Zmieniają teraz raz w jednym rejonie biorą na wczesne później na późne i tak co roku inaczej zawszę jest. U mnie ludzie nie chcą kopać buraków bo marchew jest. Jeden w moim rejonie wykopał na wczesne to wydajność jeden tir na hektar.
Ja rok temu po kukurydzy na kiszonkę sialem 1 października i lepiej wydał plon niż też co sialem wcześniej i był mniej żółty z wiosny centrum Polski. I w tym roku też nie będę siał wcześniej jak październik
Może i wytrzyma zimę ale niestety tutaj gdzie rośnie za rok pójdą buraki to trzeba obornik i orać na zimę
Rok temu w październiku sialem i normalnie przezimowała.Tylko rok temu była długa ciepła jesieni
Mało paszy to nie oszczędzamy może jakoś uda się trochę nadrobić. A jak mam płacić po 300zl za balota po simpie i nie wiadomo co w nim jest to warto zaryzykować 😃