Skocz do zawartości

Moriss97

Members
  • Postów

    89
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Moriss97

  1. W sumie tak. Ale najgorzej te rozbieranie. Na części. Pierwsze. Bo inaczej dojścia tam nie ma.
  2. Dzięki za odp. No tak moja już trochę ten wózek miała spawany. I ciebie jest ok. 2 setka produkcji a moja 8 już. Ale nie to najważniejsze ważne że sprawana w pełni. A ja już tryby zmieniałem na tej feiezdżie bo się igiełkowe wysypało. I frezy zjechało. No nwm będę komunikować bo to przez te regulacje ryja w ziemi zanisko wózek jest. Względem karuzeli. Po prostu poprzednicy jej nie szanowali. Wedle katalogu ciężko zdiagnozować co tam z tą regulacją nie tak.
  3. Kolego może podeślesz Mi tutaj fotki hak u ciebie to wygląda. ? Będę wdzięczny.
  4. A nie.nie. to jest dobrze. Tego nie chce ruszać. Jeśli chodzi o krzywke.
  5. Dzięki za poradę. No tak lecz ja tu tego nie widzialem. Anie tego nie wiedziałem tak to jest jak się kupuje z którejś już ręki. Czyli delikatny skos. Minimalny nwm jak tu to osiągnąć. Jeszcze zrobię fotki. Ale z pewnością regulacja wysokości jest spartolona. Teraz tak mnie naszło a ta śróbka co jest widoczna na zdjęciu pod korbką od wysokości. Ona służy jak ogranicznik ?(odbojnik) Czy też ma jakąś inną funkcje ? Po chłopsku myśląc.
  6. U mnie tak to wygląda.
  7. Tak też myślałem. Dzięki za poradę będę się odzywał. Bo u mnie ta regilacja na kołach jest rozwalona można kręci a i tak nie podnosi.
  8. Witam Już pisałem tu na forum i naprawiłem - posypało się łożysko igiełkowe - przez co do wymiany talerzyk i wałek atakujący byl. ALE TYM razem potrzebuje innej porady - czy przestawić na tej krzywce od spodu czy to regulacja na kółkach za to odpowiada. ? Problem - pazury ryją w ziemi przy grabieniu - za nisko jak na zdjęciu zaznaczyłem. bo wcześniej ktoś dał jakąś śróbke od spodu etc, i ta regulacja się kreci tylko. a na katalogu częsci średnio widać za wszelkie rady będę wdzięczny. Pozdrawiam
  9. Jak byś doradził - był bym wdzięczny
  10. Tu przyznam koledze rację. No tak właśnie jest polityka firm. Aby spierdzielić sobie ciągnik poczawszy od silnika. A później jak chcesz lepeij kup sobie kolejny ciągnik. Ślą mnie te dpf to nic i nego jak ekologia po przez polytyke. No nic teraz już wiem ze sam nie wykasuje tylko kogoś z serwisu musze dzwonić żeby mi to wykasował. Dzięki za dyskusje.
  11. Nie robię jaj - nawet w instrukcji jest co 600 mtg a nawet mechanik z serwisu mówił najlepiej co 500 mtg srednio A po drugie wymieniałem ostatnio w lutym tego roku.
  12. Tak też myślałem bo inaczej nie idzie wykasować no ja już zmieniłem na nowy olej i filtr etc. ale dziwne bo po ostatniej wymianie nawet 500 mtg nie było
  13. Witam Mam problem na forum już się t ebledy przewijały ale nadal mam brak odp. Mianowicie problem polega na komunikacie błędu 3727 - new holland td5.85 2020 rok Zaraz po odpaleniu. Nie wiem co za przyczyna ? Gdzieś wyczytałem że ponoć lepkość oleju silnikowego. Słaba. Ale nawet jak wymieniłem filtry,i o na nowy nadal to samo. A stalo się po tym jak przez parę minut miał większe spalanie i ciutke większe obory jakby dpdf dopalał ale nie było nic na komputerze widać. Etc. I po tym ten komunikat wyskoczył. A teraz już nwm czy jakiś czujnik świruje czy tylko serwis..czeka. Ktoś miał podobny problem.?
  14. Witam Ja osobiście koszę nią 6cyl, 105 km. i jest ok. lekko kręci lecz do transportu bez odpowiedniej wagi ciagnika to róznie może być, jednak jest to trochę żelastwa. 6 talerzy na dwa noże. Plecam koledze - filmy na yt, i na forum tu j ateż szukałem odp. bo w tym roku zakupiłem. Ogólnie polecam pilnować oleju i dobre noże - i czy ma dobre ślizgi, oraz czy nie ma gdziekolwiek wycieków.
  15. I jakie to błędy? Bo mi się pojawił... 3727 w td5. I mam podejrzenie ze od dpf ale nie jestem pewien
  16. Tak już już sprawdzone sprawowałem 15ha. I bezproblemowo. Jednak winaezala gdzieś na filtrach . Bądź oringi na pompoe. Wymieniłem na nowe i filtry i te gumy łączace. I teraz śmiga normalnie.
  17. Filtru w poniedziałek będą wtedy ise okaże ale orinki nowe napompie dałem więc zobaczymy ale mam nadziejęże to to bo ciagnik potrzebny/
  18. No i się podpinam mam ten sam problem w 113.14 idetyko każdymówił że filtry etc. A u mnie nawet żadnego dzielnika ciśnienia nie widać/ Jakie rozwiązanietego macie > ?
  19. Jest filtr wstępny ten ssący przed pompa. I ten który idzie już przed rozdzielaczem zewnętrznym. Czylinon jest chyba już od wysokiego ciśnienia? Vzy jak ? Pompa przecież dwusekcyjna zespolona razem ze wspomaganiem..
  20. Dokladnie mam tak samo. Już nwm co z tym zrobić.
  21. Witam Mam problem niedawno zakupiłem owa zgrabiarkę i wiem że poprzedni właściciel zmieniał krzywkę i rolki. Na jednej gwieździe. Teraz po paru ha nagle ta rozniona tyrkocze i przeskakuje. Jak to rozebrać? Ewentualnie zniwelować luz. Ten wałek tez ma luz na boki więc pewnie lozycko poszło. Ale i się chowa. Ale żeby wymienić lozysko najpewniej Val agwiazde rozebrać. ? Mial może ktoś takowy problem . Fotki mniej więcej jak wygląda
  22. Znalazłem przyczynę przewertowałem i jak ruszyłem żarówkę od oleju to ładowanie jest ale powyżej 1000obrotow ma jakieś 13,5v. Temat zamknięty. Bo przyczyną może gdzieś na kableku była. Ale wszystkich proszę o czytanie pierwszego postu. Bp wodze ze nie wszyscy czytają uważnie. Dziękuję wszystkim za pomoc.
  23. Miernikiem mierzyłem aaa ładowania nie ma w cale. Jak nanowym i tak na starym alternatorze. Będę szukać dalej przyczyny.
  24. Tez myślałem o przewodzie lecz będę próbował na jakimś inny. Juz sprawdzałem nawet po pominięciu cewki i bezpośrednio kable przyłożyć i nadal brak ladowania. Kontrolka gaśnic powyżej 1000 obrotów to roaxzej jest dobre. Będę jeszcze próbować kablekiem od altka. Dziwne ttlko zeodoala normalnie aaa przez prostownik się ładuje. I tu już wyklucza przewody od aku. Gdzieś jakiś haczyk musi być. No nic będę musiał jeszcze raz wertować.
  25. Witam Wszystkich ] Temat niby prosty i niby błachy ale mądrych brak. Mianowicie : w pewnym momencie znikneło ładowanie w 60 -siątce, akumulator 12v zmieniony 2 latat temu i po sprawdzeniu doby trzyma pod obciążeniem etc, kable także nowe istalacja też pare lat temu i wszystko działalo aż nagle wieczrowa porą brak świateł i radia no widać zę nie ma ładowania. po krótkiej diagnozie wszytko niby ok kontrolka na desce gaśnie ale n mierniku i tak nadal brak ładowania . nowy aleternator też nic nie daje nadal to samo. ale po przez prostownik aku ładuje znaczy że kable też spoko. klemy etc. bo odpala od strzała przejście ma ale z tym ładowaniem problem bo już skończyły mi się pomysły wydaje się mi że wszystko przeglądnąłem. Może ktoś miał takowy problem >?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v