U mnie też jest wkręcona końcówka węża do pompowania gdy nie używam hamulców żeby sprężarka nie miała oporu.
Nie jeżdżę często ale w żniwa przy upałach, wysokich obrotach myślałem że to "katowanie" tej sprężarki. Ciągnik ma ciężej, pasek ma ciężej, sama sprężarka tak gorąca że parzy i po prostu myślałem że zmniejsze jej ciśnienie.
Miałem też obawy co do tego, że takie ciśnienie duże idzie na układ przyczepy.
W takim razie mimo wszystko co się dzieje z nadmiarem powietrza przy 11-12 barach? Bo jednak ona cały czas pompuje więc coś musi się poddać.