U mnie Miłek z gruntu zaczął wschodzić 15 kwietnia, mróz go złapał raz po raz, ale powoli pnie się w górę, może ma jakieś 5 cm. Idę zaraz zobaczyć, bo i dzisiaj miałem 0 na budynku to pewnie znowu go przypaliło. A na okolicy to nie wiem, bo dawno nie jechałem przez powiat, ale pewnie podobnie.