małpka
Members-
Postów
21 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez małpka
-
Dziękuje każdemu kto mi pomógł i doradził naprawdę jesteście super i przyznam liczę na przyszłość dalej na pomaganie każdy coś odpowiedział od siebie i swoje spostrzeżenia jak macie jakieś dodatkowe materiały albo informacje na temat uprawy soi chętnie zgłębię temat: poczytam/obejrzę filmiki
-
U mnie można powiedzieć co rok inna uprawa na polu co chwile zmianowanie bo sieję: jęczmień, pszenice ozime, rzepak a jakie dawki podajesz?
-
O super fajne dziękuje za pomoc Do odpisywania przecież nikogo nie zmuszam i nie zależy to życie czyjeś i śmierć jak nie odpisze Trochę więcej luzu, może przez chorobę tak się nie zrozumieliśmy, dziękuje za pomoc i zdrowia życzę
-
Tu nie chodzi czy mnie stać czy nie stać (odnoszę wrażenie, że albo ludzie się zmienili i ja nie nadążam, albo młodzi/milenialsi przyszli na forum co trudno się z nimi dogadać bo nie raz czytałem w komentarzach, że "jesteśmy tutaj aby sobie pomagać a nie oceniać" a teraz coraz to mniej przyjemnie każdy do siebie się odnosi może to przez ceny płodów taka nerwówka zaraz wyskakuje żeby komuś dopiec nie wiem ale dlatego szukam alternatyw i wybiorę ta najrozsądniejszą może ktoś coś innego doradzi co stosuje wydaje mi się, że nie ma sztywno określonego dawkowania pod korzeń każdy stosuje coś innego i każdy może coś się wypowiedzieć/doradzić
-
Dziękuje za rade ale to jednak serio drogo może wynieść, może ktoś ma dobre doświadczenie żeby doradzić ??
-
Nasiona kupione (Abaca) chwasty zwalczone (swoją droga pola wybrane gdzie nie ma presji chwastów wieloletnich) ściernie czyściutkie bakterie kupie chyba od Histick. Ale teraz się zastanawiam co mogę jeszcze zrobić, czyli co dać z nawozów pod korzeń/pod orkę zimową czy jakąś polifoskę/NPK czy jakiś tylko PK, czy coś może z siarką i w jakich ilościach może ktoś ma jakieś doświadczenia?
-
Zrobione to było gdzie trzeba i wymierzane przez talerzówkę tylko teraz się zastanawiam czy jakieś nawozy podawać i w jakich dawkach
-
Witam, chciałbym prosić o doradzenie czy teraz na jesieni dawać przed orką jakiś nawóz jeśli zamierzam na wiosnę siać soje? Jeśli tak to co i w jakich dawkach polecacie? Z góry wielkie dzięki za pomoc
-
znając mnie bym i tak plewił bo chwast i tak rośnie nawet jak sucho czy zimno widzę to w kartoflach od dawna zasądzone a tylko chwast rośnie. Ale nie o tym jest wątek, wróciłem na stronę pierwsza wątku i zobaczcie jest tam mowa, że w 2011 cena za tymianek była 8zł zastanówcie się ile te 8 zł było warte wtedy a ile dziś a właśnie teraz płacą wam 7 plus VAT i się dziwią, że ludzie tego siać nie chcą ją pół życia sam tymianek siałem ale niewolnika z siebie robić nie będę powiedziałem sobie. wcześniej pisałem że jak będzie po 10zl może wrócę ale jak zobaczyłem jakie były ceny dawniej a jak jest teraz to bym wrócił jakby był tymianek po 30zl żeby to było równowarte tamtych cen z dawna a że taka cena nie będzie także definitywnie kończę nawet w myślach o tymianku. Wytrwałym/upartym/albo tym co myślą, że będzie dobra cena tymianku i dalej sieja życzę aby były ładne wschody, słońce nie piekło skóry jak się plewi a kurz przy młócenia był minimalny.
-
witam, witam i o zdrowie pytam tych co sieją tymianek. Udało mi się zrezygnować z ziół jednak już w tym roku :D zapomniałem wcześniej o tej radosnej nowinie poinformować. Powiem tak do upraw co miałem dodałem groch i teraz wiem, że dopiero żyje bo mam w opór wolnego czasu a tak wiem, że bym już zioła od rana plewił dzień w dzień a z tego co wiem cena dalej mega niska więc cieszę się, że tego nie sieje może wrócę jak cena będzie po 10 zł pozdrawiam wytrwałych i zdesperowanych co sieja
-
-
a ja mam pytanie jakie są wymagania stawiane przed rolnikiem, do czego będzie zobowiazany jak weźmie się takie dofinansowanie bo ok można wziąć drona czy maszynę precyzyjna i co dadzą 60 kilka procent czy tam 80% kosztów kwalifikowanych i ty kupujesz maszyny/sprzęt i tyle żadnych wymagań i zobowiazań? kasa za darmo?
-
ceny obecnej brak, zioła wymlucilem kilka dni temu pan Kozioł jeszcze mi fakturę wypisał mówił że za kilka dni nie będzie już wypisywał. Także tak jak mówiłem we wcześniejszych komentarzach trzeba kończyć z ziołami w przyszłym roku sieje ostatni raz, po pierwsze z braku chęci po drugie co się z tym głównie wiąże słaba cena do wykonanej pracy a po trzecie ja nie mam miejsca na magazynowanie ziół czy to wykoszonych czy wymluconych żeby czekać na lepszą cenę. Nawet z taką ilością nie będę się zapisywał na suszarnie na przyszly rok gadałem z sąsiadem co rezygnuje a ma suszarnie to mówił że jak chce mogę sobie w przyszłym roku korzystać do woli u niego także trochę smutno ale i jakoś lżej jak myślę że przyszły rok to koniec ziół.
-
Mark252a ma w 100% rację w ziołach pracowali starzy rolnicy młodym się nie chce, byle jaka praca dodatkowa da większy zysk i jest lżejsza niż tymianek dlatego ludzie w tej cenie rezygnują i będą rezygnować z każdym rokiem każdy starszy i będzie coraz mniej skoro ceny nie ma. Okolice Piask mieszkam
-
u mnie siało tymianek kiedyś 10 rolników jeden miał swoją suszarnie nawet i w tym roku mówił ostatni raz zasiał więcej nie sieje, i rzeczywiście nie zostawił miejsca no chyba że zasieje w tym samym miejscu, jeden rolnik juz rok temu zrezygnował, w tym roku dwóch zrezygnowało i nie zasiało, w przyszłym roku ze mną siać będzie na pewno dwóch bo rozmawiałem i też ma zasiać tylko 0,7 ha jak i ja do tego dwóch się zastanawia jeszcze ale mówią starzy są robić im się w tym już nie chce ani kurzyć, nikt nie zostawił na nasienie więc nawet jeśli nas by czwórka zasiała to na 100% ostatni rok jest przyszłym u nas ma wsi. dodam jeszcze, że wiadomo jakby cena była adekwatna do dzisiejszych czasów ludzie by dalej siali ale za takie pieniądze jak obecnie są czy nawet co było rok temu nikt robić w słońcu i kurzu nie będzie. to jest najbardziej pracochłonna praca ile razy trzeba rękoma pracować w słońcu i kurzu to rozumie tylko ten co sieje więc za takie pieniądze jak jest będzie z roku na rok coraz mniej chętnych.
-
to ja chyba ostatni rok będę siał tymianek, mam zostawiony kawałek 0,7ha najmniejszy w historii uprawy tymianku i po ponad 20latach uprawy zrezygnuje z tego. nie będę za takie pieniądze robił jak jakiś niewolnik
-
no to pięknie w tym roku żeby wyjść na zero albo mało dołożyć do ha to będzie wyczyn, czy cokolwiek się jeszcze opłaca siać? Kukurydza dno, zboże kiepska sprawa, rzepak tak samo jak pszenica do tego doszły zioła, że nikomu nie są potrzebne. Tak to chociaż człowiek z tego żył.
-
tego nie słyszałem, że idzie to do Rosji, kiedyś mi mówili jak pytałem czemu taka słaba cena tymianku to usłyszałem, że produkują go nawet w Egipcie a tam zważywszy na klimat zbierają go dwa razy w ciągu roku. ciekawe jak to będzie dalej z cenami.
-
to co to się stało, że nagle skupy tak się załamały i produktów im nie trzeba? jakieś przecieki informacje może dlaczego nagle nie kupują, z tego co kojarzyłem tymianek szedł do Niemca to co nagle nigdzie w Europie niepotrzebna produktów z ziół? przecież zauważyłem też, że areał rok rocznie jest coraz mniejszy
-
właśnie słyszałem, że problem jest ze skupem dlatego zastanawiałem się czy ludzie mają jeszcze ochotę przy tym robić
-
mam pytanie jak tam ceny tymianku w okolicach Fajsławic? kosza już ludzie?
