Wolę nie ryzykować, zimy słabe.
To może sam słonecznik jakieś 40kg/ha? Tylko on pewnie dużo wody potrzebuje na start? Albo 20kg słonecznika i 50kg wyki jarej lub gryki i słonecznika w tych proporcjach?
Chodzi mi żeby było możliwie tanio i żeby tą glebę ruszyło, tzn. korzeń głęboki, najlepiej palowy, niekoniecznie duża masa zielona,żeby łatwo zniszczyć wiosną.