Witam.
Potrzebuje porady:
Trzeci raz zrywa mi tylny bęben podczas koszenia, na małej trawie, bez konkretnej przyczyny.
Pierwszy raz bęben zerwał się podczas koszenia trawy przy sadzawce, podejrzewam że kosiarka gdzieś uderzyła lub bęben wisiał nad wodą ponieważ wymieniany był cały pion tylnego bębna bo był zgięty. Od tego czasu zrywa nawet po wymianie całej piasty, łożysk, obudowy bębna, wymianie całego pionu, wymianie dystansów, dołożeniu podkładki, wymianie plastików aby kosiarka zachodziła a nie uciekała do tyłu czy szlifowaniu talerzy aby były równe, bez uszczerbień.
Bliższy bęben jest sprawny od nowości i nic się z nim nie dzieje, dziwi mnie że nigdy jego nie urywa.
Koryto/ skrzynia jest minimalnie wygięte od pierwszego zerwania, przykładając poziomice, na końcu koryta z 1 cm ucieka do dołu.
Kosiarka pracuje cicho, równo, minie 30 minut pracy, dostaje wibracji i urywa się bęben
Wina talerza roboczego/ ślizgowego?Krzywa skrzynia/koryto? Może sprzęgło dostawało za pierwszym razem? Czy może źle złożony bęben?
Proszę o poradę gdzie szukać przyczyny. Kosiarka z-178 Pilzno.
Lubelskie Ryki.