Pieniądze rzędu 1,20-1,80 za litr wynikają z tego, że mniejsze mleczarnie są kooperantami (de facto, udzielają dotacji) dużych podmiotów. Rozwój tych mniejszych jest też celowo ograniczany przez zarządy/pracowników/rady nadzorcze, żeby nie robiły konkurencji tym dużym (cała masa przykładów).
Jeżeli chcecie Panowie większych pieniędzy za wasz surowiec, to musicie zakładać nowe spółdzielnie. Jest rynek na produkty mleczarskie. Tak jest prościej, bez szarpaniny i zależności. Przepisy co do spółdzielni są zrozumiałe i jest KZSM, który pomoże Wam organizacyjnie. Kapitał rozwojowy dla spółdzielni jest dość łatwy do pozyskania.