panowie moj kuzyn naprzeciwko mnie daje za ziemie ktora nic 30 lat nie widziala: 2000+ doplaty+podatek+krus, doklada 2 lata, teraz twierdzi ze od 3 zacznie zarabiac.
Dodam jedynie ze jego glownym zajeciem sa warzywa, twierdzi ze od tego roku bedzie 2 plony zbieral co jest oczywiscie mozliwe, np. groszek zielony i brokul, tylko ze koszt dokladki wyliczam mu na okolo 60tys. na tych 2 latach, ze wzgledu na to ze w 2015 wszedl z dwoma plonami wyzej wymienionych warzyw i do obu dolozyl, takze ceny dzierzaw to sprawa bardzo lokalna, ale zycze powodzenia w zdolnosci brania kredytow komercyjnych na dokladanie w dziesiatkach i setkach tysiecy.