Skocz do zawartości

juzbond

Members
  • Postów

    8
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez juzbond

  1. Koledzy z racji tematu na tym forum oraz tego, że mam okazje kupić ciągnik, chciałbym Was zapytać jak to jest z tymi komisami. Czy bardziej opłaca się w komisie kupić czy od prywaciarza? Planuje kupić ciągnik do ogrodu (nie prowadzę działalności rolniczej). Trafiłem na fajny ciągnik ale okazuje się, że osoba która sprzedaje prowadzi działalnośc gospodarczą komisową-i tu jest moje pytanie-czy to nie jest coś nie tak skoro ciągnik jest z drugiego krańca Polski(sądzę, że właściciel nie oddawałby do komisu oddalonego o kilkaset km ciągnika)?
  2. Widać, że na zdezelowanej c330 zbudowany. A ten c330M 3p to myslałem w pierwszej chwili, że to c330 a nie c330M ale wystarczy spojrzeć na wyzłobienia ba obudowie skrzyni biegów w miejscach gdzie przykręca się śruby do mocowania obudowy sprzęgła(pod śrubami sa wyzłobienia by klucz do przykręcania tych śrub się zmieścił podczas montażu-takie wyżłobienia chyba dopiero od 1989 roku montowali).
  3. No i Panowie wywołałem wilka z lasu-a jednak ktos się bawi w montaż silnika 3p w Ursusie c330M!!!!! Oto dowód:http://olx.pl/oferta/ciagnik-rolniczy-c-330m-3p-CID757-ID8OyM5.html#64666da7b5 Ciekawe ile taka maszyna pochodzi:) Ale bardzo ciekawie to wykonane-obudowa sprzęgła jest wielu znana ale połączenie silnika ze wspornikiem pierwszy raz spotykam!!!!! ładnie to wygląda ale przez to ciągnik jest nieco dłuższy niż c330 a Ja chciałbym by był porównywalny-największa przeszkoda jest jednak sworzeń wspornika osi przedniej który ogranicza przesunięcie całego wspornika czy to od c360 3p czy 330 w strone silnika niestety....
  4. Czyli raczej radziłbyć jakiegos "dawcę organów" wykorzystać do takiej przeróbki? Też się nad tym zastanawiałem, ale pomyslałem, że długo taki by nie pochodził i dlatego na tym forum sie udzielam by uzyskać info o awaryjności tego sprzętu.O c330M nie ma mowy bym przerabiał-to pewne.Myślałem też nad c335 jakiegoś za 12 tys,. kupić i wmontowac silnik a c330 który uzytkuje zostawić w spokoju, ale znowu sie obawiam, że ten c335 to długo nie pochodzi bo części jak na lekarstwo(podnośnik Agrocontrol) i to ciągniki sprowadzane w większości i z padniętymi podnośnikami:) p.s. apropos podnośnika-swoją drogą podobno prototyp c330 3p dźwigał 1350 kg na zwykłym podnośniku jaki seryjnie montowali w c330!!!
  5. Ja się zastanawiam w przyszłości nad przeróbką ale chcę rozwiać swoje wszystkie wątpliwości techniczne bo chcę wykorzystywać ten sprzęt do raczej cięższej pracy typu orka na 3 skiby, kultywatorowanie(to byłyby najcięższe prace-gleby raczej piaski).Skrzynia w sprzęcie który aktualnie używam ma przerobione 1550 MTH od nowości rocznik 1981-nic nie zużyte, nic nie zniszczone.Chciałbym założyć silnik z ustawieniami pompy na 38KM by nie przeciążyć skrzyni za bardzo.Czy ty Kolego valadin 1 polecałbyś mi tę przeróbkę? Albo czy byś mi jej nie odradzał tak zapytam?
  6. Pytając byłego pracownika o prototyp c-330 3p usłyszałem, że wada jaką pamięta z testów w ZDCR Ursus były wyskakujące biegi-to wada bardzo prawdopodobna bo wiele c330 wychodziło z ta wadą-inżynierowie z Ursusa nawet w jednym z wywiadów mówili nawet o kolejnej generacji skrzyń biegów do c330(tzw. IV generacja), która miała wyeliminować ten feler. Ale to nic w porównaniu do nie wytrzymującej skrzyni biegów-to najczęściej wskazywany powód dla którego nie wprowadzono c330 3p do produkcji.Nawet słowa i oponie mechanika który montował c330 3p chałupniczo to potwierdzają-twierdzi, że skrzynia od zwykłej c330 wytrzyma obciążenia silnika Perkins a c330M to nawet w zwykłym S312c padała. Zatem uważam, że to prawda, że skrzynie w c330 3p padały bo miały zapewne parametry porównywalne do c330M(dodanie silnika Perkins do skrzyni c330 nic by nie dało oprócz lepszej kultury pracy i mniejszego zużycia paliwa-nie zwiększyło by wydajności tego sprzętu zatem podejrzewam,że zmieniono przełożenia w skrzyni by zwiększyć jego prędkośc a co za tym idzie wydajność tego ciągnika by jak Ja to ujmuję wykorzystać nowy silnik w dotychczasowym modelu w pełni).. Dziwi mnie jednak pewna wypowiedż, którą wypowiedział jeden z forumowiczów, że na jego polu były w 1988 roku testowane c330 3p i siadały w nich....sprzęgła!!!! To mnie bardzo zintrygowało dlatego poruszyłem ten temat, bo co jak co rozumiem nie wprowadzać c330 3p do produkcji bo trzeba popracować i dopracować skrzynię, która nie wytrzymywała obciążeń, ale sprzęgło?!-przecież wystarczyło sprzęgło od c360 3p wziąć i nie ma bata-bez problemu by wytrzymała. I tu zachodzę w głowę-co Ursus zmienił w modelu c330 3p z 1986 roku , który był prezentowany na 40-lecie produkcji ciągników Ursusa w stosunku do c330 3p z 1983 gdy pokazano go z okazji 90-lecia zakładow??? ...to sa dopiero instrygujące pytania na które szukam odpowiedzi od 3 lat. Sądzę, że pewna osoba, która dwa lata temu kupiła ten prototyp na jednej z aukcji zna odpowiedź i mam nadzieję, podzieli się wiedzą na temat tego modelu.Na to liczę
  7. Jestem nowy na Agrofoto, ale chciałbym podyskutować na temat testów prototypów Ursusa szczegolnie modelu c330 3p. Może znajdzie się ktoś na forum kto pracował z ZDCR Ursus lub w instytutach w Kłudzienku gdzie testowano prototypy lub jego pole było używane do owych testów. Mogli by sie podzielić wrażeniami z pracy tych maszyn-bardzo Mnie i innych to interesuje, a tematy choć podobne są na forach AF to sa poblokowane co uważam za kuriozum na tego typu stronie gdzie wielu szuka odpowiedzi na tak nurtujące pytanie: "Dlaczego?"!!!!!!!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v