ja od siebie dodam ze walczylem z rewersem i juz spiesze z mozliwoscia rozwiazania tematu
przekaznik
od kierunkowskazow, chyba on, nie jestem pewien, bo to troche temu bylo. Tata skarzyl sie ze nie ma kierunkow. Wyjalem przekaznik jeden i chyba obok profilaktycznie drugi. Poprawilem luty. Wszystko wrocilo do normy, kierunki, przedni naped, rewers, i cos tam jeszcze cos szwankowalo.
takze jesli nie nie bylo grzebane w skrzyni to zalecam zrobic przeglad elektroniki/ kurwejebana szmata.