Skocz do zawartości

Konrad1994

Members
  • Postów

    2
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

Osiągnięcia Konrad1994

Nowicjusz

Nowicjusz (1/14)

0

Reputacja

  1. Przykro mi to oddawać w dzierżawę. Z etatem w kraju nie będzie problemu, jak nam nie wyjdzie to najwyżej zaś wyemigruję na jakiś czas. Gospodarstwo traktowałbym jako ewentualny zysk nie główne źródło utrzymania. Nastawiłbym się na siano, ale tego wszyscy w okolicy mają po zimie niespasione i sprzedać nie mogą. A tak jakby był sprzęt wziąć 2 tygodnie wolnego obsiać to. Potem weekendami tego pilnować nawozić opryskać, w lato skosić i sprzedać żeby tylko straty nie było. Dawno nic poza trawą na tej ziemi nie było, muszę zdobyć dofinansowanie na konkretny sprzęt żeby to wyorać bo naszym nie da rady. Tydzień temu obsiałem 3ha pszenicą jakbym zebrał z 9 ton to będę miał nasienie za rok obsieje 8ha. Chęci do pracy nie brakuje tylko wiedzy. Jak napisać ten biznes plan, ojciec ma 58 lat jeszcze kawałek do emerytury, nie wiem czy możemy opisać na mnie i brata po 11 a mu zostawić kilka aż dobije 65, czy wtedy dostaniemy te dofinansowania, a co jak nastawimy sie na zboże i będzie susza i nie osiągniemy zysku zabiorą nam te pieniądze wtedy? Czy jeden z nas może wziąć ciągnik, 2gi maszyny. Nie wyjdzie to nie wyjdzie płakał nie będę. Zamknąć mnie za to nie zamkną a jak nie spróbuję to napewno będę żałował.
  2. Witam zacne towarzystwo, Przepraszam jeśli wybrałem zły dział. Proszę o przeniesienie do bardziej odpowiedniego. Mam zamiar wrócić do kraju z emigracji, podjąć pracę i przejąć część goapodarstwa ojca, nastawić się na uprawę zbóż. Chcę dokształcić się w zakresie rolnictwa i podjąć dotację na młodego rolnika. Ojciec ma 30ha (4rta klasa całkiem przyjemna ziemia, troche zamoklakòw, z 3ha glinek) z czego jakieś 20 można obsiać. Na dzisiaj gospodarstwo chyli się ku upadkowi, ojciec wspierany moją i brata pomocą zbliża się ku emeryturze. Mamy 30stke i 60tke cały sprzęt jest jak dla mnie do wymiany. Plug pordzwiały 3 skibowy, drapaka, brony, siewniki wszystko pordzwiałe. Chcę namòwić młodszego brata żeby ròwnież podjął rolniczą szkołę i ròwnież skorzystał z dofinansowania na młodego rolnika. Tym sposobem obydwaj byśmy mieli po 15ha gospodarstwa z czego mogli byśmy obsiać 20ha zbożem. Ewentualnie wydzierżawić więcej, nie byłoby problemu z kolejnymi 10/20 ha. Przechodząc do sedna. Czy moglibyście mi proszę wskazać kierunek, podpowiedzieć na jakie dofinansowania możemy liczyć razem z bratem. Co za to powinniśmy kupić Jaki ciągnik, pług, agregat, siewnik, opryskiwacz, przyczepę/wywrotkę, jak się zabrać za postawienie BINów na zborze, ( obecnie mamy garaż, w ktòrym można zmieścić pewnie z 25 ton pszenicy albo i więcej tylko, że jest na tyle niski że nie wywróci sie tam wywrotki ledwo tam 60tką można wjechać, dlatego myślałem o BINach, chcielibyśmy też mieć swój kombajn może jakiś bizon na początek czy jeleń do 80 000 ( tyle mniej więcej może 100k uzbieralibyśmy sami ). Wychowałem się na wsi, obornika naprzewalałem wiem, że niewykluczone że nawet na zero możemy nie wyjść, ale nie mam zamiaru centymetra ojcowizny sprzedawać ani dzierżawić za 800zł za ha. Jeśli jest opcja żeby spróbować coś z tego ulepić to musimy z bratem spróbować. Za każdą pomoc będę bardzo wdzięczny. Za linki do innych tematów, artykułów. Cały czas czytam. Będę bardzo wdzięczny jeśli pomożecie mi wyznaczyć pewne ramy czasowe jak z tym ruszyć. Dobrać ciągnik, maszyny I podać orientacyjny koszt poszczegòlnych maszyn. Czy da się z tym ruszyć za rok/ dwa ile uda się sfinansować z dofinansowań a ile musimy nazbierać sami.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v