Miał być hereford ale inseminator miał tylko nasienie po angusie, a nie było wyboru i zacielić trzeba było bo miała cichą ruje i dobrze że chociaż udało się zacielić
Narazie będę skupiał się na turze bo c330 ma problem z podniesieniem bala 90 kiszonki. Może po regeneracji całego podnośnika i jak kupię nową pompę bo stara już trochę niedomaga to będzie lepiej.
Ale zawsze chwytak się przyda i tur w większym ciągniku.
Mój kuzyn miał w 1012 tura to mówił że bez napędu to nie robota, i cały czas z ojcem myślimy coraz poważniej o napędzie. Zawsze to w polu lepiej i czuć te 80 koni.
Wiem, w tym roku może jeszcze kupie nówki na przód bo z drugiej strony też łysa.
U poprzedniego właściciela ten ciągnik targał talerzówke 2.7m + siewnik i mówił że go dźwigało i musiał dorobić.
W przyszłym sezonie jak starczy funduszy ciągnik dostanie tura, tak więc obciążnik pójdzie out a potem bede zbierał na napęd dla niego bo szkoda tej osi do tura.