Hej, od pewnego czasu szukam działki pod budowę domu. Niestety większość działek do sprzedaży jest bardzo mała, przez co nie ma możliwości organizacji na nich małego (przydomowego) gospodarstwa (kury, własne warzywa, kilka uli, poletko na zboże, C330, pług, siewnik, kultywator). Zastanawiam się, czy ma sens budowa domu na małej działce w jednym miejscu i kupno kawalka ziemi lub malego gospodarstwa z zabudowaniami w innym (np. w odleglosci 1-3 km). Przypuszczam, że największym problemem może być zabezpieczenie przed złodziejami.