widzę, że różne opinie o firmie Talex. Kosiarkę mamy od kilku lat Talexa i jest okej dlatego zgrabiarka też wziąłem tej firmy. Wygląda solidnie a jak będzie się spisywać to wyjdzie w praniu.
wiedziałem, że wbije kij w mrowisko 😃 trzeba też liczyć siły na zamiary. na te powiedzmy 500 belek myślę, że da radę. przy aktualnej pogodzie w kratkę lepsza taka swoją niż żadna 🙂
wiadomo, że trzeba brać wszystko pod
uwagę, każdy ma swoje zdanie. ja jestem tego zdania, że lepiej kupić nowe polskie niż za te pieniądze jakąś zagraniczną używkę. zobaczymy jak będzie się spisywać..
nie ma rotory, brana bez programu na moje potrzeby wystarczy polska, cena zachodnich dużo większa i mam traktor tylko 75km. trzeba wspierać to co polskie 😃
tak stałokomorowa, łańcuchowa. 84700 brutto. Chciałem coś nowego, polskiego. Sipma mogła by też być ale była trochę droższa i z metal fachu mam bliżej dealera.