Witam, mamy problem z krową - jałówką. Planowany termin wycielenia to 2 lipca. Od 31 maja krowa nie wstaje. Obraca się z boku na bok, nie straciła apetytu ale nie może wstać. Był u niej weterynarz. Kilkukrotnie dał jej krowie dawki wapna ale nie pomogło. Podjęto także próby podniesienia mućki, ale wyślizgiwała się z urządzenia. Przyjechał drugi (młody) weterynarz, zbadał krowę, dał jej wapno, magnez, glukozę. Zbadał cielaka i nie stwierdził anomalii. Zbadał także jałówkę i nie stwierdził uszkodzeń nóg, kręgosłupa ani porażenia. Podejrzewa otłuszczenie wątroby. Krowa nie jest wychudzona (stwierdził, że widać po niej, że lubi dobrze zjeść ). Lekarz proponuje aby dwa tygodnie przed terminem wywołać poród aby odciążyć krowę. Miał ktoś podobny przypadek?