pszczołom a później pszczelarze się dziwią że pszczół nie ma, jestem w fazie testów naturalnych produktów jak cukier puder, no zobaczymy jak rodziny przezimuja i jeszcze w przyszłym roku zostosuje tak żeby mieć próby z 3 lat.