Witajcie,
potrzebuję porady od osób które są w temacie
mianowicie kupiłem dom z działką 80arów i dostałem ultimatum z agencji podczas zakupu że nie mogę oficjalnie wydzierżawić tego kawałka pola (po odjęciu domu i ogrodu zostaje 60arów) przez 5 lat. Po rozmowach z rodziną i sąsiadem udało by mi się uzbierać około 4 hektarów pola np. w dzierżawy oficjalnie na papierze fakt faktem na każdym polu jest ktoś kto sobie zbiera dane pole u mnie na kawałku też ale przechodząc do meritum.
Czy orientuje się ktoś czy jest jakieś dofinansowanie na zakup ciągnika (typu Japończyk) i maszyn oficjalnie oczywiście żeby uprawiać te pola a nieoficjalnie żeby ogarnąć sobie poletko pod jarzynę? Tak rolnik który uprawia u mnie pole oczywiście chętnie ogarnie mi ten kawałek ale tymi nowymi, dużymi ciągnikami więcej zajeździ i się nakręci niż uprawi
Tak wiem że jest program rozwój małych gospodarstw ale trzeba mieć udokumentowane dochody i interesuje mnie coś innego coś osiągalnego.
Wiem że te ilości pól nie są powalające ale lepiej tyle niż nic
Jeśli miało by to coś zmienić to z zawodu i wykształcenia jestem informatykiem