Skocz do zawartości

Piotrek0524

Members
  • Postów

    8
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

Osiągnięcia Piotrek0524

Nowicjusz

Nowicjusz (1/14)

  • First Post Unikat
  • Conversation Starter Unikat
  • Week One Done
  • One Month Later
  • One Year In Unikat

Najnowsze odznaki

1

Reputacja

  1. Pompa waryńskiego, prawdopodobnie 24l, firma arttur podlaczala, co do średnicy siłowników nie mam jak teraz zmierzyć
  2. Racja, filter już ogarnięty, dziś coś więcej się pobawiłem ładowaczem, wszystko niby działa jak powinno, ale dalej zbyt powolnie. Nie zauważyłem żadnych szarpnięć ani różnych dziwnych dzwięków, jedynie gdy faktycznie da się do oporu to słychać pompe, ale to raczej normalne. Z tego co widzę to u mnie jest jeszcze plomba na zaworze bezpieczeństwa, więc można stwierdzić ze od nowości nie było tam zaglądane, jest możliwość aby gdzieś zawór był przystany i przepuszczał zbyt wcześnie ciśnienie? Miało by to wpływ na powolna pracę?
  3. Żadne drgania i niepokojące dzwięki nie występują. Tak, pod siedzieniem znajduje się oryginalny rozdzielacz, wątpie żeby kiedykolwiek było do niego zaglądane. Tur jest podpięty w następujący sposób, zasilanie z rurki, powrót do rozdzielacza, oraz wolny spływ przed korek wlewu oleju do skrzyni.
  4. Przy pracy nie było słychać jakiegoś nadmiernego wycia pompy, ani nic z tych rzeczy, pamiętam jak poprzednia pompa była wykończona to było całkiem co innego, własnie tur nie ma żadnej skokowej/szarpiącej pracy, działa płynnie ale powolnie. Właśnie jedynie przy podparciu sie łyżką i podnoszeniu się traktora jest taki moment że przed uniesieniem kół w góre, ma chwile zastanowienia, niby trzymasz joystick, niby pompuje ale przez chwile sie nic nie dzieje, dopiero po chwili 'puści'
  5. w Wcześniej jakoś nie było okazji do sprawdzenia tego, używany był tylko podnośnik który działał tak jak powinien. Tak, rozdzielacz jest dobrze podłączony. Wydaje mi się jednak że może być właśnie wypchnięty uszczelniacz na kolanku, tak jak kolega wyżej wspomina. Koledzy montażyści jednak sami mówili żeby popracować turem w każdej pozycji w celu odpowietrzenia, lecz zadziwia mnie fakt iż olej jest spieniony aż tak
  6. Witam, otóż ostatnio założyłem tura do mojej c330, tur jest bezpośrednio wpięty pod pompe, problem polega na tym ze tur powolnie działa, siłowniki są dwustronnego działania, stan oleju jest w porządku. Czy jest możliwość aby tur był jeszcze przypowietrzony? Tur jeszcze nie pracował przy niczym, było tylko przetestowane czy podnosi i opuszcza nic więcej. Pompa w ciągniku była zmieniana jakieś 4lata temu, wszystko do tej pory działało bez zarzutu. Dodam że ciągnik jest w stanie się sam podnieść na turze, lecz trzeba do tego trochę cierpliwości. Gdzie szukać problemu? Z góry dzięki i pozdrawiam!
  7. Piotrek0524

    Bizon z056 1988

    Bizon z056 z 1988 roku, Export była Czechosłowacja, nie posiadam informacji kiedy był sprowadzony do Polski, kupiony ok. 2010 roku w okolicach Racławic, pochodził z gospodarstwa Agro Sokolec w c zechach.
  8. Piotrek0524

    Bizon Z056

    Proszę wybaczyć że wspominam temat, mój bizon, export z czechosłowacji rocznik 1988 z kabiną nowego typu. kupowany w okolicach Racławic, z tego co wiem w racławicach był jakis handlarz, ale mój był kupowany z gospodarstwa.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v