Skocz do zawartości

pawełplus

Members
  • Postów

    4
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez pawełplus

  1. czyli cienko z przejęciem Łap ?
  2. Jak będą ludzie do spółdzielni (zebranie założycielskie itp.) umawiacie się na spotkanie z Ministrem Rolnictwa i mówicie, jaka jest sytuacja (to każdy widzi) i że też chcecie się przygotować na Mercosur. Prosicie o otwarcie linii kredytowej w BGK - do 50 mln na (wszystkiego) max 1% rocznie na sprzęt do zakładu produkcyjnego. Oczywiście, jedziecie na spotkanie autokarem, traktorami później, jeżeli będzie trzeba Ludzie (konsumenci) chcą jeść i chcą nowych produktów, ale tylko od wiarygodnych dostawców ( tzn. spółdzielni).
  3. Pieniądze rzędu 1,20-1,80 za litr wynikają z tego, że mniejsze mleczarnie są kooperantami (de facto, udzielają dotacji) dużych podmiotów. Rozwój tych mniejszych jest też celowo ograniczany przez zarządy/pracowników/rady nadzorcze, żeby nie robiły konkurencji tym dużym (cała masa przykładów). Jeżeli chcecie Panowie większych pieniędzy za wasz surowiec, to musicie zakładać nowe spółdzielnie. Jest rynek na produkty mleczarskie. Tak jest prościej, bez szarpaniny i zależności. Przepisy co do spółdzielni są zrozumiałe i jest KZSM, który pomoże Wam organizacyjnie. Kapitał rozwojowy dla spółdzielni jest dość łatwy do pozyskania.
  4. piszą tu, że w OSM Myszków był przekręt i księgowa podbierała pieniądze. Jednak odpowiedzialna za pracowników jest prezeska K., która "stanęła na głowie", żeby doszło do połączenia z Łowiczem Czyli tak naprawdę, to raczej chodzi o to, żeby sprytnie pozbyć się gl upiej prezeski co zrobiła robotę, zaorać OSM Myszków i uniknąć utrzymywania zakładu. Trzeba było tylko pozostać kooperantem Ł. To jest przestroga dla innych prezesów spółdzielni, żeby unikali takiego łączenia bo może dojść do prokuratora i więzienia
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v