Miał ktoś z was do czynienia z chińskimi ciągnikami typu lovol, Hanwo? Mają one dość konkurencyjne ceny jeśli chodzi o porównanie z markowymi ciągnikami. Chcę kupić ciągnik około 50 koni mechanicznych z dofinansowania. Co byście polecili. Czy warto pakować się w takiego Chińczyka. Dodam że uprawiam około półtora hektara truskawek i nic więcej. Więc traktor nie będzie dużo pracował.