U mnie lubelskie, Chełm dzisiaj z rana burza i 22 litry w kilkanaście minut, w końcu pierwszy deszcz od siewu 21 sierpnia, do tej pory powschodzilo z 50-60% tego co posiane, co i tak dla mnie jest dobrym wynikiem, bo dzień po siewie już była sucha ziemia na 2-3cm, a siany około 1.5cm więc nie wiem jak on dał radę coś pociągnąć z ziemi żeby skielkowac, reszta leży w ziemi, może dopiero teraz skiełkuje po deszczu.
I wróciłem właśnie z oprysku na jednoliscienne, rzepak w fazie liścieni, ale na polu łąka z samosiewow pszenicy po bezorce i poszło 0.8l Labladora.