Witam
Mam ciągnik nowy John Deere 61 95 m zrobiliśmy nim 260 motogodzin zaczął dziwnie stukać w silniku nie chciał odpalać serwis zabrał go okazało się na początku że to niby wina paliwa że wtryski po paru dniach stwierdzili że silnik ma wady fabryczne że ma porysowane cylindry tuleje że nie wchodzi na pełne obroty takie jak powinien mieć generalnie głowica musieli dźwigać i różne cuda jesteśmy już praktycznie półtora miesiąca bez ciągnika nawet nie dostaliśmy zastępczego pobraliśmy u innego dealera a u innego dealera jest w serwisie więc niby nam się nie kwalifikuje dostanie ciągnika zastępczego pytaliśmy o przedłużenie gwarancji albo jakieś reklamacje czy coś takiego no to stwierdzić że tylko wymienią nam części podpowiedzcie co robić dalej w takiej sytuacji