PM zaproponował 29 stycznia ceny tytoniu na rok 2015 - 2016 bez zmian. To pewna informacja. Odnośnie przetargu to moim zdaniem kiepski pomysł. Jeśli wyprodukujemy tytoń a firmy największe dogadają się i zaproponują cenę jeszcze niższa to co rolnik z tym tytoniem robi.
Następna sprawa mogę śmiało powiedzieć,ze po części jesteśmy sami sobie winni. Dlaczego plantatorzy podają firmą ilości tytoniu jakie chcą czy tez planują uprawiać w roku następnym. Niestety na stacji Kazimierza Wielka i Jędżejów jest to nagminne. To powoduje ,ze firmy widza parcie na uprawę i robią z cenami co chcą. I co maja zrobić związki wtedy, mogłyby w ogóle nie rozmawiać albo wstrzymać negocjacje ale wtedy jest parcie ze strony naszej rolników i tak koło się zamyka. Jedynym rozwiązaniem , które wydaje mi się najlepsze w takiej sytuacji to rozwiązania ze strony rządu. Tylko wysokie cła mogły by powstrzymać import do Polski ogromnych ilości tytoniu z całego świata. Do Polski sprowadza się go trzy krotnie więcej niż my produkujemy. To takie moje przemyślenia na nowy rok uprawy.
jeśli będę miał informacje odnośnie dalszych rozmów cenowych poinformuję kolegów.